kociak40
19.01.12, 02:03
W programie TV - relacje reporterskie, przedstawiono ogromne oburzenie wiernych w Gdańsku, na fakt, okradania skarbonek koscielnych, na ktorych widnieje napis - "Datki na pomoc cierpiącym duszom w Czyścu". Tym złodziejem, okazał się spryciarz, który do patyka przylepił lep na muchy i wkładając ten "przyrząd" w otwory skarbonek, wyciągał banknoty.
Trwało to od dłuższego czasu i widać "cynk" przyszedł do księzy z Czyśca, że jakoś pomoc dla cierpiących dusz w czyścu nie dociera, coś jest nie tak. Okazało się to faktem, mały złodziejaszek okradał Wielkich Złodzieji, a to jest niedopuszczalne. Oburzenie jest uzasdnione, zwłaszcza, że na tym cierpiały dusze czyścowe. Tak nie może być.