Dodaj do ulubionych

Do mam w ciąży

21.12.05, 08:56
Witam,
Dowiedziałam się, że jestem w ciąży. Synka karmię piersią ( ma prawie 6 m-cy)
i mam wrażenie, że zmniejszyła mi sie ilość pokarmu. Czy to jest ze sobą
jakos powiązane, cz to efekt uboczny mojej reakcji na wiadomość o ciąży? W
ogóle to nie wiem co zrobić, bo chciałam synka odstawić od piersi w połowie
stycznia a tu za "pare" miesięcy wrócę do karmienia. Nie wiem czy mi pokarm
zaniknie na te kika miesięcy, czy nie. Same wątpliwości mnie nachodzą. Poza
tym nie wyobrażam sobie karmienia dwójki dzieci jednocześnie, ta opcja
odpada. Wole małego odstawić nim pojawi się rodzeństwo, żeby nie miał
wrażenia, że maluszek zabrał mu mamę.
A miałam zapytać o ilość pokarmu....
Obserwuj wątek
    • alicez Re: Do mam w ciąży 21.12.05, 09:49
      sama sobie odpowiadam na niektóre z wątpliwości:
      www.laktacja.pl/problemy/pr23.htm
      Zostawiam link dla mam w podobnej stuacji.
      • anqa1977 Re: Do mam w ciąży 21.12.05, 09:58
        Jestem w 15tygodniu ciąży i mleko jakby znika, synek dostawia sie i tak, kilka
        razy dziennie na chwilę i raz, dwa razy w nocy. Aha, ma 26 miesięcy :o). Mleko
        jednak jest jak sprawdzam
        Trzymam kciuki, zebyś zmieniła zdanie co do karmienia dwójki, ja tak planuję.
    • alicez Re: Do mam w ciąży 21.12.05, 18:36
      No tak, tylko różnica wieku między naszymi dzieciaczkami jest dość znaczna, mój
      maluszek potrzebuje trochę więcej maminego mleczka. w dodatku pobolewa mnie
      podbrzusze a to już jest, wg lekarza, zdecydowany powód do odstawienia od
      piersi ze względu na oksytocynę, która może spowodować poronienie... Uff, nie
      jest łatwo być mamą wink
    • anaj75 Re: Do mam w ciąży 21.12.05, 22:23
      Witaj,

      Dowiedziałam się, że jestem w ciąży. Synka karmię piersią ( ma prawie 6 m-cy)
      > i mam wrażenie, że zmniejszyła mi sie ilość pokarmu. Czy to jest ze sobą
      > jakos powiązane, cz to efekt uboczny mojej reakcji na wiadomość o ciąży?

      Po czym wnioskujesz, że masz mniejszą ilość pokarmu?
      Fakt, możliwe, że przejściowo ilość pokarmu zmniejsza się ale inną opcją jest
      zwiększenie apetytu Twojego malucha. Generalnie, o ile sie nie mylę, największe
      zmiany pod względem ilości pokarmu są w okolicach połowy ciąży.

      W > ogóle to nie wiem co zrobić, bo chciałam synka odstawić od piersi w połowie
      > stycznia a tu za "pare" miesięcy wrócę do karmienia. Nie wiem czy mi pokarm
      > zaniknie na te kika miesięcy, czy nie. Same wątpliwości mnie nachodzą.

      Jeżeli miałaś zamiar odstawienia niebawem, to chyba niewielka różnica. Co do
      pokarmu, to już w pierwszej połowie ciąży wytwarza się siara, więc coś tam
      zawsze w piersiach mieć będziesz.

      Poza
      > tym nie wyobrażam sobie karmienia dwójki dzieci jednocześnie, ta opcja
      > odpada. Wole małego odstawić nim pojawi się rodzeństwo, żeby nie miał
      > wrażenia, że maluszek zabrał mu mamę.

      Przeżycie utraty mamy tylko dla siebie to i tak maluch będzie miał,
      niezależnie, czy będziesz go karmić, czy nie ale nic się nie martw, przyzwyczai
      się i zaakceptuje malucha jako tego, który był od zawsze.
      A co do opinii ginekologów, to mało który bardziej się orientuje w temacie
      karmienia w ciąży. Moja gin mówiła, że dopiero w II połowie ciąży może to mieć
      jakieś znaczenie, przy skurczach i rozwieraniu szyjki. No, chyba, że wcześniej
      wystąpiły niefizjologiczne skurcze, krwawienia lub w przeszłości utrata ciąży.
      Wtedy, wiadomo, nie ma dylematów.
      Dodam jeszcze, że karmię dwójkę i jedną z przyczyn dla których nadal to robię,
      pomimo mojego zmęczenia, to właśnie "więź mleczna" między synkami.
      Proponuję Ci zajrzeć jeszcze do wątków na tym forum o karmieniu w ciąży,
      ewentualnie o karmieniu rodzeństwa oraz do wątku o postawach ginekologów w tym
      temacie.
      Pamiętaj, że każda decyzja podjęta przez Ciebie będzie dobra, bo ma na
      względzie dobro obojga dzieci.
      Pozdrawiam ciepło.
      Jana
    • anaj75 Re: Do mam w ciąży 21.12.05, 22:30
      Tutaj podaję linki do wcześniej wymienionych przeze mnie wątków:
      o karmieniu w ciąży (są tam podane informacje na temat oksytocyny wytwarzanej w
      czasie karmienia):

      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=21000&w=17440161
      o karmieniu rodzeństwa:

      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=21000&w=21119088
      o poglądach ginekologów:

      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=21000&w=28476790&a=28476790
      Jana
      • joanna4 Re: do anaj75 28.12.05, 09:16
        Witam,
        Z ogrąmną przyjemnością przeczytałam Twoją odpowiedź. Bardzo rzadko się zdaża
        aby ktoś odpowiadał tak serdecznie, obiektywnie, bez krytyki i z dużą dozą
        sympatii. Jaka osoba postronna szukająca informacji na forum dziękuję za tak
        ciepły post, który wręcz mnie oczarował, ale przede wszystkim pomógł.
        Pozdrawiam i życzę samych sukcesów w Nowym 2006 roku.
        Aśka
    • alicez Re: Do mam w ciąży 29.12.05, 13:37
      Dzięki dziewczyny! W kwestii ilości pokarmu, to chyba wszystko wraca powoli do
      normy, do tego od jutra "wchodzą" zupki, więc piersiom będzie lżej wink Co do
      oksytocyny itp, to w pierwszej ciąży leżałam miesiąc z fenoterolem i teraz
      jestem trochę przewrażliwiona, mój lekarz także. A w kwestii karmienia to się
      jeszcze nie zdecydowałam, muszę to wszystko porządnie przemyśleć. Jeszcze raz
      dziękuje za rady!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka