Dodaj do ulubionych

Mam koszmarną cerę

30.06.09, 13:38
Od porodu minęło 9m3t, a ja od jakiś 2 tyg borykam się z cerą. Nie
miałam z nią takich problemów bedac nastolatką, strasznie mnie to
dołuje. Kremy czy toniki do cery łojotokowej jedynie wysuszają a nie
oczyszczają. Zastanawiam się nad zadziałaniem od srodka, ale czy
moge pic herbatkę z bratka, czy łykac tabletki z bratkiem, szkrzypem
albo preparat Silica?
Czuję się ksozmarnie z tymi syfkami sad
a dzieciowi zaszkodzić nei cchę. Słyszałam, ze drozdze moga
powodować wzdęcia u dziecka, wiec na pewno wszelkie preparaty
drozdzowe sobie odpuszczę.
Poradźcie coś smile
Obserwuj wątek
    • lacitadelle Re: Mam koszmarną cerę 30.06.09, 16:19
      miałam niedawno podobny atak - wybitnie związany z powolnym powrotem płodności
      po porodzie, niestety, hormony szaleją, trzeba jakoś przeczekać sad

      stosuję kosmetyki z serii seba-med i jest lepiej, ale nie wiem, czy to one
      pomogły, czy to że akurat miesiączka przyszła...
      • f-olka Re: Mam koszmarną cerę 30.06.09, 19:43
        marghot i ja wyglądam jak moja dojrzewająca kuzynka. To hormony, trzeba
        przeczekać. Cykle się uregulują i wszystko wróci do normy. Teraz też dzieciaki
        mniej ssą więc i trochę inna gospodarka hormonalna z tego powodu.
        • marghot Re: Mam koszmarną cerę 01.07.09, 07:26
          f-olka, na razie to się nei ma co regulować, gdyż po porodzie
          jeszcze nie miałam miesiączki.
          Może to wlaśnie płodność się budzi z uśpienia? Od wczoraj sytuacja
          wydaje się nieco mniej zaogniona...
    • fizula Re: Mam koszmarną cerę 30.06.09, 21:03
      Możesz pić i jeść te preparaty, drożdże również- nie karmisz
      przecież noworodka. A nawet przy noworodku można jeść drożdże i
      preparaty z drożdży, jeśli dziecko to dobrze znosi.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka