03.02.06, 12:30
mam nadzieje, ze bede mogla tu uzyskac jakas mala podpowiedz,
czy macie moze jakies pomysly na tresc smsa do zony, ktora maz zdradza,
tylko nie piszczcie ze to nie moja sprawa bo tu sie zgodze w waszymi opiniami,
po prostu potrzebuje paru pomyslow zeby zaczela lepiej patrzec, to nie ma byc
zemsta tylko po prostu male otrzezwienie, i nic wiecej
dzieki
Obserwuj wątek
    • magda.1975 Re: sma 03.02.06, 12:34
      rouge_27 napisała:

      > mam nadzieje, ze bede mogla tu uzyskac jakas mala podpowiedz,
      > czy macie moze jakies pomysly na tresc smsa do zony, ktora maz zdradza,
      > tylko nie piszczcie ze to nie moja sprawa bo tu sie zgodze w waszymi opiniami,
      > po prostu potrzebuje paru pomyslow zeby zaczela lepiej patrzec, to nie ma byc
      > zemsta tylko po prostu male otrzezwienie, i nic wiecej
      > dzieki

      A jesteś jej przyjaciółką ??
    • rouge_27 Re: sma 03.02.06, 12:46
      tak
      • magda.1975 Re: sma 03.02.06, 12:49
        To powiedz jej o wszystkim w cztery oczy !! ja dowiedziałam się że mąż mnie
        zdradza bo znalazłam maila ... ale przyjaciółce bym o tym powiedziałą kiedyś to
        ja znalazłam dowód na niewiernośc męża koleżanki powiedziałam i otworzyłam jej
        oczy !! dzis ja jestem po drugiej stronie ..
        POWIEDZ JEJ JAK NAJSZYBCIEJ !!!
        • rouge_27 Re: sma 03.02.06, 12:58
          a co zrobic jak mi nie uwierzy? moze nie bedzie chciala w to uwierzyc, moze
          pomysli ze chce cos zepsuc? a taki esemesik moze pomoc...
          • magda.1975 Re: sma 03.02.06, 13:01
            przyjaciółce nie uwierzy ??
            masz jakiś dowód zdrady ?? może niech sprawdzi : jego komórke , maile , torbe
            .... na pewno znajdzie coś niestety okropnego ..
            rozmowa bedzie lepsza od sms'a - według mnie oczywiście
          • varia1 Re: sma 03.02.06, 13:06
            jak ci nie uwierzy, to znaczy ze nie ufa ci, jak przyjaciółce.
            Ja bym uwierzyła, a przynajmniej wzmogła czujność.

            Nawet jeśli w tej rozmowie nie przyzna sie ze ją zaniepokoiły twoje słowa, to mimo wszystko dasz jej do myślenia i potem będzie ci wdzięczna.

            • magda.1975 Re: sma 03.02.06, 13:07
              dokładnie ... zacznie obserwować jego zachowanie ....
              • varia1 Re: sma 03.02.06, 13:09
                chociaż... z drugiej strony znam kobiety, które nie chciałyby się dowiedzieć całej prawdy o swoim ukochanym i wolą żyć iluzją...
                • rouge_27 Re: sma 03.02.06, 13:13
                  ale dlaczego pozwalamy na to facetom? przeciez to nie zycie, wszyscy wiedza co
                  sie dzieje i co mezulek wyprawia ale kazdy udaje ze jest w porzadku, przychodzi
                  do domu i "gra" swoja role wspanialego meza i ojca, to jakas paranoja, jak mozna
                  byc tak obludnym i stwarzac takie pozory? czy jestesmy slepi? a moze boimy sie
                  prawdy? nie moge przestac o tym myslec, moze to chore co robie ale szukam
                  kazdego pomyslu
                • magda.1975 Re: sma 03.02.06, 13:14
                  ja zyłam iluzja ale mnie nie miał kto powiedzieć sama znalazłam dowód ... to
                  było 2 tygodnie temu ...
                  • varia1 Re: sma 03.02.06, 13:17
                    nie wiem, tak naprawde, jak taka sytuacja wygląda
                    jakbym cos takiego wyniuchała u mojego - pozbawiłabym go tępym narzędziem jego rodowego klejnotu. Zapowiedziałam to na początku. I słowa dotrzymam jakby co.

                    chyba sie boi hihi, albo sie dobrze ukrywa mój ancymon
                    bo straszna jestem jak w furię wpadnę, klękajcie narody:)

          • horpyna4 Re: sma 03.02.06, 13:17
            Wydaje mi się, że sms w takiej sytuacji jest niestosowny, trąci intryganctwem.
            Jeżeli rzeczywiście jesteś pewna, że chcesz ją poinformować, to tylko w
            bezpośredniej rozmowie. Chociażby dlatego, że obserwując jej reakcje, masz
            możliwość dobierania właściwych słów. Ale zastanów się, czy ona chce wiedzieć?
            Pakowanie się w cudze sprawy nie jest najlepszym pomysłem. Może najpierw ją
            jakoś delikatnie wybadaj, żebyś wiedziała czy i jak powiedzieć.
    • 1zeus1 Re: sma 03.02.06, 13:14
      A co to z toba ja zdradza?)
    • rouge_27 Re: sma 03.02.06, 14:19
      nie, nie zdradza jej ze mna ale to chyba ja sie bardziej mecze cala ta sytuacja
      bo ja wiem co sie dzieje a ona zyje w nieswiadomosci
      • ankamk78 Re: sma 03.02.06, 14:45
        Wiem co czujesz,bo kiedys byłam w identycznej sytuacji.
        Wiedzialam,ze jak jej o tym powiem,to nie dojdzie do slubu.
        I nie powiedzialam.
        Teraz sa szczesliwym malzenstwem,maja urocza coreczke.

        Czasem nie warto wpychac palca miedzy dzwi i uszczesliwiac kogos na sile.
    • ben333 Re: sma 03.02.06, 15:07
      Rouge , - dzieciak z ciebie. A ze sztandarkiem prawdy to lataj sobie na
      krucjaty do Lichenia. A tak na poważnie to jak to cię tak męczy przepotwornie
      to utnij sobie pogawędkę z tym gostkiem "zdradziakiem" na początek swojej akcji
      informacyjnej. Może to Ci wystarczy.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka