kociak40
30.07.13, 00:18
Ciekawa sprawa z tą łącznością między ziemią i niebem. Jednak to co zadecyduje papież na ziemi jest bezwarunkowo uznawane w niebie. Oto dowód:
W roku 1854 papież wprowadził dogmat o Niepokalanym Poczęciu NMP. Nie znamy myśli papieża, co go do tego zmusiło. Pewnie sobie pomyślał, że dobrze by było wyróżnić NMP.
Według nauki Kościoła rzymskokatolickiego 11 lutego 1858r. przy jaskini Massabielle 14 letniej Bernadecie Soubiorus objawiła się Matka Boża i przedstawiła się dziewczynce - "Jestem Niepokalane Poczęcie". Nominacja papieża dotarła do nieba. Biorąc pod uwagę, że nie było środków technicznych łączności (telefony, fax, e-maile itd.) oraz uwzględniając biurokrację w niebie, dotarcie wiadomości do nieba w 4 lata jest dużym osiągnięciem. Do tego dochodzi trafienie w gust kobiecy.