Dodaj do ulubionych

TAK TO CZYTAM I NIE WIERZE.....

07.09.06, 17:57
dziewczyny postanowilam ze od jutra "wchodze " w ta wasza dietesmile)) kurde
dziewczyny ale faktycznie to dziala??? sorki jestem tu nowa i pewnie takie
watki juz byly....ale niestety dziecko nie pozwala mi wa tak sie
zaglebic.kurcze dziewczyny bez kitu mam depreche ....sad biore sie w
garsc...przeraza mnie tylko brak slodyczy, nie wcinam ich w mega ilosciach
ale lubie sobie cos dobrego przekasic....
Obserwuj wątek
    • aja84 Re: TAK TO CZYTAM I NIE WIERZE..... 08.09.06, 08:41
      naprawdę działa. smile
      ja też nie wieżyłam na początku, ale postanowiłam spróbować i się udalo. do tej
      pory schudłam 7kg nie głodząc się. też myślałam, że nie dam rady odstawić
      słodyczy, a dałam radę. Teraz już nie mam na nie ochoty. sama sprawdź, a
      będziesz mile zaskoczona. smile
      pozdrawiam
      • kot9930 Re: TAK TO CZYTAM I NIE WIERZE..... 08.09.06, 10:24
        Nie oszukujmy się słodycze to takie samo uzależnienie jak wiele innych. Wiem
        co mówię, jestem na SB 6-ty tydzień i nie jem nic słodkiego (oprócz
        słodziku).Udaje mi się to tylko dlatego, że mam nadzieję na spełnienie moich
        planów co do wagi. Wiem jednak, że ta silna wola nie będzie trwać zawsze -
        niestety. Nie jest to pocieszające -wiem, ale taka jest prawda tak działa
        właśnie uzależnienie. Własciwie często myślę o słodkościach, ale póki co
        zawzięłam się i jestem twarda a Ty jeśli podjęłaś decyzję żeby do nas dołączyć
        to znaczy że też masz silną wolę i wytrwasz. Trzymam kciuki jak zobaczysz
        pierwsze efekty to Cię wzmocni !!!!!!!!!!!!!!!
        • aja84 Re: TAK TO CZYTAM I NIE WIERZE..... 08.09.06, 10:39
          wydaje mi się, że jak chcesz, żeby waga, którą osiągniesz pozostała na dłużej,
          to lepiej nie jeść słodyczy. no bo jak już schudniesz i jak znowu zaczniesz
          jeść słodycze, to zrzucone kilogramy wrócą. ja sobie zdaję sprawę z tego, że
          raczej nie będę ich jadła.
          I wydaje mi się, że tak naprawdę ten nałóg słodyczowy smile da się przezyciężyć.
          po dłuższym czasie nie potrzebujesz już tyle cukru co wcześniej.
          to jest tylko moje skromne zdanie. trzymam za nas kciuki.
          smile


