SB - start 15.10.2007 r.

15.10.07, 11:41
Witam,
na tym forum jestem nowa, ale szukając info na temat diety South
Beach natrafiłam tutaj smile
Od dziś zaczynam dietę SB i liczę, ze w końcu schudnę..
Kiedyś (prawie 3 lata temu) schudłam dzięki diecie w tym SB 17 kg,
ale nadrobiłam wszystko z nawiązką niestety,
dzięki SB schudł mi brzuch, co jest dla mnie bardzo ważne, bo jako
typowe "jabłko" mam z tym największy problem i na innych dietach
tłuszczyk z brzucha spada mi baaaaaardzo wolno..
Pokładam więc nadzieje wielkie w tej diecie. Bo na razie cały czas
tyję, zamiast chudnąć.. uncertain

Na razie w planie 2 tygodnie I fazy, jeśli dam radę to 3, potem faza
druga.
Do zgubienia mam 25-26 kg.. w tym 4 "świeże" nabyte w ciągu
ostatnich 3 tygodni.

Będę wdzięczna za wsparcie smile

pozdrawiam wszystkich którzy borykają się z problemem nadwagi..
trzymam za Was kciuki.
    • agus122 Re: SB - start 15.10.2007 r. 15.10.07, 12:59
      dołaczam od dziś kochana...
      moze zgadamy sie na gg i bedziemy sie wspierac?sama napewno nie dam rady..
      • awa09 Re: SB - start 15.10.2007 r. 15.10.07, 13:46
        no to trzymam za Ciebie mocno kciuki i obiecuję Cię wspierać smile
        na gg jestem rzadko, ale tutaj zaglądać będę jak najczęsciej.
        czy mogę gdzieś poczytać więcej o Tobie? a moze napisz coś o sobie.
        Najgorsze chyba są pierwsze 3 dni na SB, tak więc bądźmy dzielne.
        pozdrawiam
        • malgosia.w Re: SB - start 15.10.2007 r. 15.10.07, 14:09
          Moge dołączyć? ALe ja od jutra, dzisiejszy dzień już na straty.
          • aguska25 Re: SB - start 15.10.2007 r. 15.10.07, 15:08
            i ja od jutrasmile
            • awa09 Re: SB - start 15.10.2007 r. 15.10.07, 16:59
              Super smile trzymam za Was mocno kciuki smile
              ja własnie jestem po sb-owskim obiadku (chudziutki bigosik).
              Mam straszną ochotę na coś słodkiego, ale się nie dam smile
              • malgosia.w mój pierwszy dzień dziś 16.10.07, 08:22
                Rano w biegu (troszkę zaspałam) zjadłam pomidora, dwa plasterki sera
                żółtego i kilka rzodkiewek, wieczorem chyba sobie zrobię leczo na
                dwa dni.
                A jak współodchudzaczki?
    • awa09 Re: SB - start 15.10.2007 r. 16.10.07, 10:40
      Małgosiu trzymam kciuki smile
      u mnie dobrze, własnie jogurcik naturalny zjadłam w ramach 2
      śniadania smile na obiad chyba też leczo, lub bigosik, bo został mi
      jeszcze.
      • agus122 Re: SB - start 15.10.2007 r. 16.10.07, 12:23
        ja tez zaczełam zjadłam kawałek mocarelli z pomidorkiem bo jeszcze miałam..
        • malgosia.w Re: SB - start 15.10.2007 r. 17.10.07, 13:12
          Hej dziewczyny!

          jak tam, trzymacie się? Ja tak.

          A ile macie do zrzucenia?
          Ja.... 20 kg, ale będę sie cieszyć z każdych 5 kg w dół smile
          • awa09 Re: SB - start 15.10.2007 r. 17.10.07, 13:20
            hej hej,
            powinnam mieć dziś 3 dzień, ale niestety dziś muszę na 1 dzień
            zawiesić SB z przyczyn niezależnych ode mnie uncertain nie miałam wyjścia i
            musiałam zjeść coś totalnie nie SB w pracy, bo nie chcę kolejny raz
            dookoła mówić ze jestem na diecie..
            no nic, trudno, trochę jestem zła, ale od jutra znów zaczynam I
            fazę wink muszę się lepiej przygotować i nauczyć asertywnie odmawiać
            gdy mnie naciskają czymś tam częstując..

