Dodaj do ulubionych

a jak ze spaniem? przesypiają?

18.07.08, 10:14
wiatjcie drogie mamy dlugokarmiące, czytam i podziwiam was.
ja na razie 8 miesiecy karmie mojego ssaka, dobrze nam z tym. Chcialabym dlugo
karmic tzn moze ze 2 lata? to oczywiscie zalezy od ssącego, ale... jedyne co
mnie troche przeraza (no moze to troche za mocne słowo, powiedzmy że
przestrasza) to wizja nieprzespanych nocy. jak na razie te 3-4 pobudki jakos
wytrzymuję, ale rozmawialam z kilkoma mamami i powtarza sie schemat, ze
dziecię około roku zaczyna sie coraz częsciej budzic, nawet co 1h, i to juz
jest czarna wizja. Jak to jest u was? czy przesypają noce? pewnie to tez
zalezy od tego czy mama jest do dyspozycji w dzien czy pracuje. ja sie do
pracy wybieram jak skonczy prawie 2 lata.
aha no i jak to macie zorganizowane z karmieniami nocnymi starszaków (czyli >
1r) jesli nie przesypiają? mój spi w łózeczku i wizja wyciągania takiego
wielkoluda (juz ma 10kg) pare razy tez nie napawa optymizmem mojego
kręgosłupa. juz teraz jest ciężko a jeszcze nie jest na najnizszym poziomie.
z gory dziekuje za odpowiedzi i pozdrawiam smile
Obserwuj wątek
    • ania108 Re: a jak ze spaniem? przesypiają? 18.07.08, 10:44
      my po prostu śpimy razem.Wychodzę z założenia, że to przecież nie będzie trwało
      wiecznie, a niestety na mojej głowie w związku z tym, że pracuje w domu jest
      jego funkcjonowanie, wiec ofiara w postaci wstawania do karmienia nocnego dla
      idei(żeby dziecka spało samo)jest zbyt ogromna.może to nie wychowawcze, ale
      sypiamy w małżeńskim łóżku i rano dzięki temu jestem wyspana.
      • rzabencja Re: a jak ze spaniem? przesypiają? 18.07.08, 10:49
        ja spałam z młodym 2 miesiące, przeprowadzka do łóżeczka byla przypadkowa
        (zachorował, 10 dni w szpitalu i tam się nauczyl). teraz jak gdzies wyjezdzamy
        to spimy razem, ale ja juz ne umiem, bo on sie kręci, przewraca na boczki i mi
        sie wydaje ze mu przeszkadzam i spie czesto jak kłębek w nogach smile a w łózeczku
        mu nikt nie przeszkadza
    • fiamma75 Re: a jak ze spaniem? przesypiają? 18.07.08, 11:17
      Moja 2-latka generalnie od b. dawna budzi się tylko raz.
      • stangy Re: a jak ze spaniem? przesypiają? 18.07.08, 11:32
        nie przesypia, a ma już rok i 10 miesięcy

        to jedyna niedogodność (dla mnie) zwiazana z karmieniem, bo poza tym
        oboje to uwielbiamy smile

        Ja tak to sobie rozwiązałam, że młody zasypia w łóżeczku, budzi się
        w okolicach 23.00, wtedy go karmię i odkładam z powrotem, natomiast
        przy drugiej pobudce w okolicach 2.00 zabieram go do nas do łóżka. I
        tak już dosypiamy do rana. Ile młody się w tym czasie karmi tego już
        nie kontroluję wink
    • mruwa9 Re: a jak ze spaniem? przesypiają? 18.07.08, 12:06
      Moje dzieci zaczely przesypiac noc dopiero po calkowitym odstawieniu
      od piersi. Spaly ze mna, wiec nie bylo problemu (obslugiwaly sie w
      nocy same, bez budzenia mamy smile
    • abiela Re: a jak ze spaniem? przesypiają? 18.07.08, 14:58
      Przestałam karmić w nocy gdy córka miała 2 lata i 1 miesiąc, zaczęła
      przesypiac noce (ok. 6 godz. ciurkiem) 2 miesiące póżniej. Od jakis
      kilku miesięcy przesypia noce, ale nie wszystkie. Ma 2 lata i 8
      miesięcy.
      • joannaiwa Re: a jak ze spaniem? przesypiają? 18.07.08, 15:19
        Ja karmię już 2 lata i 7 miesiecy (rano i wieczorem, a do niedawna i
        w nocy) i od jakichś 3 tygodni syn własciwie nie chce ssać w nocy.
        Jak się przebudzi w nocy, to zajęczy trochę że chce cycusia, po czym
        odwraca się do mnie plecami i śpi dalej. I tak skończyło się
        naturalnie karmienie nocne - bez wrzasku, płaczów i szopek
        odstawiania na siłe, które np. przechodziła moja koleżanka
        odstawiajaca na siłę syna w wieku 2 lat. Owszem wymaga to pewnego
        wysiłku ze strony matki, nieraz trzeba iść niewyspanym do pracy, ale
        dla mnie bardziej psychicznie obciążające byłoby to odstawianie na
        siłę. Dzienne chyba też skończy się niedługo, bo ssie właściwie
        chwilę i zaraz sie kładzie i mówi jaki to jest zmęczony (tym ssaniem
        jak rozumiem wink)))Z mojego przypadku i innych prezentowanych na
        forum (to dzięki Wam min. nie dałam się namówić na to odstawienie na
        siłę na zasadach owczego pędu) wyciągam jednak wniosek - warto
        poczekać, żeby dziecko dojrzało do tej decyzji.
    • anaj75 Re: a jak ze spaniem? przesypiają? 19.07.08, 19:35
      Pierwsze dziecię około wieku 2;2 zaczęło robić szopki w nocy -
      budziło się niby zgłaszało chęć ssania a jak chciałam go nakarmić,
      wrzeszczało, że nie chce. Z racji tego, ze karmiłam wtedy też 4-
      miesięczniaka i nie chciałam, by został rozbudzony tymi wrzaskami,
      wyprowadziłam się z młodszym do drugiego pokoju a starszak został z
      tatą (do tego momentu spaliśmy w czwórkę). Od tego momentu młodzian
      przestał ssać w nocy. Karmiony był do wieku 2;5, po czym spokojnie,
      za moją zachętą zrezygnował. Jednak w nocy budził się do wieku 3;2 i
      chciał albo pić albo 'śniadanko' o 2 w nocy. Sam z tego wyrósł.
      A młodszy samodzielnie przestał się budzić na ssanie w wieku około
      2;10. W końcu zrozumiał to, co od kilku miesięcy mu powtarzałam,
      że 'ssanko' też śpi. W zasadzie dokąd się budził (ok. 1.00)część
      nocy spaliśmy wspólnie. Jutro kończy 3 lata i już od kilku dni nie
      upomina się o karmieniesmile
    • urson77o2.pl Re: a jak ze spaniem? przesypiają? 19.07.08, 21:14
      Cześć Dziewczyny ja karmię synka rok i 9 miesięcy,mały sam zasypia w
      łóżeczku,potem budzi się różnie za 3,4 godziny karmię go jak mam siłę to
      odkładam jak nie biorę do siebie.Mąż mówi żebym już go odstawiła bo nie ma się
      jak przytulić,ale ja go jeszcze pokarmię,czy wasze pociechy wiszą na was w nocy
      tak jak mój Antoś?
      • stangy Re: a jak ze spaniem? przesypiają? 19.07.08, 22:26
        urson - ja mam tak samo, mój o miesiąc starszy od twojego, analogiczna sytuacja,
        mąż już chciałby żeby się te nocne karmienia skończyły (i obecność młodego w
        łóżku), zwłaszcza, ze - jak napisałaś - młody na mnie wisi nad ranem non stop,
        tylko sobie każe na zmianę cycka podawać. Ale mi szkoda go odstawiać, wiem, że
        to nie potrwa wiecznie, jeszcze parę chwil i nie będzie małym słodkim
        dzieciaczkiem, więc nie zamierzam nic przyspieszać.
        • urson77o2.pl Re: a jak ze spaniem? przesypiają? 19.07.08, 22:54
          Mam do ciebie jeszcze jedno pytanie a jak wygląda u was karmienie w dzień?
          • akaef Re: a jak ze spaniem? przesypiają? 20.07.08, 00:04
            Franek już od wielu miesięcy budzi się na ssanie w nocy raz (chyba
            odkąd skończył 3 miesiące). Śpi sam w łóżeczku przystawionym do
            naszego łóżka. Jak się budzi, wyjmuję go, karmię (praktycznie na
            śpiocha) i odkładam do łóżeczka, bo po jedzeniu (10-15 minut)
            puszcza pierś i zaczyna się wiercić i jęczeć - nie lubi spać z nami,
            woli się rozwalić u siebie.
            Jak potem czasami budzi się nad ranem (np. ok. 5) to go ignoruję,
            zwykle trochę pozrzędzi na pół-śpiocha i śpi dalej.
          • stangy urson 20.07.08, 12:17
            ponieważ pracuję młody jest bez piersi od 7 do 16. Tuż przed wyjściem go karmię, a potem jak odbieram ze złobka to jak tylko mnie zobaczy to sie domaga cycusia - i dostaje "od ręki". A po południu na życzenie. Czasem nie chce ani razu, czasem przytula się co godzinę. No i oczywiscie cycuś jest obowiązkowo jak idzie spać.
            • urson77o2.pl Re: urson 20.07.08, 13:32
              Antek wisi na mnie rano,póżniej jak zje obiad musi być cyc i wieczorem ale nie
              zasypia przy nim
    • jola_ep Re: a jak ze spaniem? przesypiają? 20.07.08, 14:39
      Pierwsze i drugie dziecko zaczęło przesypiać noce w okolicy 3-4
      miesiąca życia. Spały w swoich łóżeczkach.
      W okolicy 8-9 miesiąca zaczęły budzić się często, pamiętam, że
      starsza około 7 razy. Od tego momentu spałam razem z nimi i chyba to
      wspólne spanie sprawiło, że budziły się coraz rzadziej. Zwykle dwa
      razy - przy czym to drugie karmienie było nad ranem i dzięki niemu
      mogłam dłużej pospać wink Nauczyłam się obsługiwać je przez sen - a w
      zasadzie same to robiły. Najtrudniejsze dla mnie były noce po
      urodzeniu, gdy miałam ambicje na to, aby same spały w swoich
      łóżeczkach.

      W okolicy 1,5 roku moje dzieciaki dostawały swoje łóżka,
      ale "normalne" bez szczebelek. Więc na nocne karmienia po prostu
      przenosiłam się do nich i dalej spałam. W tym czasie budziły się
      zazwyczaj tylko raz. Ale pewności nie mam, bo zasypiałam z mężem,
      budziłam się z dzieckiem i zupełnie nie pamiętałam, jak się tam
      znalazłam wink

      Ostatnim karmieniem było to nocne. Pewnej nocy dzieci przestawały
      się budzić i taki był nasz koniec karmienia smile

      Bałam się wspólnego spania, bo myślałam, że dzieci się przyzwyczają
      i nigdy się już ich nie pozbędę z naszego łóżka. A okazało się to
      nieprawdą. Przyszedł czas, gdy wywędrowały bez większych obiekcji smile
      Co nie oznaczało braku nocnych wędrówek do mamy i taty wink Nawet mój
      8-latek potrafi jeszcze taki numer wyciąć -budzę się, a tu coś do
      nas włazi razem ze swoją kołdrą i poduszką - twierdzi, że
      lunatykuje wink Dlatego niezbędną inwestycją jest szerokie łóżko -
      1,5m to absolutne minimum smile Dzieciaki spały zawsze z brzegu.

      Pozdrawiam
      Jola
    • althea35 Przesypia 21.07.08, 11:22
      Moja mala przesypia noce praktycznie od zawsze.
      Buzi sie zazwyczaj pk. 6 rano na cyca i spi dalej. Jakis czas temu
      zaczela budzic sie wczesniej ok. 4, wprowadzenie porzodnej porcji
      kaszki bezmlecznej na kolacje rozwiazalo problem.
    • wit0705 Re: a jak ze spaniem? przesypiają? 21.07.08, 12:25
      Wituś 14 miesięcy zazwyczaj śpi od 20.00 - 7.40 ale "wisi na mnie w
      nocy" jak to napisała jedna z Was. Zasypia przy piersi, odkładam go
      do łóżeczka. Budzi się różnie. Jak ma dobrą noc to po ok 3
      godzinach, karmię, odkładam a po kolejnej pobudce zostaje z nami w
      łóżku bo to ja zasypiam natychmiast.
    • agusia19-84 Nie przesypia 23.07.08, 10:26
      Przynajmniej jedna pobudka, czasem więcej
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka