kjut
28.01.16, 21:04
Rady potrzebuje. Dziecie moje starsze zostalo nocnie odstawione na poczatku ciazy. I w zasadzie od wtedy w nocy ssania nie bylo poza bardzo wyjatkowymi sytuacjami. Ale urodzila sie nowa Kluska. No i starszak chce ssac. Ciagle i naokraglo. A jak akurat nie moze to niezadowolenie wyraza BARDZO glosno. Niestety maluch ma problemy ze ssaniem i poki co symultaniczne karmienie odpada. Zastanawiam sie wiec jak rozwiazac kwestie nocy gdy starszak domaga sie cycka. Odciac calkowicie, nastawic sie na 3 noce ryku i liczyc na to, ze sie dostosuje? Pozwolic mu ssac gdy mlodszy spi a potem gdy jest potrzeba to znosic rozpacz? Wczoraj wieczorem musialam mu zabrac piers po godzinnym ssaniu, okolo 3. Do 5:30 juz nie spalismy, starszak wpadl w taka histerie, ze mlodszy nie chcial dac sie odlozyc i kolko sie zamykalo. To dopiero pierwszych kilka dni, sytuavja nowa i stresujaca dla wszystkich. Chcialabym ograniczyc dodatkowe stresy starszemu, ale calkiem nie mam pomyslu z ktorej strony ugryzc temat...