            Małgosiu ja już pisałam mam ok 25 kg do zrzutu.. a do jakiejś
            idealnej wagi to i z 30.

            Pozdrawiam Was wszystkich. Trzymam za Was kciuki!!!
    • apapon Re: SB - start 15.10.2007 r. 17.10.07, 13:46
      i ja zaczęłam, jestem nowa, ale mi bardzo przypadł do gustu wasz
      wątek, ponieważ i ja mam sporo do zrzucenia min.to 10 kg, ale cieszą
      mnie każde dekagramysmile ja jestem do dołu po tygodniu SB 3 kg, cieszę
      się jak głupia, bo ponadto i brzuch mi spadł, o co mi najbardziej
      chodziło

      pozdrawiam, Aga
      • malgosia.w Re: SB - start 15.10.2007 r. 17.10.07, 14:01
        To dobrze dziewczyny że też macie sporo do zrzucenia, bo jakbym się
        miała odchudzać z kimś kto waży wg niego 2-3 kg za dużo to bym nie
        dała rady wink

        Dziś w pracy zjadłam tylko serek wiejski z pomidorem i strasznie już
        jestem głodna, za mało sobie wzięłam żarełka. Siedzę i myślę sobie o
        tym pachnącym leczo które mam w domu, mniam, jeszcze tylko 2 godz. w
        pracy. Mąż jak wczoraj zobaczył ten gar leczo, to pyta: przez
        tydzień bedziemy to jeść wink chyba dziś trochę zamrożę.
        • apapon Re: SB - start 15.10.2007 r. 17.10.07, 18:40
          fakt, dla mnie to leczo smakuje bardzo, poza tym nie tęsknie wogule
          za ziemniakami, chlebem, ryżem, kaszą i innymi, mnie najbardziej
          brakuje słodyczy, więc podpieram sie chromem (bo inaczej to nie wiem
          jak by było), ale myślę, że z dnia na dzień jest mi lżej, bo nawet
          nie ciągnie mnie nutellasmile a tak poza tym to nie potrafię odmówić
          sobie kawy (no ale w końcu żyć i funkcjonować jakoś trzeba)
          • czarnaksc Re: SB - start 15.10.2007 r. 17.10.07, 23:20
            JAK ROBICIE TO LECZO??? PROSZE O PZREPIS JESTEM Z WAMI OD PONIEDZIALKU DZIS 3
            DZIEN POZDROWIENIA
            • malgosia.w Re: SB - start 15.10.2007 r. 18.10.07, 09:06
              Leczo jest jak bigos, każdy ma swój przepis smile
              Ja podsmażam na odrobinie oliwy pokrojoną w piórka lub grubsza
              kostkę cebulkę, potem wrzucam paprykę (u mnie czerowna i żółta), po
              jakimś czasie dodaję cukinię lub kabaczka, potem pomidory (u mnie z
              puszki bo mi się nie chce obdzierać ze skóry. Można też dorzucić
              pieczarki. Z przypraw sól, pieprz, papryka, ja daję trochę lubczyku
              i majeranku bo lubię, można też dorzucić trochę koncentratu
              pomidorowego. To jest wersja vege. Można też dodac podsmażoną osobno
              kiełbaskę.

              Wczorja były moje imieniny więc na szybko upiekłam jakieś ciasto.
              Jak upiekłam to musiałam spróbować sad
              Ale od dziś się poprawiam, obiecuję.
              Dokonałam też rano pomiarów mojego dużego ciała, po obwodach czasem
              łatwiej widać zmniejszanie się.

              Ja na razie nie tęsknię za niczym, ale z poprzednich dośwadczeń
              wiem, że najbardziej mi będzie brakować za kilka dni owoców.
              • jazzy17 Re: SB - start 15.10.2007 r. 18.10.07, 22:56
                Witam i ja! Próbuję bezskutecznie metod najrózniejszych! I NIC!
                Raczej w górę niż w dółsad(((( A do zrzucenia min 15 kg! Już kiedyś
                byłam na SB. Schudłam wtedy 11 kg! I forum miało tu chyba decydujące
                znaczenie! Wsparcie i konieczność spowiadania się to jest to co mnie
                motywuje najbardziej! Może tym razem się uda wytrzymać dłużej niż 3
                tyg...
                Przyłaczam się więc z moim zbędnym balastemsmile) i pozdrawiam plażowo!
    • awa09 Re: SB - start 15.10.2007 r. 19.10.07, 08:19
      Hej hej smile
      wracam córa marnotrawna wink wczoraj skusiły mnie pierogi teściowej suspicious
      zostały na dziś jeszcze, ale żaden pieróg nie będzie mną rządził ;D
      hehe..
      tak wiec wszem i wobec ogłaszam, ze znów mam dziś 1 dzień SB wink mam
      nadzieję, ze wytrwam..
      pozdrawiam Wszystkich. Fajnie ze jest nas coraz więcej, pomyślę o
      Was jak będę odsmażała męzowi te pyszne pierożki wink
      • zielony_motylek Re: SB - start 15.10.2007 r. 19.10.07, 08:53
        witam serdecznie.....no to i ja przyłanczam sie do waszego zacnego
        grona od dziś ... własnie za chwilke zjem moje pierwsze śniadanie
        SB.wczoraj bardzo dlugo studiowalam wasze posty znalazłam w nich
        więcej informacji niz na oficjalnej stronie SB chodż i tak potrawy
        wydaja sie pracochlonne i przy pracy na 3 zmiany chyba dośc trudne
        do wykonania ,ale co tam spróbuje:o)))z chlebem i ziemniakami nie
        mam problemu przestalam jej jesc juz 8 lat temu kiedy schudlam na
        herbalife prawie 40 kg nabylam sporo dobrych nawykow zywieniowych
        nawet nie jedłam SLODYCZY przez 3 lata oj jaka bylam wtedy
        szcześliwa :o))))) one sa moim koszmarem sennym....cholera krotko
        mowiąc rządzą mną:o))) ,ale od dzisiaj dość!!!!! jak napisala
        kolezanka żadne słodycze nie będą mną rządzić,więc poproszę o
        wsparcie i trzymanie kciuków ....i jeszce jedno napisano ze mozna
        jakis slodycz bez cukru do 75 kalorii co sadzicie o CORNY linea bez
        cukru maja 74 kca? a tearz ide oddac innym domownikom to co zakazane
        swoja poleczke w lodowce zrobic i do dzieła.....acha co z ta kawa
        bezkofeinowa mozna czy nie bo woda to mi chyba obrzydnie na
        amen :o)))) pozdrawiam wszystkich SB ....motylek
        • jazzy17 Re: SB - start 15.10.2007 r. 19.10.07, 11:09
          Witam się po pierwszym śniadaniu! Najedzona w świetnym nastroju
          pełna wiary że już niedługo (no dobra może dopiero na wiosnęsad) będę
          szczupła jak trzcinkasmile))
          Na śniadanko 2 jajeczka i 2 plastry szynki drobiowej = kawa bez
          mleka!! całkiem niezła, radzę spróbować. Zawsze mi się wydawało że
          kawy bez mleka nie da się przełknąć! Jak pamiętam ze starych czasów
          plażowania wszystkie pilyśmy kawę z kofeiną! Jeżeli ktoś musi wypić
          tych kaw kilka to wtedy może probować zmienić swoje nawyki przy
          pomocy kawy bezkofeinowej! Autor diety każe odstawić kawę ponieważ
          dieta była tworzona min. dla osób z problemami kardiologicznymi. Nie
          wiem co wy na to ale takie były nasze forumowe ustalenia i co
          najważniejsze nikomu kawa nie przeszkodziła w utracie kgsmile
          Oczywiście umiar wskazany jak we wszystkim!
          Jeśli chodzi o Corny to jeżeli się nie mylę to jest to batonik
          zbożowy! Więc mimo że bez cukru niestety w I fazie zabroniony!
          Jedyna słodycz dozwolona jaka przychodzi mi do głowy to cukierki bez
          cukru np. Orbit! (poza słodyczą naturalną oczywiście - ta nawet
          wskazana w dowolnej ilości!!)
          Pozdrawiam wszystkie plażowiczki i trzymam kciuki! Niech nam się
          uda!!
          • zielony_motylek Re: SB - start 15.10.2007 r. 19.10.07, 16:36
            Ja juz mam za sobą sniadanie i obiadek....teraz pytanie czy desr
            zrobiony z jogurtu 0procent bez cukru z odrobina slodzika zelatyna i
            lyzka gorzkiego kakao jest dozwolony w pierwszej fazie czy nie !!!!
            bo juz mi sie wszystko miesza ;o)))
            • jazzy17 Re: SB - start 15.10.2007 r. 19.10.07, 17:38
              Ooooo! Zdecydowanie taaak! Taki deser to jest niekoronowany (a może
              i koronowany nie wiem już samasmile)) król pierwszej fazy ja czasami
              dodaję jeszcze orzecha włoskiego mniamsmile) tylko o żelatynie
              pierwsze słyszę.
              • zielony_motylek Re: SB - start 15.10.2007 r. 20.10.07, 09:12
                ;o)) no cóz nie ma galaretki bez cukru a ja to zrobiłam w formie
                serniczka na zimno ...pozatym wczoraj zrobilam runde po sklepach i
                może przyda sie innym kolezanka wiadomośc że LIDL oferuje całą game
                produków light np ser camembert wystepujetam w formie light 13%
                pozatym twarozki homogenizowne,ziarniste tylko mam jakby problem ze
                znalezieniem sera żółtego mniej niz 20 % pozdrawiam serdecznie ...
                • czarnaksc Re: SB - start 15.10.2007 r. 20.10.07, 11:21
                  dzieki za przepis na leczo . a czy parowke 1 mala z ibdyka mozna dodac/???
                  wczoraj i dzis zjadlam pol kilo w sumie krowek . wielki to grzech!!!!!! i
                  tyle dni na marne
                  i od nowa jutro
    • apapon Re: SB - start 15.10.2007 r. 21.10.07, 16:46
      a jak zwykle w weekend samowolka, niby jem SB-cko ale... ciasteczko
      wciagnęłam, no i jakoś takie rozluźnienie, ale mi jest łatweij gdy
      pracuję,więc jutro do pracy
    • awa09 na razie kopenhaska... 21.10.07, 20:02
      Witam Wszystkie "Plażowiczki" smile
      Niestety na razie SB mi nie wychodzi sad
      Wiem, ze to bardzo dobra i zdrowa dieta, ale cały czas się łamię..
      2 kolezanki namówiły mnie na kopenhaską.. dawno temu ją przechodziłam, ogólnie
      nie uważam zeby to była dobra dieta, ale spróbuję te 13 dni przejść by
      zmniejszyć choć trochę apetyt i wtedy wrócę na naszą plażę - dziś udało mi się 1
      dzień zaliczyć, czyli zostało "tylko" 12 wink
      myślę ze I fazę zacznę od soboty 03.11 lub od poniedziałku 05.11.
      Tym razem zamierzam się lepiej przygotowac, zrobię sobie jadłospisy i zaopatrzę
      lodówkę w produkty SB...
      No to do za 2 tygodnie smile a tymczasem i tak będę tu zaglądać i Was wspierać!! smile
      trzymajcie się dzielnie, dzielniej niż ja.. wink
      pozdrawiam, A.
      • malgosia.w wrrrr 22.10.07, 09:40
        weekend minął bardzo nie SB, jakoś tak wyszło, więc właściwie
        zaczynam od początku sad
        • malgosia.w 24,10 24.10.07, 08:48
          Nikt nie został????


          Co z Wami dziewczyny?
    • awa09 SB - kolejne podejście :) 29.10.07, 11:23
      Hej,
      moja walka z kg cały czas trwa, szukam na siebie cały czas sposobu..
      próbowałam w zeszłym tygodniu kopenhaskiej - ale to nie jest dobra
      dieta i nie jest dla mnie - 4 dni wytrwałam, pewnie dalej bym
      ciągnęła ale brak śniadań i kiepskie samopoczucie i w czwartek z
      niej zrezygnowałam.
      Potem był weekend ze znajomymi (więcej jedzenia choć się pilnowałam)
      a dziś kolejne zaczynam podejście SB.

      Różnie moze być 1 listopada, bo pewnie jak co roku będzie tradycyjny
      obiad u Rodziców, ale generalnie zaczynam SB już dziś, najwyżej w
      czwartek zjem coś jak najbardziej zgodnego z SB.

      Generalnie moje założenia są takie:
      29.10-20.11 - (1.11 ew. małe odstępstwo) - 23 dni I fazy
      21.11 - mamy małe święto i pewnie będzie uroczysta kolacja, fajnie
      jak bym ważyła wtedy z choć 3-4 kg mniej...
      od 22.11 do świąt Bożego Narodzenia - II faza 31 dni do Wigilii
      święta-sylwester - UMIAR w jedzeniu!!!!

      DO NOWEGO ROKU 64 DNI, 9 tygodni i 1 dzień -
      zgubienie 9 kg byłoby super big_grin
      zgubienie 12 kg byłoby marzeniem wielkim bo.. bo wtedy ważyłabym
      poniżej 80 kg.. to taki na razie mój cel - zejść poniżej 80 kg...
      zaczynam dziś - 29.10 z wagą 91,5 kg uncertain

      kto ze mną? prosze o wsparcie i kciuki, bo bez tego będzie jeszcze
      ciężej. Ja tez za Was trzymam mocno smile
      A.

      • ania80gr Re: SB - kolejne podejście :) 29.10.07, 22:18
        Awa! trzymam kciuki i wspieram jak najbardziej! Ja przeszłam
        pierwsza faze i waga spadla, a teraz jestem na drgiej i calkiem
        niezle idzie, ale od wczoraj jakos strasznie mnie wszystko kusi i
        boje sie ze sie rozpedze. Zrobilam na obiad golabki, zjadlam tylko
        pol, slodkiego tez pol kawalka, ale czuje ze powoli zaczynam sie
        sama przed soba usprawiedliwac i wydaje mi sie to niebezpieczne i
        tak jakos co chwile czegos mi sie chce. Niby sie hamuje i nie jem
        niczego duzo, ale jak tak dalej pojdzie, to sie rozkrece smile)) wiec
        postanowilam od jutra wrocic na pierwsza faze. Choc na tydzien.
        A tym bardziej nabralam checi przynajmniej do utrzymania wagi pod
        wplywem tego, ze dzis klient mojego narzeczonego (anglik) przyjechal
        do nas po 2 miesiacach i byl zadziwiony ze ja tak schudlam i pytal
        czy teraz jak juz jestem szczupla czuje sie nadal dobrze! przeciez
        top tylko 5 kg! nie wiedzialam ze az tak widac! a jednak!
        • awa09 Re: SB - kolejne podejście :) 30.10.07, 07:36
          Aniu - dzieki za kciuki smile
          no i gratuluję - 5 kg to ładny spadek! big_grin a jak widzą to inni to już
          w ogóle miód na serduszko wink
          rozumiem ze od dziś tydzień I fazy? też więc trzymam kciuki smile

          a u mnie wczoraj fajnie - dzień zaliczony smile i nawet pojeździłam
          godzinę na rowerku stacjonarnym! dumna jestem niesłychanie ;>
          gorzej, ze w piątek szykuje się mała imprezka ze znajomymi - już się
          boję, bowiem na imprezkach takich jest bardzo dużo jedzenia i lekko
          nie będzie... no ale na razie mamy wtorek - zaraz zmykam zjeśc Sb-
          owskie śniadanko big_grin pozdrawiam Was gorąco! big_grin
          • ania80gr Re: SB - kolejne podejście :) 30.10.07, 09:27
            smile) Awa, nie daj sie na tej imprezie! zadnych kiełbach ani kanapek!
            Weż ze soba sb-owskie leczo, moze innym tez zasmakuje smile)
            Ja dis pierwszy dzien I fazy i jestem pelna optymizmu smile
Inne wątki na temat:
Pełna wersja