Dodaj do ulubionych

dozwolone/niedozwolone

16.10.06, 20:00
witajcie wlasnie od jutra zaczynam diete po raz pierwszy i mam kilka pytan
nurtujacych mnie bardzo np:
czy w pierwszej fazie mozna jesc slonecznik? albo pestki z dyni?
prosze takze o jakies listy produktow dozwolonych i niedozwolonych bo niektore
produkty dostepne u nas nie sa w ogole wymienione w ksiazce...
pozdrawiam i trzymam za Was wszystkie kciuki
Obserwuj wątek
    • madziuus Re: dozwolone/niedozwolone 16.10.06, 20:43
      można i dynie i słonecznik, tak samo inne ziarna i pe stki, ale wszystko w
      umiarkowanych ilosciach. a co do produktow to wystarczy poszukac w internecie,
      chociazby na tym forum.. a nie isc na latwizne i zakladac nowy watek.....
      • hanna82 Re: dozwolone/niedozwolone 16.10.06, 21:03
        owszem znalazlam sobie tabele produktow w internecie i na forum tutaj i gdzie
        indziej ale nie ma tam wszystkich ktore mnie interesuja np tak jak pytalam o
        pestki z dyni i sloneczniksmile
        dziekuje bardzo za odpowiedz i pozdrawiam
    • madziuus Re: dozwolone/niedozwolone 17.10.06, 08:35
      to po co prosisz o listysuspicious? pytajo konkretne produkty jak już tongue_out .. nie wspomne
      juz o tym że na temat pestek dużo sie tu nieraz mówiło, wystarczy skorzystać z
      opcji SZUKAJ :]
    • hanna82 Re: dozwolone/niedozwolone 17.10.06, 11:05
      a powiedzcie mi jaki slodzik wybrac?
      chodzi mi o taki w tabletkach bo w sklepie widzialam np taki z sacharozy i drugi
      z laktozy ktory lepszy? gdzies wyczytalam ze najlepsza jest fruktoza no ale jak
      nie ma w moim sklepie a na razie nie mam czasu na szukanie w innych to ktory
      lepszy z laktoza czy sacharoza?
      pozdrawiam
      • agasz41 Re: dozwolone/niedozwolone 17.10.06, 11:10
        szczerze ci powiem,że nawet nie wiem jaki słodzik mam w domu.po prostu wzięłam
        w skepie jaki był.aż z ciekawości sprawdzę w domu.a czy to ma jakieś znaczenie
        nie wiem,ale wiem jedno staram się nie używać.
        • hanna82 Re: dozwolone/niedozwolone 17.10.06, 11:40
          no ja uzywam tylko do kawy bo gorzkiej nie znosze no i hmm do herbaty czasem bo
          np nie lubie herbatyz cytryna i gorzkiejsmile a tak to raczej do niczego nie bede
          uzywalasmile
          • agasz41 Re: dozwolone/niedozwolone 17.10.06, 11:57
            to kwestia przyzwyczajenia.kawę zawsze piłam gorzką,ale herbatę słodziłam.a
            teraz piję tylko zieloną i czerwoną a ona z cukrem,nie wyobrażam sobie.organizm
            się szybko przyzwyczaja.spróbuj
            • hanna82 Re: dozwolone/niedozwolone 17.10.06, 12:03
              probowalam pic gorzka kawe i czarna ale nie ma szans jak juz to ewentualnie
              czarna slodzona innej nie umiem pic i przyzwyczaic sie tez nie umiemsmile a
              zielonej i czerwonej tez nie slodze bo jest ohydna slodzonasmile wiec zostawie ta
              kawe slodzona zreszta kawy duzo nie pijam bo zwykle jedna dziennie a czasem
              nawet wcalesmile
              ale dziekuje za radysmile juz 12 godzin pierwszego dnia za mnasmile w sumie nie
              odczuwam ze jestem na dieciesmile
              • agasz41 Re: dozwolone/niedozwolone 17.10.06, 12:10
                ja już tydzien na 1 fazie i gdyby nie brak słodyczy,to tez bym nie pomyslała,że
                tak dieta wygląda.jem ile chcę tylko to co mogę.ja znowu nie potrafię pić kawy
                bez mleka.nie można się dać zwariować.najważniejsze,że sa efekty u mnie 3 kg
                mniej.pozdrawiam
                • hanna82 Re: dozwolone/niedozwolone 17.10.06, 12:34
                  no ja mam nadzieje na wiecej niz 3 kg chociaz tak szybko je zrzucac to nie za
                  dobrze dla organizmu ale ja mam naprawde duzo do zrzucenia.. tym bardziej ze mam
                  baardzo duza nadwage z powodu kiedys branych lekarstwsmile a tyje sie szybciutko
                  spada z wagi baaardzo wolnosmile
                  pozdrawiam...
                  • agasz41 Re: dozwolone/niedozwolone 17.10.06, 13:40
                    a moja nadwaga to eh=fekt przejadania się w ciąży.dla pocieszenia,jak jeszcze
                    nie czytałaś 1 stycznia 2006 ważyłam 85 kg(174 cm wzrostu)a dziś 67 kg.jeszcze
                    3 kg i koniec z nadwaga,ale potem dalsza męczarnia-utrzymanie wagi.trzymam
                    kciuki na pewno się uda.
                  • agam17 Re: dozwolone/niedozwolone 17.10.06, 13:40
                    Sluchajcie jak to jest z tym slodzikiem? Przeciez chodzi o to zeby organizm
                    odzwyczail sie od cukru a slodziki to tez substancje slodzace tak jak cukier
                    tylko ze wielokrotnie bardziej slodkie wiec mozna ich mniej uzyc a tym samym sa
                    mniej kaloryczne niz cukier. Lecz nadal jest to cukier, prawda?
                    Wiec jesli ta dieta ma prowadzic do zmiany nawykow zywieniowych to moze trzeba
                    sie po prostu przyzwyczaic do smaku kawy, herbaty bez cukru...?
                    Przyznam ze pytanie zadaje z czystej ciekawosci bo ja nie slodze... I uwierzcie
                    mi ze gdyby kilka lat temu ktos zaproponowal mi gorzka herbate lub kawe to bym
                    nie wypila - ale NAPRAWDE mozna sie odzwyczaic od picia slodzonych napojow.
                    Zaczelam pic gorzka kawe, na poczatku mi nie smakowala a teraz nie wyobrazam
                    sobie picia slodkiej bo mi nie smakuje (tak samo z harbata, nawet z cytryna)
                    • agasz41 Re: dozwolone/niedozwolone 17.10.06, 13:45
                      ja też już wyżej pisałam,że do wszystkiego można się przyzwyczaić.kiedyś nie
                      piłam wody mineralnej,tylko słodkie napoje,a teraz tylko woda,bo sokiem się nie
                      napiję i takie rózne zmiany u siebie zauważyłam.
                      • hanna82 Re: dozwolone/niedozwolone 17.10.06, 13:51
                        no moze macie i racje moje drogie Panie ale skoro mam zamiar nie jesc zadnych
                        "słodkosci" w trakcie tej diety bo szczerze mowiac nie chce mi sie robic jakis
                        deserow z ricotty czy jakies jogurty 0% z kakao to na jedna slodzona kawe
                        dziennie moge sobie pozwolic tym bardziej ze slodze ja slodzikiem taki maly
                        rarytasiksmilea macie racje ze do wszystkiego mozna sie przyzwyczaicsmile
                        • martyna540 Re: dozwolone/niedozwolone 27.10.06, 21:01
                          jak to jest ze wy wszytskie tak szybko chudniecie....?.....może to jest kwestia
                          nadwagi kórej ja nie posiadam bo przy wzroście 172 waże 58 kg...ale mam zamiar
                          schudnąc do 52...jak narazie to schudłam 1.5kg...ale jakoś mozolnie mi idzie...
                          • tripcafe Re: dozwolone/niedozwolone 27.10.06, 22:23
                            łał, ja przy 2 cm wiecej marze by wazyc 60. twoj organizm widac twierdzi, ze
                            nie ma co zrzucac i sie broni wink
                            • julca2 Re: dozwolone/niedozwolone 28.10.06, 09:27
                              ale gadasz "twoj organizm widac twierdzi, ze nie ma co zrzucac i sie broni" a
                              jaki w takim razie się nie broni? każdy się broni podobnie kobieto
                              • 1dycha słodziki 28.10.06, 11:18
                                Uzależniłam się od słodzików, więc chętnie się podzielę wiedzą.

                                IMHO, najlepsze są te na samym aspartamie. Mając wybór kup sobie taki czerwony z
                                truskawkami na opakowaniu - Sweetex. W pudrze jest rewelacyjny, ja to wszystko
                                tym posypuję.

                                Nie kupuj Maxisweet (niebieski) bo to jest ten, który jest pomieszany aspartam z
                                sacharyną. Mdli i jest niezdrowy.

                                I uważaj na uzależnienie - ja to już jestem w stanie zjeść każdą ilość
                                aspartamu. Nawet szynkę ostatnio jadłam z aspartamem - bardzo dobre!
                                • madziuus Re: słodziki 28.10.06, 14:25
                                  ja tez boje sie ze u zaleznilam sie od slodzikow.. uncertain nie w takim sensie ze
                                  wszyst ko slodze ale takim, ze poprostu nie wyobrazam sobie zebym mogla cos
                                  poslodzic normlanym cukrem albo fruktoza, skoro moge uzyc slodzika ktory
                                  praktycznie nie ma kalorii uncertain
                                  • 1dycha Re: słodziki 28.10.06, 16:14
                                    ja NIGDY nie słodziłam ani herbaty ani kawy.
                                    a teraz do każdej herbaty 4 tabletki...
                                    • martyna540 Re: słodziki 28.10.06, 17:11
                                      ja od dobrych kilku lat nie słodziłam herbaty a teraz jakoś zaczęłam ale
                                      słodzikiem...ale nawet jak słodze słodzikiem to mam wyżuty sumienia;p...chyba
                                      przestane wogóle go używać...tylko niech się najpierw skończy;p
                                      • madziuus Re: słodziki 03.11.06, 17:41
                                        ja za kazda tabletka (mowa o slodziku) mam wyrzuty sumienia ze znowu ta
                                        chemia.. ale tylko na wyrzutach sumienia i obietnicach ze to osttani raz to sie
                                        konczy..
                                        • martyna540 ........Słodka ŚMIERĆ........ PRZECZYTAĆ!!! 03.11.06, 21:41
                                          jak sobie ostatnio poczytałam o słodzikach...to aż mnie ścisnęło w żołądku masz
                                          link www.zigzag.pl/jmte/nutra_sweet.htm
                                          • madziuus Re: ........Słodka ŚMIERĆ........ PRZECZYTAĆ!!! 09.11.06, 16:40
                                            to ja nawet tego nie czytam.. ;/ sad ... ale nei potrafie uzywa cnic innego bo
                                            mysl ze to nie ma kalorii jest dla mnie silniejsza ;/
                                            • martyna540 Re: ........Słodka ŚMIERĆ........ PRZECZYTAĆ!!! 09.11.06, 16:44
                                              mówię Ci aspartan jest trucizną...niestety samą również się truje...;/....no
                                              cóż...a własnie mi sie kończy słoiczek...i kusi mnie żeby kupic nastepny...
                                              • madziuus Re: ........Słodka ŚMIERĆ........ PRZECZYTAĆ!!! 10.11.06, 18:03
                                                mi tez sie konczy i napewno go kupie .. uncertain w su mei teraz wszystko jest szkodliwetongue_out
                                                • justynam24 Re: ........Słodka ŚMIERĆ........ PRZECZYTAĆ!!! 10.11.06, 18:39
                                                  to dlaczego kupujecie slodziki z Aspartanem...ja zawsze uwazam aby tego
                                                  skladnika nie mialy (chociaz nie twierdze ze inne slodziki sa zupelnie zdrowe -
                                                  chociaz mniejsze zlo). W Niemczech Aspartan jest zakazany...dlatego najlepiej
                                                  kupujcie ich slodziki - mozna np. dostac w Lidlu, albo poprosic aby ktos przy
                                                  okazji przywiozl
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka