Dodaj do ulubionych

Jedzenie w szkole

07.09.05, 18:24
Mam problem. Chciałabym przejść na diete South Beach, lecz nie wiem, co mam
jeść na śniadanie w szkole. Zawsze jadłam kanapki, ale chleb w SB jest
zakazany. Jeżeli ktoś zna przepisy, które mogłyby mi się przydać, to bardzo o
mnie proszę.
Obserwuj wątek
    • swieta_1 Re: Jedzenie w szkole 08.09.05, 10:34
      zajrzyj proszę na przepisy, znajdziesz tam wartościowe i fajne przepisy. Jeden z
      nich to : liść sałaty+ żółty ser niskotłuszcz+wędlina= zawijas - smacznego
      • kaszka_jupi Re: Jedzenie w szkole 06.10.05, 17:17
        A i jeszcze zapomniałabym: do szkoły zabieraz serek wiejski albo jogurt
        naturalny, słupki marchwi. papryki i innych warzyw,sok warzywny Karotka-jest
        bez cukru w przeciwięstwie do soku FIT.Czasem zabieram sałatkę z warzyw,czasem
        kanapki z sałaty, albo w pudeleczku odtłuszczona parówkę albo szynkę, zółty
        odtłuszczony ser i jakies warzywka smile Powodzenia
    • margonik Re: Jedzenie w szkole 08.09.05, 21:56
      A mogłabyś w plastikowym pudełeczku zabierać sałatkę? Bo zrobić i zabrać taką
      sałatkę to żaden problem, tylko nie wiem, czy dasz radę coś takiego później
      zjeść, bo w końcu nie jest to jedzenie do wcinania na stojąco smile

      Jeśli tak, to do pudełeczka zawsze możesz wcisnąć warzywka i np. kawałek
      chudego miesa, a innym razem serek, sałatkę makaronową albo coś tam innego.

      Nie pamietam, czy na SB można jeść orzechy, ale jeśli tak, to można też wziąć
      garść.
      • marcelina1968 Re: Jedzenie w szkole 08.09.05, 22:11
        orzechy można, gorzej z makaronem-smile))
        • margonik Re: Jedzenie w szkole 08.09.05, 23:22
          W II fazie makaron chyba też możecie?

          Ja jestem na Montignacu i u nas akurat makaron (z mąki durum, al dente i
          ostudzony) jest akurat bardzo ok. Ma niski indeks glikemiczny.
          • marcelina1968 Re: Jedzenie w szkole 09.09.05, 11:48
            niestety tylko razowy i od czasu do czasu wiec z salatkami makaronowymy raczej
            sie nie poszaleje-smile) ale zawsze mozna wziąśc jakąs inna salatke z warzyw ktore
            sa dozwolone z dodatkiem np. tuńczyka, szynki, piersi z kurczaka, jajek,
            mozliwosci jest duzo. Albo opakowanie serka piatnicy do tego pomidor, pokrojone
            w kawalki ogorki albo papryka...
    • mafilka Re: Jedzenie w szkole 09.09.05, 11:09
      W I fazie SB doskonale do zabrania ze sobą, czy to do szkoły czy w podróż,
      sprawdzają się zawijaski z sałaty, szynki i sera. Do tego sok pomidorowy i
      śniadanie jak się patrzy.
      • mil89 Re: Jedzenie w szkole 14.09.05, 17:39
        Hej! Dzięki wszystkim za dobre rady! Nie wiedziałam, że na tej diecie jest tak
        ciężko...sad To dopiero 3 dzień I fazy, a ja już nie mogę wytrzymać bez
        słodyczy.... Mam nadzieje, że tym razem dam rade. POZDROWIENIA DLA WSZYSTKICH!
        • anamnezis Re: Jedzenie w szkole 14.09.05, 18:36
          Później będzie lepiej (przynajmniej tak byc powinno) Narazie organizm się jeszcze buntuje, ale niedługo przestanie.
          Ja teź na początku wariowałam, ale teraz już w zasadzie nie brak mi słodyczy.
          Nawet nie jem żadnych "dozwolonych" deserów, bo nie potrzebuję.
          Wytrzymaj a później zobaczysz, że będzie łatwiej smile
          3mam kciuki
          • mafilka Re: Jedzenie w szkole 14.09.05, 22:27
            Poza tym z czasem wszystko wydaje się być przesłodzone wink
          • margonik Re: Jedzenie w szkole 14.09.05, 23:11
            Ja też nie mam już żadnych zachcianek słodyczowych. Jestem ponad miesiąc na MM,
            czyli tez na produktach o niskim IG i w ogóle nie kusi mnie do słodyczy - mimo
            że dużo słodyczy przewijało mi się ostatnio pod nosem, bo wiecznie mieliśmy
            jakichś gości.
            • aleksandra.p Jedzenie w szkole i nie tylko 30.09.05, 14:42
              No cóż, ja mam identyczne wątpliwości. W szkole pożerałam kanapki, jabłka i
              drożdżówki. Jestem na diecie SBD od 3 dni a rok akademicji zaczyna się od
              poniedziałku więc bede musiała coś wymyslić do jedzenia na uczelni. Myślałam o
              serku typu Grani, zawijaski są fajne ale wzbudzą sensacje (a tego chce uniknąć,
              bo nie chce aby wszyscy zaraz wiedzieli ze się odchudzam i obserwowali moje
              postępy ( w razie jakby mi nie poszło)).Myśle jednak ze zawijaskami się nie
              najem... Może jogurt naturalny? Kilka orzechów, woda lub sok pomidorowy ( tylko
              nie wiem, czy do kupnego w pudełku nie dodają cukru). Jak narazie szukam
              inspiracji i tobie też życzę powodzenia. Jestem w 3 dniu diety i mam taki
              problem, że ciągle jestem głodna sad jem rzeczy dozwolone ale strasznie brakuje
              mi chleba i owoców. Makaronu i ziemniaków mniej, ale bez nich po obiedzie
              ciągle jestem głodna sad Dziwne jest to, że daje rade nie słodzic herbaty, co do
              tej pory uważałam ze graniczące z cudem... nie brak mi cukierków, ale zjadłabym
              sobie mleczną czekolad... Koszmar! Wy tak też macie?? Aha i mam już dość jaj w
              różnej postaci sad Chyba bede musiała przeprosić rybki ( nie jem czerwonego
              mięsa od 2 lat). Pozdrawiam! Jak macie jakies fajne przepisy to - dawać ! smile
              • mil89 Re: Jedzenie w szkole i nie tylko 01.10.05, 13:17
                Ja jestem już w II fazie. Jakoś przetrwałam tą szkołę... Jedząc sałatę mówiłam,
                że znowu w domu nie było chlebatongue_out Schudła mało-miłośc do słodyczy. Za dużo
                grzechów w tej fazie. Ale nie poddaje się! Ważne żeby schudnąć na stałe a nie
                jak najszybciej. Co z tego, że teraz się powtrzymam, jak potem przytyje dwa
                razy więcej...
                • kaszka_jupi Jedzenie w szkole i nie tylko 06.10.05, 17:13
                  Ja na diecie SB jestem juz 5 tydzien- schudłam dobiero 5 kg, poniewaz za duzo
                  wprowadziłam węglowodanów po fazie 2. T3eraz znów przeszłam na faze 1 i znów
                  zaczyna bolec mnie watroba. Czy Wy również macie ten objaw ???
                  • mil89 Re: Jedzenie w szkole i nie tylko 06.10.05, 20:59
                    Hej kaszka_jupi! ja nigdy nie miałam takich objawów... Może jestem na DSB za
                    krótko, a może za dużo grzeszkówtongue_out

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka