Dodaj do ulubionych

dzien szósty

27.03.06, 19:42
mija....i bardzo dobrze....nie wiem czy wytrwam.Mam jakis krzys,,,dosc
omletów rano...czuję sie gruba....boje sie ze nic nie schudłam....mam okres i
nie chce sie wazyc, zeby nie zobaczyc fałszywego wyniku.Dzis był omlet z
łososiem z puszki, plaser Manchego, filet z łososia (z mikrofalówki smile ,
słata,5 pomidorków koktajlowych z jajkiem na twardo, a na kolacje sałata, ser
tfu, pomidorki koktajlowe, papryka,cebula z jajkiem na twardo.Nawet to
wszystko dobre, prócz omletu.Tesknie za platkami rano...Dodajcie siły, prosze!
Obserwuj wątek
    • dominika801 Re: dzien szósty 28.03.06, 01:42
      Nie musisz jesc codziennie omletow,zrob se babeczki ze szpinakiem,mozna je
      zamrozic,na mysl ze codziennie mam jesc omlet,na wymioty mnie bieze.Powodzenia

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka