monjan
08.09.08, 12:58
jestem juz zmęczona nocnym karmieniem...
moj syn ma 20mcy i doszłam do wniosku, że zaprzestaję nocnych karmień,
bo-pracuję już rok a ANI JEDNEJ NOCY nie przespałam w całości od urodzenia dziecka
no i tłumaczę, że w nocy się spi, cycy śpią i dostanie RANO
ok, teoria opanowana, dostaje butelkę na noc, cyca jak chce wieczorem(tłumaczę
jedz dużo, bo nastepne cycy dopiero rano)
a i tak budzi się w nocy z płaczem "dać cycy"
daję smoczka, przytulam, biorę do siebie(mamy łozeczko przystawione do
naszego)ale to nie pomaga
trwa już tydzien
ile jeszcze to moze trwać?zanim się przestawi i bedzie przesypaic noc bez
ryku(drze się, aż gardło zdarł i ma chrypkę)
jakieś rady?
bede wdzieczna
ps. nadal chcę karmić, ale nie w nocy