witam wszystkich,
na forum wracam po kilkumiesiecznej nieobecnosci. w zeszlym roku na diecie
schudlam 6 kg i przyznam, ze forma, w jakiej ja przeprowadzalam, nie nalezala
do bardzo restrykcyjnych. czasem zdarzaly sie male grzechy, czasem wieksze.
generalnie mialam taka zasade: nie zrezygnuje z mleka 2, czasem 3% do kawy w
1 fazie (bo to najwieksza przyjemnosc poranka), rezygnuje z weglowodanow,
slodyczy, cukru etc.
wszystkim, ktorzy zaczynaja diete polecam przeczytanie ksiazki. osobiscie
zrobilam to dwa razy - ten drugi przypadl na faze kryzysu i okazal sie
dodatkowa mobilizacja.
tak wiec na tym watku zamierzam wpisywac swoje menu - stanowi to dla mnie
dodatkowa mobilizacje.
do diety wracam, by znow poczuc sie lepiej na wiosne i zgubic pare kg w
zdrowy i rozsadny sposob
pozdrawiam wszystkich i zycze powodzenia