Dodaj do ulubionych

problem na poczatku tandemowania

28.01.16, 21:04
Rady potrzebuje. Dziecie moje starsze zostalo nocnie odstawione na poczatku ciazy. I w zasadzie od wtedy w nocy ssania nie bylo poza bardzo wyjatkowymi sytuacjami. Ale urodzila sie nowa Kluska. No i starszak chce ssac. Ciagle i naokraglo. A jak akurat nie moze to niezadowolenie wyraza BARDZO glosno. Niestety maluch ma problemy ze ssaniem i poki co symultaniczne karmienie odpada. Zastanawiam sie wiec jak rozwiazac kwestie nocy gdy starszak domaga sie cycka. Odciac calkowicie, nastawic sie na 3 noce ryku i liczyc na to, ze sie dostosuje? Pozwolic mu ssac gdy mlodszy spi a potem gdy jest potrzeba to znosic rozpacz? Wczoraj wieczorem musialam mu zabrac piers po godzinnym ssaniu, okolo 3. Do 5:30 juz nie spalismy, starszak wpadl w taka histerie, ze mlodszy nie chcial dac sie odlozyc i kolko sie zamykalo. To dopiero pierwszych kilka dni, sytuavja nowa i stresujaca dla wszystkich. Chcialabym ograniczyc dodatkowe stresy starszemu, ale calkiem nie mam pomyslu z ktorej strony ugryzc temat...
Obserwuj wątek
    • kopiko-lol Re: problem na poczatku tandemowania 28.01.16, 21:58
      U nas tez problem nocy istnieje. Co któraś jest z płaczem córki, krótkim ale jest. Tak ze 3-4 na msc. Najgorzej jak widzi jak mlodsza karmie, to pyta czemu ona nie może, skoro Z. pije. Dużo sie w nocy przytulamy, praktycznie wtulone w siebie śpimy i jest ok.
      • kopiko-lol Re: problem na poczatku tandemowania 28.01.16, 21:59
        Z reszta zakladalam tu tez taki watek smile
    • ewelina.90 Re: problem na poczatku tandemowania 29.01.16, 08:49
      Mamy wspólną sypialnie. Ale nie biorę malej do łóżka ze względu na starszaka. Karmić wychodzę do pokoju obok. Jak się starszy obudzi to malucha bierze mąż nawet placzacego. No chyba,.że nie zdążył jeszcze zjeść, ostatnio o 1 w nocy oglądali kopary.
      Ale w dzień je zawsze z małą i jeszcze dodatkowo. Pomimo tego,.że czasami trudno z pozycją i mnie kąsaja oboje.
      W nocy tandem.nie wchodzi w grę, ale to dopiero kilka dni, więc zobaczymy jak to będzie.
      A i starszak odstawiony w nocy też sie dopomina. Ale nie daje
    • a_buuuu Re: problem na poczatku tandemowania 29.01.16, 23:16
      Ja nie odstawiałam starszaka w nocy. Młody śpi ze mną, starszak przypełza ze swojej "bazy", jak się obudzi. Jak młodszy śpi, to karmię. Jak młodszy akurat pije (czyli zwykle), to mówię starszakowi, że musi przypiąć się od góry. Po dwóch minutach płaczu "ja nie chcę od góry, ja chcę cycusia na dole, gdzie mój cycuś, dlaczego ja nie mam cycusia", 18kg żywej wagi przygniata moją rękę do mojego boku przewieszając się przeze mnie i dosysając do "górnego" cycusia. Dla niego to też niewygodne, więc po dziesięciu minutach zwykle kładzie się i zasypia. Czasami wraca, rzucając się na mnie z nienacka i wbija mi własny mój łokieć w prywatną moją wątrobę, but it's still worth itsmile
      • born_to_sea Re: problem na poczatku tandemowania 30.01.16, 08:32
        Hahaha, abuuuu, podziwiam Cię smile
        Ja też karmię starszaka od góry, ale tylko wieczorem i rano (i tylko 12kg). Na brak wygody nie narzeka, wytrzymać może znacznie dłużej niż ja.
        W nocy powiedziałam, że karmić nie będę (wystarczy mi, że małe mnie regularnie budzi na odbicie i zmianę piersi). Tata go przytula. Pierwsze 2 czy 3 noce były dla nich (starszaka i taty) bardzo ciężkie, teraz już ok.
        Ja jak się nie wyśpię, to w dzień robię się niecierpliwia i agresywna, a nie mam kiedy odespać przy dwójce.
        • a_buuuu Re: problem na poczatku tandemowania 30.01.16, 09:04
          smile eeeh, starszak to tylko dwie krótkie pobudki, a trzeba widzieć, co się dzieje, jak próbuje mu się odmówić mleczkawink Za to młodszy mi daje popalić.
          • born_to_sea Re: problem na poczatku tandemowania 30.01.16, 14:03
            Czyli wychodzi na to, że nie ma jednej skutecznej recepty, bo naprawdę każde dziecko jest inne smile
    • juuuu7 Re: problem na poczatku tandemowania 31.01.16, 20:21
      Kjut gratuluje! Jak porod, rodzilas w domu? Chlopczyk czy dziewczynka? Niech zdrowo rosniesmile.
      W temacie tandemu sie nie wypowiem, bo dla mnie to kosmos.
      • juuuu7 Re: problem na poczatku tandemowania 31.01.16, 20:22
        Ok, doczytalam, ze drugi syneksmile.
    • fizula Re: problem na poczatku tandemowania 01.02.16, 19:22
      A czemu nie możesz równocześnie? Co się dzieje z maluchem?
      Jak dla mnie to utrudnianie sobie- przedłużenie karmień, jeśli nie karmimy w sytuacji tandemu jednocześnie. Symultaniczne karmienia oszczędzają czas i nerwy wszystkich.
    • nothing.at.all Re: problem na poczatku tandemowania 13.02.16, 12:11
      Gratuluję. A z tandemem nie pomogę bo brak doświadczenia.
    • anagat1 Re: problem na poczatku tandemowania 21.02.16, 21:13
      Gratulacje , Kjut.. Ja bym nie dawala w nocy. Starszak z tata, mlode z mama ( o ile sie budza).. ale to ja..

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka