19.01.12, 02:03

W programie TV - relacje reporterskie, przedstawiono ogromne oburzenie wiernych w Gdańsku, na fakt, okradania skarbonek koscielnych, na ktorych widnieje napis - "Datki na pomoc cierpiącym duszom w Czyścu". Tym złodziejem, okazał się spryciarz, który do patyka przylepił lep na muchy i wkładając ten "przyrząd" w otwory skarbonek, wyciągał banknoty.
Trwało to od dłuższego czasu i widać "cynk" przyszedł do księzy z Czyśca, że jakoś pomoc dla cierpiących dusz w czyścu nie dociera, coś jest nie tak. Okazało się to faktem, mały złodziejaszek okradał Wielkich Złodzieji, a to jest niedopuszczalne. Oburzenie jest uzasdnione, zwłaszcza, że na tym cierpiały dusze czyścowe. Tak nie może być.
Obserwuj wątek
    • skuter44 Re: Oburzenie 31.01.12, 09:45
      Fajne.
    • luna67 Re: Oburzenie 05.02.12, 15:23
      Ha, ha, nie musze wchodzic na "forum humorum", dzieki
      • kociak40 Re: Oburzenie 06.02.12, 22:05
        luna67 napisała:

        > Ha, ha, nie musze wchodzic na "forum humorum", dzieki
        >

        Lepszy ubaw jest na programie nocnym w TV. Facet, podaje się za - Dawida, prowadzi uzdrowienia anielskie. Ma do dyspozycji anioły, nawet jakąś królową anielską, wahadełko, karty anielskie. Krótko mówiąc - stare baby uzdrawia za jedyne 3,92 zł z VAT. Przydziela im anioły, wypowiada zaklęcia, daje im jakby słowne "mikstury" i czyni ze starych bab - koryntu córy. Na pewno trochę przesadza. Mamy XXI w., a facio robi pieniądze na takich głupotach.
        • luna67 Re: Oburzenie 07.02.12, 21:18
          Dobre, ubawilam sie co niemiarasmile, na takie bajeczki nabieraja sie stare babunie ? (no, mozna zrozumiecwink), a na takie:
          www.nautilus.org.pl/?p=artykul&id=2421
          kilka pokolen, ....szkoda gadacsad i jak ma tu swiat normalnie funktionowac? Ten czlowiek nie zna sie kompletnie na niczym............., zgroza!
          • kociak40 Re: Oburzenie 08.02.12, 21:36
            luna67

            Jak widzę mamy dość podobne poczucie humoru. Wracając do pierwszego mojego postu, mnie najbardziej rozbawiło, nie wielkie oburzenie księdza, na te kradzieże (taki był zdenerwowany, że aż mu tchu brakowało, mówiąc o tym do dziennikarzowi - co jest zrozumiałe) ale wielkie oburzenie starej dewotki, która wyszła z koscioła i udzieliła wywiadu.
            Oto jej słowa (przywołuje z pamięci): "Ja wszystkiego sobie odmawiam, mając bardzo niską emeryturę, aby tylko pomóc tym cierpiącym duszom w czyścu, bo też liczę na taka przyszłą pomoc, a taki "bandyta" kradnie". Oczywiście ten - "bandyta", to określenie tego złodziejaszka, nie księdza. Mnie rozśmieszyło to, że ona także wybiera się do czyśca, nie może rozstać się z pewnymi grzechami, są tak miłe dla niej, że godzi się na czyściec i już inwestuje w tą korporację.
            • dunajec1 Re: Oburzenie 09.02.12, 21:10
              To byl strzal w 10-e wymyslenie czyscca przez ktoregos papieza , czyszcza portfele ze hej.
            • luna67 Re: Oburzenie 09.02.12, 22:58
              Hej Kociak, to ta babcia ma duzo "za skora", oj duzo;.), majac okazje stac sie swieta na tym padole, woli dalej grzeszyc i odbierac sobie od ust..... (a moze i nie, ....wiec dlatego.....(cenz.)smile)))

              No i widzisz co strach moze zrobic z umyslem czlowieka; "dusza do raju, ale grzechy nie daja"wink.

              Cholercia, czyli nie wystarczaja dobre checi, ....te pieniadze musza! przejsc rzez rece ksiezy (czyt.: byc poswiecone), zeby uzyskac "odkupieniasmile)))))))))

              Nie kapujewink, czyli ten czlowiek, ktory np.: wzbogacil sie na kradziezy, na handlu narkotykami, moze tymi pieniedzmi odkupic swoje grzechy (czyli te przewinienia?),...., prosze o oswiecenie.....

              Czy ludzie nie wstydza sie swojej glupoty? bo ja sie za nich wstydze......., i to ma podstawe; gdyz obracam sie w int. "swiecie" (prosze nie zrozumiec mnie zle, ja tego nie wybralam), ale wszyscy mi mowia, ze; im wieksza glupota ludzka, tym wieksza wiara..............., czego tez nie popieram, bo................, ach........smile

              Milego "wekeendu" zycze

              Gosia


              A jeżeli przyjdą Ateiści - powiedział Bóg. - To mnie nie ma...
              • kociak40 Re: Oburzenie 09.02.12, 23:37
                Charakterystyczną cechą tych starych dewotek (także i dewotów) jest ogromna wiedza o Bogu.
                Wszystko o Bogu wiedzą, co myśli, co robi, co planuje, co go cieszy, a co smuci, czego pragnie, i tak można wymieniać bez końca. Wiedzą więcej o Bogu niz sam Bóg o sobie.
                Coś w podobie sąsiada za scianą, którego mogą podsłuchiwać za pomocą szklanki przystawionej do ucha i ściany. Zawsze mnie to dziwiło, skąd taka "potęzna" wiedza o Bogu, który jest poza przestrzenią, czasem, materią i energią?
                A co do tego czyśca, to jest to najlepszy pomysł ekonomiczny wymyślony przez papieża Grzegorza I w roku 539 dla uzdrowienia finansów kurii rzymskiej poprzez sprzedaż odpustów od kar czyścowych. KK jest największą firmą na świecie. Handluje tym, czego nikt nigdy nie widział, ani nie dotknął. Żadnych nakladów i reklamacji, sam czysty zysk. Powinna być za to nagroda Nobla.
                • dunajec1 Re: Oburzenie 10.02.12, 02:03
                  Dzieki za odpowiedz na temat czysca kociak, ciekawe jak by tak spytac ktoregos oszusta (ksiedza)co sie dzialo z duszami przed wymysleniem tego "pasazu handlowego" co by odpowiedzial?
                  Acha, moze bys cos na temat "geheny" (tak nazywali pieklo?)opowiedzial?
                  Lubie jak piszesz, dzieki.
                  • kociak40 Re: Oburzenie 13.02.12, 00:09
                    dunajec1

                    Coś o piekle? Już we wczesnych religiach pierwotnych występowalo to pojęcie pod roznymi nazwami (np. tartar, hades, hinnom, otchlań itd.) Jest to miejsce przebywania (lub stan duszy zmarłych) potępionych za grzechy popełnione na ziemi i odnoszące się do winy wobec bogów.
                    Umiejscawiane było pod ziemią i to prawie do końca wieku XIX. W roku 1855 Kościół Katolicki wniósł projekt do ustawy Kongresu Stanow Zjednoczonych, zabraniający - "wydobywania z łona ziemi ropy naftowej, którą Bóg tam umieścił, aby czarci w piekle mieli czym pod kotłami palić". Obecnie "miejsce" piekła jest nieokreślane. Kościół naukę o wiecznych mękach wprowadził w 250r. Każda religia musi straszyć karą, i to dość obrazową i zrozumiałą, dla wszystkich. Pojęcie to jest bardzo płynne i tak -dla przykładu - Dante w "Boskiej Komedii" w piekle umieścił 7 papieży. Był to XIV wiek więc zapewne do naszych czasów, papieży jest tam bardzo dużo jak i innych wysokich hierarchów. Trzeba przyznać, że to bardzo odpowiednie dla nich miejsce. Zgodnie z NT mają głosić Ewangelię i wzorem ma być dla nich postępowanie Jezusa, a nie kierowanie korporacją gospodarczą przynoszącą im ziemskie zyski i dostatnie życie. Dante Aligiery na samym dnie piekła, w paszczy Lucyfera (kiedyś najważniejszy archanioł ale się zbuntował), umiescił Judasza, Brutusa i Kasjusza. Wydaje mi się, że jako "czwarty" do brydża jest obecnie i nasz ukochany JPII, odpowiedzialny za śmierć milionów ludzi w Afryce, ktorzy umrą na aids, bo zabronił używania najskutecznej obrony przed tą chorobą - komdonów. Piekło, to także miejsce przebywania diabłów, to ich królestwo, z ktorego prowadzą walkę z Kościołem. Tak jak na każedej wojnie, najefektywniej można szkodzić przeciwnikowi w jego sztabie. Dlatego też, dopatrujmy się działania diabłów w Watykanie, Kuriach i probostwach. Tam diabeł ma największe pole do swojej działalności.
                    • dunajec1 Re: Oburzenie 13.02.12, 02:01
                      Dzieki kociak,ale mowiac szczerze mialem nadzieje ze masz cos takiego jak ten "cynk" z czysca , moze jakis mniejszy cwaniak oszukuje diablow, hehe, no tak ,przeciez nasi "sludzy bozy" na ich kontraktach sa to nie musza oszukiwac. W kazdym razie raz jeszcze dzieki.
                      • kociak40 Re: Oburzenie 13.02.12, 22:07
                        dunajec1

                        Na innym forum religijnym, już dość dawno temu, dostałem pytanie o diabły, co to za "jegomoście"? Zajrzałem gdzie trzeba, bo sam byłem ciekaw jak do tego odnosi się katolicyzm. Może zainteresuje Cię, to co miałem do przekazu? Tekst dość długi więc w dwóch częściach.

                        Diabły - część I
                        Na tym forum są tak nieskładne przekazywane informacje o aniołach i diabłach przez uczestników tego forum, że postanowiłem tą wiedzę kościelną (wyłącznie kościelną) niejako całościowo zebrać. Można to zrobić przez zapoznanie się z Demonologią. To bardzo obszerna wiedza kościelna, która powstawała przez tysiące lat na podstawie przemyśleń ojców kościoła, wybitnych kościelnych teologów, a nawet wielkich świętych filozofów jak np. św. Augustyn, św. Hieronim, św. Teofil itp. Poświęcili oni dużą część swego życia aby przekazać nam tą wiedzę. Za podstawę brali oni Pismo Święte, własne obserwacje i przemyślenia.
                        Kiedy pojawił się anioł tego dokładnie nie wiemy. Pierwszy wers ST – „Na początku Bóg stworzył niebo i ziemię” pozwala sądzić, że niebo było pierwsze, a w nim anioły. Wtedy nie było innych środków łączności, tak na ziemi, ani w niebie, jak tylko posłaniec. Anioł zatem to posłaniec Boga, środek łączności między nim, a człowiekiem i obdarzony niesieniem nie tylko informacji ale i dobra. W raju jednak już się pojawia szatan i kusi Ewę, co się stało, skąd się wziął? W Starym Testamencie Szatan nie zarysowuje się w sposób szczególnie wydatny. Judaizm jako religia monoteistyczna przypisywała pierwotnie stworzenie i funkcjonowanie świata mocy jednego prawdziwego Boga, Jahwe. Odpowiadał on za całą rzeczywistość, zarówno za zło, jak i za dobro. Jedynie w dalszej części ST w „Kronice” (Parlimpenon, I, rozdz. XXI, 1) Szatan przybiera odrębną osobowość i sam się przedstawia jako wróg Boga oraz ucieleśnienie zła. Dokładniej jak to się stało wyjaśnia nam Księga Izajasza (Izajasz, XIV, 14). Lucyfer, to łacińska nazwa gwiazdy zarannej, która pragnęła być podobna do Najwyższego i została strącona z niebios. Imię to możemy przypisać najdostojniejszemu z archaniołów, który zbuntował się przeciwko Bogu i stał się Szatanem.
                        Imię Lucyfera możemy stosować tak do tego archanioła, jak i Szatana przed upadkiem.
                        Po usunięciu z nieba możemy zamiennie stosować imię – Mefistofeles. Dalszy ciąg tematu rozwija przekaz Nowego Testamentu. Tu już roi się od diabłów, demonów i złych duchów.
                        Sam Jezus w swoich słowach zawartych w NT wskazuje na wielką liczbę diabłów, na całe legiony i nieprzeliczone zastępy diabłów, jednak nie określa ich liczby. Całe wieki trudzili się kościelni teolodzy aby tą liczbę określić. Z tych wiekowych przemyśleń teologów można podać tylko zakres – od 7 milionów, poprzez ponad 130 milionów , aż do 26 bilionów.
                        Ja osobiście byłbym za tą największą liczbą, wypadałoby obecnie na ~ 3 500 diabłów na jednego mieszkańca naszego globu. To tłumaczyłoby bezsilność Anioła Stróża. Prędzej on sam stanie się diabłem niż ochroni od zła. Zastanawia powód takiej migracji aniołów na diabłów, co może być powodem? Anioł ma bezpośrednią jurysdykcję Boga nad sobą, musi wykonywać polecenia. Diabeł ma wolność, nie musi nikogo słuchać, może być niezależny. Te cechy widać są bardziej atrakcyjne i stąd taki nawał diabłów na ziemi. Jak możemy sobie wyobrażać diabła, jaką postać może mieć diabeł w naszej wyobraźni, jak jest przedstawiany w malarstwie? To konsekwencja wiekowych wierzeń pogańskich w różnych bogów i bóstw. To zapożyczenie pogańskie do wyobrażeń diabła. Jedną z najbardziej skutecznych metod działania kościoła wobec nawróconych pogan, było nie zaprzeczanie ich bogom (tysiącletnia wiara) ale było demonizowanie tych bóstw – twierdzenie, że owszem one dalej istnieją ale są demonami i diabłami. Cechy tych pogańskich bóstw zaczęto przypisywać wyobrażeniu diabła. I tak: może być kozia bródka (bóstwo – Pan), kopyta, rogi, pomarszczona skora, nagość, półzwierzęca postać (celtycki Cernunnosem), kobiece piersi (bogini płodności – Diana) itd. Jest zasada, diabeł musi być w kolorze czarnym, to symbol grzechu, może mieć nawet skrzydła ale nie piękne, dostojne, anielskie ale budzące strach, przerażenie, skrzydła nietoperza. Wygląd diabła powinien wzbudzać wstręt do grzechu, nasze obrzydzenie, brrrrrr.
                        Nie wolno diabła przedstawiać jako pięknej młodej kobiety, to byłoby nie fer. Tego i sam diabeł nie może zrobić, takiej postaci przyjąć nie może, jakby mógł, nie byłoby świętych.
                        Grzeszy się myślą i uczynkiem i nie byłoby obrony przed tym diabłem. Wiemy już skąd się wziął, dlaczego taka ilość tych diabłów i teraz kolej na to, co może robić taki osobnik? To w części drugiej po dalszym zagłębieniu się w wiedzę kościelną – Demonologię.
                      • kociak40 Re: Oburzenie 13.02.12, 22:10
                        diabły część II

                        Ogrom pracy teologów kościelnych, co do istoty diabła, trwał od początku religii monoteistycznej i dalej trwa. Jest to wiedza niezgłębiona, nie mająca kresu aby to plugastwo – diabła, zgłębić całkowicie. To nie znaczy, że mało wiemy, wiemy bardzo dużo ale stale ta wiedza jest uzupełniana. Na pierwszy „ogień” poszło zagadnienie w związku z niezliczonymi informacjami, a także osobistymi obserwacjami teologów, o fizycznym objawianiu się diabła i o zamieszkiwaniu jego metafizycznej natury w ciałach istot ludzkich. Bardzo ważne zagadnienie aby określić metafizyczne możliwości diabła i jego mocy. Na forum jest osoba, która ma bezpośrednią styczność z osobą opętaną przez diabła więc ta wiedza jest bardzo ważna i obecnie. Co ustalili ojcowie kościoła? Zgodnie z ich stanowiskiem, anioły i diabły są istotami czysto duchowymi, nie posiadają ciała i krwi. Mogą jedynie przybierać powierzchowność ludzką lub zwierzęcą , mieszając powietrze z oparami Ziemi, tak by stworzyć niematerialne, powietrzne ciało. Ciało takie, złożone z naturalnych elementów, posiada realność fizyczną i może spełniać funkcje, takie jak przekaz informacji (to dla anioła), taniec czy akt seksualny (to dla diabła). Diabeł i podporządkowane im demony poza przybieraniem powierzchowności istoty ludzkiej lub zwierzęcej (w średniowieczu palono na stosach również czarne koty – uwaga moja) może rzeczywiście opętać człowieka lub zwierzę i zamieszkać w jego ciele. Jak uczy Biblia, diabeł jest wielkim oszustem i leniem więc nie chce mu się wykonywać pracy nad zagęszczaniem powietrza itd. woli bez swojej pracy, wykorzystywać ciała innych ludzi, iw nich zamieszkać i tak jest najczęściej.. Gdy diabeł opętuje człowieka, nie musi sprężać lub zagęszczać powietrza. Po prostu zajmuje ciało nieszczęśliwego i posługując się swoją władzą nad materią może sterować jego funkcjami. To może być jakiś celowy plan diabła, a także może to być jego zachcianka ale zawsze jedynie za przyzwoleniem Boga. Moc Boga jest nieporównywalnie większa od mocy diabła.
                        Jak zauważyli teolodzy poprzez obserwację długoterminową, przez całe wieki, najczęściej diabeł opętuje i zamieszkuje w ciałach kleryków i zakonnic, którzy uskarżają się później na władzę, jaką osiągnął Diabeł nad ich niektórymi organami lub funkcjami ciała, oraz na pokusy, na które w ich fachu nie przystoi. Bardzo ważna uwaga, na którą mam potwierdzenie. Kiedyś starsza pani w rozmowie ze mną (podczas pobytu w szpitalu) powiedziała mi, że przez 15 lat była sprzątaczką pracującą w warszawskim zakonie żeńskim.
                        Podała nazwę tego zakonu żeńskiego, gdzie on się mieści itd. ale nie będę robił reklamy temu zakonowi. Popatrzyła mi w oczy i wypowiedziała takie oto zdanie – „Pan jest mężczyzną i bardzo wstydzę się tego panu opisać ale co tam wyprawiają te zakonnice …..?!!!!” i mówiąc to złapała się za głowę i to obiema rękami. Jasne, na ulicy spotykane zakonnice podobne są do aniołów ale nie wiemy co wyprawiają te anioły za murami klasztornymi. Jakbyśmy wiedzieli, to też może złapalibyśmy się za głowę i to obiema rękami? Teraz jest zrozumiała natychmiastowa likwidacja zakonów męskich i żeńskich przez protestantów jako siedlisko wszelkich nieczystości i wynaturzeń seksualnych oraz jako tak ulubione pole do działalności Diabła. Ważne jest czego nie może diabeł robić. Diabeł nie może sprawować nieograniczonej władzy nad światem fizycznym, nie może zmieniać ani tworzyć nowej istoty rzeczy, nie może czynić cudów ani stwarzać nowego życia w żadnej postaci. Może tylko działać we wszechświecie, jakim stworzył go Bóg. Jednym z najważniejszych ograniczeń mocy diabelskiej jest to, iż nie może kontrolować woli ludzkiej, nie może zmusić nikogo do wyrzeczenia się wiary w Boga lub oddania się złu w jakiejkolwiek postaci. Nie może posiąść duszy, wolnej woli czy sumienia ludzkiego. A co może Diabeł czynić? Może tworzyć tylko iluzje, złudzenia zmiany rzeczywistości, może kusić i zsyłać pokusy, oszukiwać i zwodzić.
                        Taka rola Diabła jest Bogu przydatna i dlatego Diabeł może istnieć. Aby prawdziwie określić dobro w człowieku, jego poziom, trzeba pokus, tylko nie uleganie pokusom może wartościować właściwie. Zsyłanie pokus Bogu nie przystoi, a Diabłu jak najbardziej.
                        Coś w rodzaju, twierdzimy, że jesteśmy na wskroś uczciwi ale to może zweryfikować tylko np. znalezienie w ciemnym parku portfela z grubą gotówką i adresem właściciela. Nikt nie widzi, nikt nie wie i nie będzie wiedział, oddamy czy nie? Tego nawet czytają to nie wiemy, musiałoby się to nam przytrafić w rzeczywistości, dopiero wtedy sami poznamy siebie.

                        Jest to tekst dla wierzących, tak na "poważnie".
                        • dunajec1 Re: Oburzenie 14.02.12, 22:05
                          Fajne, dzieki kociak, a tak na marginesie zakonnic,
                          moj kolega mial ciotke zakonnice ktora pracowala albo i dalej pracuje w Vatykanie i on mi mowil co jemu ciotka zaczela opowiadac o zyciu zakonnym w tym miejscu, ale nie opowiedziala wszystkiego (a co, ona inna?),kolega tylko mi powiedzial, "burdel".
                          Moze to tam kwatera glowna Lucka?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka