olo201
09.04.07, 14:14
Hej dziewczyny !
Jestem tutaj nowa i chcę się przedstawić.
Jestem niedaleko 40-tki - nie wiem jak to się stało ?haha Ale to mniejszy
problem - jestem blisko 80-tki!!! 77,6kg - nigdy w życiu tak się wcześniej
nie zapuściłam i co gorsza jak wyliczyłam dziś wskaźnik to otylość , a nie
nadwaga !!!! Cholera ! Najgorsze jest to ,że się oszukiwałam sama i nie
widziałam tego , a teraz siedzę na sofie z kompem bo nie mogę się ruszać -
piątek i sobota rano ćwiczyłam , godzina szybkiego marszu i godzina siłowni-
dziś zakwasy takie ,że nie jestem w stanie chodzić ! Jutro znowu trening i od
jutra dieta , a właściwie to już dziś nie jem węglowodanów.Jak to dobrze ,że
nabrałam sił na walkę z nadwagą, sorki otyłością ?!!!Niestety , ale przez
obecny mój wygląd bardzo spadło moje poczucie wartości , a przez co wali się
moje małżeństwo . Mam małe dziecko i bardzo silną potrzebę bycia smukłą i
wysportowaną mamą- mam nadzieję ,że mnie rozumiecie ? Pozdrawiam Was
serdecznie i proszę wspierajcie mnie. Bardzo długo zabrało mi zobaczenie
problemu.
Ola