Dodaj do ulubionych

Głupoty w książkach

29.05.08, 11:48
Przeglądam znaną amerykańską ksiażę" Drugi i trzeci rok dziecka"
(kontynuacja poradnika o ciąży i o pierwszym roku dziecka) wyd.1996
i bodajże w rozdziałe o 13 czy 14 miesiącu jest o karmieniu piersią
a własciwie o konieczności odstawienia.
Jak przeczytałam powody, to włos mi się zjeżył na głowie
m.in. dowiedziono, ze po roku pokarmi matki nie ma żadnych
własciwości odżywczych
dziecka nie da się odzwyczaić, a samo się nie odstawi
nie będzie chiało jeść
zahmowanie rozwoju społecznego (czy coś w tym stylu)
no i zły wpływ na życie małżeńskie.

Czy w nowszych wydaniach tez piszą takie bzdury?
a jak w innych książkach?

PS. Dobrze, że to forum istnieje. To skarbnica wiedzy, no i świetna
grupa wsparcia (choć i ja tak jestem szczęściarą, bo nikt jeszcze -
poza moją lekarką rodzinną-nie kazał mi odstawiać)
Obserwuj wątek
    • dagmama Re: Głupoty w książkach 29.05.08, 12:53
      Ja przestałam to czytać w połowie pierwszej części. Tam jest o
      podawaniu mleka półroczniakowi i zaznaczaniu na butelce ile dziecko
      wypiło.
      Do poradników zniechęciłam sie ogólnie i nie wiem jak teraz;-(
    • kasiaczekg Re: Głupoty w książkach 30.05.08, 22:47
      mam nowe wydanie i na tej 52 stronie zakończyłam czytanie książki, bo takie
      bzdury, że szok np:"...Najświeższe badania wskazują, że dzieci, które są
      karmione dłużej niż rok, rozwijają sie gorzejniż te, które zostały odstawione od
      piersi po około 12 miesiącach. Chociaż istnieje potrzeba głębszych badań w tej
      dziedzinie, to jednak pewne jest, że mleko matki po roku nie ma już wartości
      odżywczych...."
    • kaeira Re: Głupoty w książkach 31.05.08, 20:29
      Tak, tak, jezli chodzi o karmienie to zdecydowanie antyporadnik.
      Zobacz wątek na ten temat na forum KP:
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=570&w=73706090&a=73706090
    • kropkaa Re: Głupoty w książkach 31.05.08, 20:52
      Podaj proszę autora.
      Jest wiele książek o identycznych tytułach a zupełnie różnej treści.
      Np. "Twoje dziecko" Penelope Leach to książka nad książkami, a taki
      tytuł ma też pozycja jakiś trzech amerykańskich naukowców, już nie
      tak dobra.
      • kaeira Re: Głupoty w książkach 01.06.08, 09:44
        Autorki: Eisenberg Arlene, Murkoff Heidi E., Hathaway Sandee E.

        Cała seria to:
        W oczekiwaniu na dziecko, Pierwszy rok życia dziecka, Drugi i trzeci rok życia
        dziecka, Dieta przyszłej matki

        Odradzam.
        • kropkaa Re: Głupoty w książkach 01.06.08, 23:25
          A, dzięki. Ja mam "Drugi i trzeci rok życia dziecka" Pauli Spencer i
          już myślałam, że to to.
    • basienkas Re: Głupoty w książkach 31.05.08, 22:02
      O rety,
      nie chcialam uwierzyc, jak przeczytalam tego posta bo mialam
      pierwsze dwie (o ciazy i pierwszym roku) i byly dla mnie skarbnica
      wiedzy(mam 1-szego dziecka smile
      ale zrobilam research na necie i rzeczywiscie macie racje, tragedia!
      ale niestey obok negatywnych komentarzy o tej ksiazce, sa i takie w
      stylu"dziekuje, nie wiem co bym bez tej ksiazki zrobila"...no i
      utwierdzaja sie mamy, ze wlasciwie jednak postapily zmuszajac
      dziecko do przestania cycusiowania i jednak mialy racje ze zmusily
      placzace dziecko do zasypiania samemu. ech, te ksiazki, najlepiej
      robic to co sie czuje jest instynktownie wlasciwe
      • basienkas Re: Głupoty w książkach 31.05.08, 22:04
        mama pierwszego dziecka mialo byc a nie "mam 1-szego dziecka" hehe
        basienkas napisała:

        > O rety,
        > nie chcialam uwierzyc, jak przeczytalam tego posta bo mialam
        > pierwsze dwie (o ciazy i pierwszym roku) i byly dla mnie skarbnica
        > wiedzy(mam 1-szego dziecka smile
        > ale zrobilam research na necie i rzeczywiscie macie racje,
        tragedia!
        > ale niestey obok negatywnych komentarzy o tej ksiazce, sa i takie
        w
        > stylu"dziekuje, nie wiem co bym bez tej ksiazki zrobila"...no i
        > utwierdzaja sie mamy, ze wlasciwie jednak postapily zmuszajac
        > dziecko do przestania cycusiowania i jednak mialy racje ze zmusily
        > placzace dziecko do zasypiania samemu. ech, te ksiazki, najlepiej
        > robic to co sie czuje jest instynktownie wlasciwe

    • zaisa Re: Głupoty w książkach 13.06.08, 03:36
      Jakos tak w pierwszym roku życia synka dostałam alergii na poradniki. Odrzuciło
      mnie i już. Właśnie po takich różnych radosnych tekstach, które szokowały mnie
      swoim bezsensem.
    • ania108 właśnie kończe czytać 29.06.08, 23:18
      prawie skończyłam książkę Tracy Hogg " język niemowląt" i mam poczucie porażki.
      pewnie mi zaraz minie, ale to co uważałam za wspaniałe czyli fakt, że tyle
      spędzamy razem czasu przytulając sie i "jedząc mnie" okazuje sie niezdrowym
      nawykiem. Okropne. W tych wszystkich mądrych książkach najbardziej przydatną
      informacją byłaby modlitwa o zdrowy rozsądek. I tak jest to pozycja najmniej
      inwazyjna jak sadzę. Ale poczułam sie ohydnie próbując mojej córci za radą
      autorki podać smoczek zamiast piersi (żeby sobie złego nawyku nie wykształciła).
      Szybciej niż zaczęłyśmy odzwyczajanie odłożyłam książke. Pozdrawiam
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka