sayyes
22.11.07, 14:29
No i doigralismy sie. Malą czeka leczenie ząbkow w narkozie, boje sie tego okropnie, ale coż robic. Lekarka od razu zapytala, czy corka nie jest przypadkiem karmiona w nocy (od paru dni już nie jest, ale ząbki i tak zepsute).
Mam pytanie do dlugokarmiących mam- do karmiących w nocy, znaczy sie- nie mialyscie problemow z prochnicą? jak sobie radzilyscie?
Dodam, ze karmie od dwoch lat z malym haczykiem- niedawno mala sama mi sie, w ciagu trzech doslownie dni, odstawila. wiec wlasciwie to juz nie karmie, ale sama nie wierze, ze to naprawde juz, tak szybko to poszlo.
Aha, oczywiscie szczotkujemy zeby- choc w bolach, bo coreczka tego nie cierpi, wielu juz sztuczek probowalam. Mala nie dostaje tez prawie wcale slodyczy.