          tickers.TickerFactory.com/ezt/d/3;10720;88;1;0/c/-6/t/-12/k/a935/weight.png
          • kot9930 Re: TAK TO CZYTAM I NIE WIERZE..... 08.09.06, 11:32
            Oczywiście aja, masz rację aby utrzymać wagę nie wolno wracać do jedzenia
            przede wszystkim słodyczy i pieczywa, do produktów które nam najbardziej
            smakują. Prawdę mówiąc ja boję się prorokować o tym czy napewno przestanę jeść
            słodycze i czy brak na nie ochoty to tylko kwestia czasu. Znam siebie i wiem ,
            że to jest moja wielka słabość. Nie chcę ich jeść ale co będie za jakiś
            czas.....?????? kto to wie??????. Ty oczywiście trzymaj się w swoim
            przekonaniu, to tylko dobrze może wpłynąć na efekty. Ja też na razie się
            trzymam. PA
            tickers.TickerFactory.com/ezt/d/3;10729;104;1;0/c/-5/t/-12/k/3c63/weight
            • aja84 Re: TAK TO CZYTAM I NIE WIERZE..... 08.09.06, 12:07
              smile
              uda się mam nadzieję nam wszystkim
              powodzenia
              • kot9930 Re: TAK TO CZYTAM I NIE WIERZE..... 08.09.06, 14:39
                Też mam nadzieję!!!!!!!!!!!!!!!!
                • zagniewana22 Re: TAK TO CZYTAM I NIE WIERZE..... 08.09.06, 17:15
                  dobra dziewczyny w takim razie jade sobie zaraz do sklepu zrobic zakupy.....i
                  od jutra w to wchodze. moze jak bede zagladac na to forum i tu spisywac co
                  zjadlam to mnie to zmobilizuje. dobra skoro wy potraficie to ja tez sie
                  zawezmesmile)))tak...to jest przelom - od jutra zaczynam chudnac)smile))))))))
                  • kot9930 Re: TAK TO CZYTAM I NIE WIERZE..... 08.09.06, 19:11
                    Gratuluje decyzji!!!!!!!!!!
    • zagniewana22 Re: TAK TO CZYTAM I NIE WIERZE..... 09.09.06, 18:01
      no dobra dzis ten pierwszy dzien...szczerze mowiac to jestem glodna....po
      glowie chodzi mi cos slodkiego....i marze o tym zeby juz bylo jutro....i tak
      zrobilam przestepstwo - wypilam jakas kawe 3 w 1 . mam nadzieje ze jutro bedzie
      lepiej bo poki co to wrrrr caly czas mysle o jedzeniu....i zuje gume;P
      • kot9930 Re: TAK TO CZYTAM I NIE WIERZE..... 09.09.06, 20:04
        Zagniewana jak się trzymasz????????????????
        • uwa5 pierwszy dzień jest okropny 09.09.06, 22:29
          ale zagniewana trzymaj się! potem to wrażenie głodu na niewiadomo co mija i
          nasycasz sie tym, co jest dozwolone. a dużo chcesz zrzucić?
          • zagniewana22 Re: pierwszy dzień jest okropny 09.09.06, 22:58
            no wiec byli u nas znajomi....dzielnie przetrwalam bez alkocholu i
            chipsikow....jestem z siebie dumnasmile ale i tak mam nadzieje ze to uczucie glodu
            minie. ile chce zrzucic....tak z 6 kg....ciekawe czy dam rade. dziewczyny a
            poza tym ze waga spada to wizualnie tez widac efekty??smile
            • masato Re: pierwszy dzień jest okropny 10.09.06, 08:25
              Widać, widać - i to jest piękne smile) Mam dla Ciebie dobrą radę - rano po wstaniu
              zmierz sobie obwody, zapisz, a po tygodniu jeszce raz... zdziwisz się. Brzuch
              się spłaszcza, tyłek znika, uda chudną - to efekty u mnie.
              Jeśli chodzi o kawę 3 w 1 - nie pij, lepiej kup słodzik i wsypuj, a mleczko
              wlewaj normalne, a nie 0% - to mleko to szara woda, czyli jakby nic - ja cały
              czas piję kawę z mlekiem, inna mi szkodzi. Mleko wlewam skondensowane 4%
              tłuszczu. I chudnę. Będziesz przy okazji miała załatwiony apetyt na słodkie.
              Ja - fanka slodyczy ratuję się jeszcze tak, że kupuję cukierki bez cukru - ale
              niewiele, a jak mnie dopada w domu, to robie oszukanego naleśnika (2 jajka
              miksuję z odrobinką mleka - kilka lyzeczek) i wlewam na patelnię, nie mieszam,
              tylko na wolnym ogniu smażę, przewracam, dosmażam, smaruję serkiem figura
              Turka, posypuję słodzikiem i wcinam. Pycha, polecam.
              Trzymam kciuki! Pozdrawiam
              M.
            • monikinda zagniewana22 10.09.06, 08:29
              Witam na naszej plazy. Prosze podnies statystyke w watku "ile nas tu jest" -
              wpisujemy sie tam ale watek spadl bo nie ma go kto przyszpilic na gorze bo
              zalozycielka zapadla sie pod ziemie, ja juz plazuje 2 mies i 9 kilo schudlam
              bez zadnych wyrzeczen, mam juz 2ga faze a ze slodyczy wcinam batoniki musli ale
              te bez cukru i ciasta ktore sama pieke-jest tez taki watek o ciastkach, ja
              wczesniej bylam pizzozerca, chipsy i slodycze no i frytki. Z pizzy najlepszy
              byl ciagnacy sie ser, wiec na szczescie istnieje zolty ser mozarella ktory ma
              malo wegli i sobie go dodaje do dan, co do slodyczy w 1f, ratowaly mnie deserki
              z serka turek figura + 3 slodziki, kapka olejku do ciasta + platki migdalow lub
              troche startej gorzkiej czekolady lub cynamon lub kakao lub kto co doda ale
              zgodne z sb. mozna robic takze cos w stylu ptasiego mleczka, do jugurtu dodac
              zelatyne slodzik i olejek -ja kiedys na duzy kubek jogurtu dalam caly olejek-
              nie jadalne wyszlo, istnieja takze galaretki bez cukru (dodajesz slodzik), wiec
              jak widac mozna stworzyc sernik na zimno.

              Zapraszam do lektury forum a dowiesz sie wielu ciekawych rzeczy i polecam
              wyszukiware
              • kot9930 Re: zagniewana22 10.09.06, 11:39
                Monikinda !!!!!!!!! O jakich galaretkach mówisz, jaka to firma, czy to są
                galaretki w proszku???????? Ja szukałam takich, ale nie udało mi się kupić.
                • masato Re: zagniewana22 10.09.06, 14:28
                  Ja wprawdzie tych galaretek nie kupowałamm - ale znalazłam i byc moze wypróbuję.

                  sklepcynamonowy.pl/sklep/p1134-Galaretka-o-smaku-cytrynowym-bez-cukru-DrOetker-15g.html
                  Pozdrawiam
                • agrafka_a Re: zagniewana22 10.09.06, 14:37
                  Jeszcze Gellwe ma takie galaretki, ale ostatnio w ogóle ich dostać nie mogę (z resztą Oetkera też nie ma). Mam jeszcze z 8 w szafce, ale jak się skończą będzie ciężko sad
                  • monikinda galaretki 10.09.06, 16:06
                    dr oedker i gelwe, sa u mnie w poznaniu w carfur'ze, ale kurde tylko cytrynowe.
                    maja mniejsze opakowania.
                    • kot9930 Re: galaretki 11.09.06, 08:42
                      Dzięki dziewczyny, już wiem czego szukać. POZDRAWIAM.
                      • zagniewana22 :((((((((( 11.09.06, 18:18
                        dobra dziewczyny dobrze mi szlo...nawet poszlam na obiad do knajpy bo siostra
                        zaprosila...i zjadlam tylko kawalek ryby z grilla maly kawalek bez frytek i
                        innych dodatkow. kurcze ale dzis...masakra ...nic nie jadlam az w koncu bylam
                        tak glodna a z pracy nie moglam wyjsc do sklepu ze pochlonelam 2 nalesniki z
                        dzememsad((( buuuuuuuuuuuu bo akurat dzieciaki z przedszkola mialy takie
                        menusad((((((((no i wszystko poszlo na marne myslicie ze dalej moge probowac???
                        dziewczyny ale i tak to forum mi pomaga. wiec jak bede was zanudzac to poprostu
                        olejcie moje watkismile)))
                        • kot9930 Re: :((((((((( 11.09.06, 19:04
                          Cześć!!!!!!!!! Nic się nie przejmuj tylko trwaj dalej. Moja rada jest taka-
                          powinnaś zabierać do pracy odpowiednie produkty kupione dzień wcześniej. Nie
                          powinnaś doprowazać do głodowania bo to grozi obrzarstwem. Napewno nie będziesz
                          nas zanudzać, każda z nas miała lub ma jakieś wątpliwości czy problemy związane
                          z SB. Myślą, że możesz liczyć na nasze rady. POZDRAWIAM.Niepoddawaj
                          się.!!!!!!!!
                          • masato Re: :((((((((( 11.09.06, 20:29
                            Zagniewana, nie poddawaj się - jak pisze Kot - wszystkie mamy na sumieniu
                            większe i mniejsze grzeszki. Kot ma tez rację w innej sprawie - nie możesz isc
                            do pracy bez jedzenia. Dieta SB polega własnie na tym, by nie dopuszczać do
                            napadów głodu. A jak się doprowadzasz - to potem rzucasz się na naleśniki. Znam
                            ten ból. Wszystkie znamy niestety.
                            Więc teraz weź się w garść - od 2 nalesników nie przybędzie Ci 3 kg, ale pilnuj
                            się. Bierz ze sobą jedzenie, dużo jedzenia. Żeby o nim nie myśleć.
                            trzymam kciuki i pozdrawiam.
                            • zagniewana22 Re: :((((((((( 14.09.06, 17:49
                              kurde dziewczyny dopeiro dzis mialam dostep do neta. generalnie narobilam
                              grzeszkow od groma....ale faktycznie poslucham waszych rad i bede brala
                              jedzenie do pracy....bo jak siedze tam do 17 to faktycznie w ktoryms momencie
                              jestem tak glodna ze rzucam sie na wszystko....juz zrobilam zakupy. odliczam od
                              nowa mam nadzieje ze bedzie lepiej. a wam wielkie dzieki....bez kitu ulatwia to
                              zycie...i tak sobie mysle ze w koncu pewnie nie ja jedyna mam takie problemy i
                              pewnie niektorym z was tez ciezko przyszlo.....pewnie wystarczy sie w to
                              wciagnac i bedzie ok....heh 3mam za siebie kciuki ze moze i ze mnie "cos
                              bedzie"smile)))))))))))))))
                              • masato Re: :((((((((( 14.09.06, 19:22
                                Tylko ten, kto nic nie robi - nie grzeszy - pamiętaj smile))
                                I trzymaj się dziewczyno!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka