douchee
06.03.08, 17:07
Wiecie co?? Przedwczoraj na śaniadanie jadłam jajka, bo tak mi się chciało. Wczoraj jadłam jajka, bo zaczęłam dietę i tak wyszło. Dzisiaj jadłam jajecznicę, bo jestem na diecie ... i tak wyszło... Wczoraj na kolację jadłam sałatkę z tuńczyka, którą chyba zjem też jutro na śniadanie, bo jajka zaczynają mi brzydnąć no i nie nadążam z kupowaniem, bo tu 5 dorosłych osób z nich korzysta... Jak przeglądam jadłospisy i przepisy to wychodzi, że zostają ... jajka ew. sałatki ;/ I tak sobie myślę, że jeśli nie dam rady z tą dietą, to chyba właśnie przez śniadania i kolacje, bo obiady dają w sumie duże pole do popisu. Druga sprawa to desery - orzeszki, migdały, jogurt, zawijaski i potem znowu orzeszki i migdały? Jutro muszę usiąść i opracować sensowne menu na 7 dni...
Powiedzcie, co jecie na śniadania i kolacje poza jajami i sałatkami, proszę...