kociak40
17.11.13, 06:47
Ludzie chcą decydować co Panu Bogu ma się podobać, co nie podobać, a co nawet obrażać.
Chcą sterować upodobaniami Boga. Piszę ten post, bo skłoniła mnie do tego informacja, że w jakimś kościele obył się pokaz mody. Dewoci już twierdzą, że to była obraza dla Boga.
Jakoś "główny" lokator tego przybytku nawet "palcem nie kiwnął" aby przerwać ten pokaz mody więc można przyjąć, że raczej podobała mu się ta impreza. Zamiast wysłuchiwania tych samych modlitw i ceremoniałów (a skąd wiadomo, że lubi tak strasznie słuchać tego samego?)
może wolał jakąś odmienność? Tak samo z Nargalem, na swoich koncertach rwał na kawałki Biblię i według dewotów, była to straszna obraza Boga. To raczej straszna głupota dewotów, bo człowiek nie może obrazić Boga. Byłoby to jakby np. małe dziecko, osesek, obraził dorosłego człowieka. Ludzie chcą decydować za Boga, chcą Jego wolę odnieść do swojego wyobrażenia, chcą dla siebie zawłaszczyć Boga i to w celach osobistych i egoistycznych.