17.05.14, 19:28
Mój wniosek. Ludzie wierzą, bo się boją. Mam takie poczucie, że im bardziej wierzący człowiek, tym bardziej ma naukę w pogardzie. Nie docenia doniosłej roli nauki tylko zamyka się w dogmatach i to mu wystarcza.
Dla ludzi bardzo wierzących (tz. nawiedzonych), uczony, to osobnik, który siedzi w fotelu i rozszerza swoje horyzonty. Inżynierowie dla nich to ludzie, którzy za pieniądze stworzą wszystko, co jest potrzebne ludziom i tylko tyle. Uważają, że tego co nie wie, znajduje się w encyklopedii. Szacunek i podziw mają tylko dla tych opasłych hierarchów w tych cyrkowych szatach, są nimi urzeczeni. Dla nich mają swoją wdzięczność. Jest to tym dziwniejsze, że chętnie korzystają z osiągnięć techniki, a to domena nie duchownych tylko ludzi nauki.
Mądrość boża nie jest zawarta w Biblii ale w prawach natury, bo przyjmując do wiary absolut, zakłada się Boga za twórcę tej mądrości. Aby ją poznawać trzeba wykorzystać dar boży intelektu do tego poznania. Zapewne trudniejsze jest to niż klepanie modlitw, koronek, różańców, zaliczanie ceremoniałów, itd.. Liczą, że przypodobają się Bogu swoją głupotą i jak najmniejszym swoim wysiłkiem zasłużą na niebo.
Obserwuj wątek
    • taniarada Re: Wniosek 17.05.14, 20:55
      Zdecydowanie kociak przeważa anioł stróż .To lubi pistolecik z Brzegu .Nieba nikt nie lubi.Choć była taka piosenka "i zabiorą mnie windą do nieba.Mnie na przykład pomaga modlitwa i nie tylko ze strachu .O moje dzieci ,które są dorosłe,wnuczki ,które są piękne i mądre.O zdrowie ,o piękną starość.A swoich aniołów stróżów mam na cmentarzu .Rodziców .Pozdrówka .
      • kociak40 Re: Wniosek 17.05.14, 21:18
        "Mnie na przykład pomaga modlitwa i nie tylko ze strachu ." - taniarada

        Modlitwy są niepotrzebne, bo Bóg ma tyle dobroci, że mówienie o boskiej karze jest absurdem.
        Czy czasami nie masz chęci wyjść na spacer poza granice swojej wyobraźni i spróbować zrozumieć jak Bóg to zrobił?
        • taniarada Re: Wniosek 17.05.14, 23:41
          Tu nie ma kary boskiej.To jest kuszenie szatana.Jego chytre działanie .Krąży jak szatan .Bez wskazywania na koltera.Żeruje na naszych naturalnych potrzebach.Ośmiela do czynienia zła .I wiele innych.Jutro Ci napiszę jak mu się przeciwstawić.
          • dunajec1 Re: Wniosek 18.05.14, 00:32
            A kto szatanowi zezwolil na kuszenie czlowieka?

            Kiedys slyszalem jak to jeden stary ksiadz odprawia msze i naraz widzi ze z jego jednej strony stoi Matka Jezusa, a z drugiej szatan, i slyszy jak ona sie go pyta,
            -a ty co tu robisz?
            -ojciec mi pozwoli-slyszy odpowiedz.
            • kolter_mr Re: Wniosek 18.05.14, 08:58
              dunajec1 napisał:

              > A kto szatanowi zezwolil na kuszenie czlowieka?

              Tatko Jahwe sam poszczuł swojego syna Czorta na Hioba,wystawi go jak kaczkę myśliwemu ;

              " (6) Zdarzyło się pewnego dnia, gdy synowie Boży udawali się, by stanąć przed Panem, że i szatan też poszedł z nimi. (7) I rzekł Bóg do szatana: Skąd przychodzisz? Szatan odrzekł Panu: Przemierzałem ziemię i wędrowałem po niej. (8) Mówi Pan do szatana: A zwróciłeś uwagę na sługę mego, Hioba? Bo nie ma na całej ziemi drugiego, kto by tak był prawy, sprawiedliwy, bogobojny i unikający grzechu jak on. (9) Szatan na to do Pana: Czyż za darmo Hiob czci Boga? (10) Czyż Ty nie ogrodziłeś zewsząd jego samego, jego domu i całej majętności? Pracy jego rąk pobłogosławiłeś, jego dobytek na ziemi się mnoży. (11) Wyciągnij, proszę, rękę i dotknij jego majątku! Na pewno Ci w twarz będzie złorzeczył. (12) Rzekł Pan do szatana: Oto cały majątek jego w twej mocy. Tylko na niego samego nie wyciągaj ręki. I odszedł szatan sprzed oblicza Pańskiego."

              > Kiedys slyszalem jak to jeden stary ksiadz odprawia msze i naraz widzi ze z jeg
              > o jednej strony stoi Matka Jezusa, a z drugiej szatan, i slyszy jak ona sie go
              > pyta,
              > -a ty co tu robisz?
              > -ojciec mi pozwoli-slyszy odpowiedz.

              Ano smile

              (1) Pewnego dnia, gdy synowie Boży udawali się, by stawić się przed Panem, poszedł i szatan z nimi, by stanąć przed Panem. (2) I rzekł Pan do szatana: Skąd przychodzisz? Szatan odpowiedział Panu: Przemierzałem ziemię i wędrowałem po niej. (3) Rzekł Pan szatanowi: Zwróciłeś uwagę na sługę mego, Hioba? Bo nie ma na całej ziemi drugiego, kto by był tak prawy, sprawiedliwy, bogobojny i unikający zła jak on. Jeszcze trwa w swej prawości, choć mnie nakłoniłeś do zrujnowania go, na próżno. (4) Na to szatan odpowiedział Panu: Skóra za skórę. Wszystko, co człowiek posiada, odda za swoje życie. (5) Wyciągnij, proszę, rękę i dotknij jego kości i ciała. Na pewno Ci w twarz będzie złorzeczył. (6) I rzekł Pan do szatana: Oto jest w twej mocy. Życie mu tylko zachowaj! (7) Odszedł szatan sprzed oblicza Pańskiego i obsypał Hioba trądem złośliwym, od palca stopy aż do wierzchu głowy. "
          • kociak40 Re: Wniosek 18.05.14, 01:14
            taniarada napisał(a):

            > Tu nie ma kary boskiej.To jest kuszenie szatana.Jego chytre działanie .Krąży ja
            > k szatan .Bez wskazywania na koltera.Żeruje na naszych naturalnych potrzebach.O
            > śmiela do czynienia zła .I wiele innych.Jutro Ci napiszę jak mu się przeciwstaw
            > ić.

            Wiem, że nie ma cudów, ale z przyjemnością w nie wierzę i dlatego chętnie Cię wysłucham.
            Jak widzę znasz się na szatanach i zapewne wiesz jak uzyskać gorące poparcie u samego Lucyfera. To może być ciekawe. Wierzący wierzą, że mogą grzeszyć ponieważ Bóg im to odpuści. Spowiedź to otwarcie furtki do grzechu. Łatwiej jest żałować za grzechy, niż ich nie popełniać. Dzięki grzechom człowiek może się spowiadać. Pan Bóg tworząc piekło, zrealizował szatański pomysł. Ja jednak wierzę, że w piekle palą się tylko zimne ognie i ciekawsze jest towarzystwo niż w niebie. Na koniec piszesz - "Jutro Ci napiszę jak mu się przeciwstawić."
            Komu, szatanowi? Jeśli szatanowi, to nie zaplącz się w sieci własnych myśli, bo niejeden zgubił się w labiryncie własnego rozumu wierząc w szatana. Kto powołuje się na anioły i diabły, jest pewny, że nikt tego nie sprawdzi. Jak tak wierzysz w te stwory, to można życzyć pomyślności w życiu pozagrobowym.
            • kolter_mr Ja w kwestii formalnej !! 18.05.14, 09:06
              kociak40 napisał:

              > Jak widzę znasz się na szatanach i zapewne wiesz jak uzyskać gorące poparcie u
              > samego Lucyfera.

              Lucyfer to imię króla Babilonu który dewastował Izrael takiej nazwy użył Izajasz .Zapisane jest to w 14 księdze jego księgi .
              " 141 Zaiste, Pan zlituje się nad Jakubem, i znowu sobie obierze Izraela: da im odpocząć we własnej ojczyźnie. Cudzoziemiec przyłączy się do nich i zostanie wcielony do domu Jakuba. 2 Przyjmą ich narody i zaprowadzą do ich miejsca rodzinnego. Dom zaś Izraela weźmie ich sobie w posiadanie na ziemi Pańskiej, jako sługi i służące, tak że będzie trzymał w niewoli tych, którzy go trzymali, i panować będzie nad swoimi ciemiężycielami.

              Satyra na śmierć tyrana1

              3 Przyjdzie do tego wówczas, kiedy Pan da ci pokój po twych cierpieniach i kłopotach, i po twardej niewoli, którą cię przytłoczono, 4 że rozpoczniesz tę satyrę na króla babilońskiego i powiesz:
              «O, jakże nadszedł kres ciemięzcy!
              Jak ustała jego zuchwałość!
              5 Połamał Pan laskę złoczyńców
              i berło panujących,
              6 co smagało narody zajadle
              nieustannymi ciosami,
              co rządziło ludami z wściekłością,
              prześladując je bez miłosierdzia.
              7 Cała ziemia odetchnęła uspokojona,
              szaleje z radości.
              8 Nawet cyprysy mają uciechę z ciebie
              i cedry libańskie:
              "Odkąd powalony leżysz,
              drwale nie wychodzą na nas".
              9 Podziemny Szeol poruszył się przez ciebie,
              na zapowiedź twego przybycia;
              dla ciebie obudził cienie zmarłych,
              wszystkich wielmożów ziemi;
              kazał powstać z tronów
              wszystkim królom narodów.
              10 Wszyscy oni zabierają głos,
              by ci powiedzieć:
              "Ty również padłeś bezsilny jak i my,
              stałeś się do nas podobny!
              11 Do Szeolu strącony twój przepych
              i dźwięk twoich harf.
              Robactwo jest twoim posłaniem,
              robactwo też twoim przykryciem.
              12 Jakże to spadłeś z niebios,
              Jaśniejący, Synu Jutrzenki?
              Jakże runąłeś na ziemię,
              ty, który podbijałeś narody?

              13 Ty, który mówiłeś w swym sercu:
              Wstąpię na niebiosa;
              powyżej gwiazd Bożych
              postawię mój tron.
              Zasiądę na Górze Obrad,
              na krańcach północy3.
              14 Wstąpię na szczyty obłoków,
              podobny będę do Najwyższego.
              15 Jak to? Strąconyś do Szeolu
              na samo dno Otchłani!"
              16 Którzy cię ujrzą, utkwią wzrok w tobie,
              zastanowią się nad tobą:
              "Czyż to nie ten, który trząsł ziemią,
              który obalał królestwa,
              17 który świat cały zamieniał w pustynię,
              a miasta jego obracał w perzynę,
              który swych jeńców nie zwalniał do domu?"
              18 Wszyscy królowie narodów,
              wszyscy oni spoczywają z chwałą,
              każdy w swoim grobowcu.
              19 A tyś wyrzucony z twego grobu
              jak ścierwo obrzydliwe,
              otoczony pomordowanymi, przebitymi mieczem,
              jak trup zbezczeszczony!
              Z tymi, których składają na kamieniach grobowego dołu,
              20 ty nie będziesz złączony w pogrzebie;
              boś ty zatracił twój kraj,
              wymordowałeś twój naród.
              Na wieki nie będzie wspomniane
              potomstwo złoczyńców.
              21 Przygotujcie rzeź dla jego synów
              z powodu niegodziwości ich ojca.
              Niech nie powstaną i nie wezmą świata w dziedzictwo,
              niech nie napełnią miastami powierzchni ziemi!»crying..)

              Iz 14, 12 - "Jutrzenka" - Gwiazda Poranna (planeta Wenus), do niej tutaj jest porównany tyran; Wlg: Lucifer. Ojcowie Kościoła widzieli tu typ i obraz upadku z nieba wodza zbuntowanych aniołów.

              biblia.deon.pl/rozdzial.php?id=486
              • taniarada Re: Ja w kwestii formalnej !! 18.05.14, 09:55
                I co z tego ,że skopiujesz cały rozdział biblii do swojego postu.Co z tego wynika .W dobie internetu wyłapujesz wiadomości ,które mają tylko dla ciebie znaczenie.I je wklejasz .Co to za dyskusja?
                • kolter_mr Re: Ja w kwestii formalnej !! 18.05.14, 13:27
                  taniarada napisał(a):

                  > I co z tego ,że skopiujesz cały rozdział biblii do swojego postu.Co z tego wyni
                  > ka .W dobie internetu wyłapujesz wiadomości ,które mają tylko dla ciebie znacze
                  > nie.I je wklejasz .Co to za dyskusja?

                  No ja rozumiem ze akurat katolikowi nie w smak ze coś zaprzecza temu co on jako prawdę objawioną zna od plebana .
          • kolter_mr Re: Wniosek 18.05.14, 08:54
            taniarada napisał(a):

            > Tu nie ma kary boskiej.To jest kuszenie szatana.Jego chytre działanie .Krąży ja
            > k szatan .Bez wskazywania na koltera.Żeruje na naszych naturalnych potrzebach.O
            > śmiela do czynienia zła .I wiele innych.Jutro Ci napiszę jak mu się przeciwstawić.

            No popatrz a przecież Jezus waszemu pierwszemu papieżowi powiedział ze bramy piekieł waszej sekty nie przemogą i jak to jest ??

            Odrzucenie porad ewangelicznych.
            30% homoseksualnego kleru.
            Wspieranie krwawych dyktatorów.
            Ukrywanie tysięcy pedofilii przed wymiarem sprawiedliwości.
            ITD .ITP
            Czy to wszystko nie jest dowodem ze pierwszy papież był samym Szatanem ?

            " (16) Odpowiedział Szymon Piotr: Ty jesteś Mesjasz, Syn Boga żywego. (17) Na to Jezus mu rzekł: Błogosławiony jesteś, Szymonie, synu Jony. Albowiem nie objawiły ci tego ciało i krew, lecz Ojciec mój, który jest w niebie. (18) Otóż i Ja tobie powiadam: Ty jesteś Piotr [czyli Skała], i na tej Skale zbuduję Kościół mój, a bramy piekielne go nie przemogą. (19) I tobie dam klucze królestwa niebieskiego; cokolwiek zwiążesz na ziemi, będzie związane w niebie, a co rozwiążesz na ziemi, będzie rozwiązane w niebie. (20) Wtedy surowo zabronił uczniom, aby nikomu nie mówili, że On jest Mesjaszem. (21) Odtąd zaczął Jezus wskazywać swoim uczniom na to, że musi iść do Jerozolimy i wiele cierpieć od starszych i arcykapłanów, i uczonych w Piśmie; że będzie zabity i trzeciego dnia zmartwychwstanie. (22) A Piotr wziął Go na bok i począł robić Mu wyrzuty: Panie, niech Cię Bóg broni! Nie przyjdzie to nigdy na Ciebie. (23) Lecz On odwrócił się i rzekł do Piotra: Zejdź Mi z oczu, szatanie! Jesteś Mi zawadą, bo nie myślisz o tym, co Boże, ale o tym, co ludzkie."
            • taniarada Re: Wniosek 18.05.14, 10:17
              Po latach użerania się nauczyłem się ,że mamy duchowego wroga.Kim jest właściwie szatan .W piśmie świętym nazywa się go złym.Nie jest przeciwieństwem Boga .Ponieważ dobry Bóg nie ma swojego odpowiednika w złym.Nie ma takiego drugiego jak Bóg.Szatan jest odpowiednikiem anioła .I podlega Bożemu sądowi.Nie będę pisał strategii szatana : kusiciel ,oskarżyciel braci ,ojciec kłamstwa.Wszystko idealnie pasuje do koltera .I jak mu się przeciwstawić.Szatan wyłapuje mizernych chrześcijan ,którzy nie spędzili czasu na modlitwie i czytaniu pisma świętego.Możemy przeciwstawić się każdej sytuacji, myśli czy uczuciu zwracając się do Tego, który jest naszą skałą (Ps 18:46), który kocha nas i prowadzi do całej prawdy (J 16:13). Szatan może próbować cię skusić, zniechęcić, pokonać. Ale to kłamca, a my musimy skonfrontować jego kłamstwa z prawdą Bożego Słowa. Kiedy aktywnie podnosimy tarczę wiary w Boże słowo.Odnosimy zwycięstwo w Chrystusie.
              • kociak40 Re: Wniosek 18.05.14, 12:59
                "Szatan wyłapuje mizernych chrześcijan ,którzy nie spędzili czasu na modlitwie i czytaniu pisma świętego." - taniarada

                Idealnie pasuje do mnie. Gdy to przeczytałem, załamałem się, jak światło w pryzmacie.
                Dalej piszesz -"Szatan może próbować cię skusić, zniechęcić, pokonać". Fakt, to co diabli nadali, najszybciej dociera do adresata. Pocieszam się, że szatan sam nie szkodzi, a tylko kusi.
                Jak się bronić? Czy znając wyższą matematykę mogę liczyć w życiu tylko na siebie? Nie muszę paktować z szatanem, mnie do szczęścia potrzebni są tylko kominiarze i guziki. Szatan ma tylko dostęp do tych, co w niego wierzą, tylko u nich może istnieć w ich wyobraźni. Czy niewiara w istnienie szatana jest grzechem? Jeśli tak, to Bóg nie jest w stanie od razu ukarać wszystkich grzeszników niewierzących w szatana, niektórzy na karę muszą czekać długie lata.
              • kolter_mr Re: Wniosek 18.05.14, 13:37
                taniarada napisał(a):

                > Po latach użerania się nauczyłem się ,że mamy duchowego wroga.Kim jest właściwie szatan

                Założyciel waszego kościoła smile)

                >.W piśmie świętym nazywa się go złym.Nie jest przeciwieństwem Boga .Ponieważ dobry Bóg nie ma swojego odpowiednika w złym.Nie ma takiego drugiego jak Bóg.

                Masz na myśli tego boga który wymordował za czasów Noego cała praktycznie ludzkość ? Fakt nie ma tak masowego mordercy w historii .

                >Szatan jest odpowiednikiem anioła .I podlega Bożemu sądowi.

                Szatan jest(biblia) aniołem .

                >Nie będę pisał strategii szatana : kusiciel ,oskarżyciel braci ,ojciec kłamstwa.Wszystko idealnie pasuje do koltera .

                No to wskaz swoim zagrzybiały paluchem moje jakiekolwiek kłamstwo smile)
                Nie wspomnę o kuszeniu ,albo żeby mi psu brat był bratem .

                >I jak mu się przeciwstawić.

                Mozecie go cmoknąć w tyłek .

                >Szatan wyłapuje mizernych chrześcijan ,którzy nie spędzili czasu na modlitwie i czytaniu pisma świętego.

                Czyli 100% katolików smile)

                Możemy przeciwstawić się każdej sytuacji, myśli czy uczuciu zwracając się do Tego,
                > który jest naszą skałą (Ps 18:46), który kocha nas i prowadzi do całej prawdy
                > (J 16:13). Szatan może próbować cię skusić, zniechęcić, pokonać. Ale to kłamca,
                > a my musimy skonfrontować jego kłamstwa z prawdą Bożego Słowa. Kiedy aktywnie
                > podnosimy tarczę wiary w Boże słowo.Odnosimy zwycięstwo w Chrystusie.

                Dalszej części plagiatu nieuka nie skomentuje smile)

                www.startzbogiem.pl/a/podszeptow.html
    • chief-denunciator Eksperymenty Pana Boga... 18.05.14, 09:15
      kociak40 napisał:

      Mądrość boża nie jest zawarta w Biblii ale w prawach natury, bo przyjmując do wiary absolut, zakłada się Boga za twórcę tej mądrości.
      ============================

      Znaleziono biuro konstrukcyjne i modelarnię Pana Boga...

      Jak powyżej widać, Pan Bóg nie miał jeszcze właściwego "wyczucia" optymalnych gabarytów na ziemi.

      I po prostu musiał eksperymentować...

      Tylko z czasem nie musiał się liczyć. Miał go pod dostatkiem.
      "Pracowanie w akordzie" i na "umowach śmieciowych," było wtedy jeszcze nie znane....

      To powstało dopiero w mózgu Homo Sapiens ...

      Ot, co...
      • chief-denunciator Re: Eksperymenty Pana Boga... 18.05.14, 09:35
        chief-denunciator napisała:

        Tylko z czasem nie musiał się liczyć. Miał go pod dostatkiem.
        =======================

        This giant herbivore lived in the forests of Patagonia between 95 and 100 million years ago, based on the age of the rocks in which its bones were found.


        Te wymiary czasu nie mieszczą się w mojej głowie...
        A skoro Pan Bóg tyle tego czasu ma, to dlaczego go ludziom tak mało dał?
        Skąpiradło! Skąpiradło! Skąpiradło!

        Ot, co...
        • chief-denunciator Re: Eksperymenty Pana Boga... 18.05.14, 09:51
          https://tinyurl.com/lzque9c

          chief-denunciator napisała:

          A skoro Pan Bóg tyle tego czasu ma, to dlaczego go ludziom tak mało dał?
          > Skąpiradło! Skąpiradło! Skąpiradło!

          Ot, co...
        • marina0321 Re: Eksperymenty Pana Boga... 18.05.14, 10:05
          chief-denunciator napisała:

          > Te wymiary czasu nie mieszczą się w mojej głowie...
          > A skoro Pan Bóg tyle tego czasu ma, to dlaczego go ludziom tak mało dał?
          > Skąpiradło! Skąpiradło! Skąpiradło!

          Ten krótki czas, to tylko dla Chrześcijan. Ludzie innych wyznań religijnych wierzą, że człowiek nie przychodzi na świat tylko jeden raz.
          • chief-denunciator Re: Eksperymenty Pana Boga... 18.05.14, 10:50
            marina0321 napisał(a):
            >
            > Ten krótki czas, to tylko dla Chrześcijan. Ludzie innych wyznań religijnych wierzą, że człowiek nie przychodzi na świat tylko jeden raz.
            ================= >

            Aha ....

            Ale oglądając te koście skonstruowane przez Pana Boga dochodzę do wniosku, że Pan Bóg znał się na Metodzie elementów skończonych

            Mi poskąpił czasu i w życiu zawodowym już mi nie było dane tę metodę zastosować...
            A metoda niezła. Na monitorze można po kolorach poznać gdzie jeszcze brakuje trochę materiału i można dodać lub ująć tyle, aby konstrukcja miała optymalne wymiary i ciężar.

            Co do tych kości, są optymalnie wymodelowane...

            Ogólna konstrukcja nieco kuleje, proporcja głowy do całej reszty, jest raczej nie udana...

            A przy konstruowaniu Homo Sapiens za mało konsultował przyszłego użytkownika...


            Ot, co...
        • kociak40 Re: Eksperymenty Pana Boga... 18.05.14, 13:08
          "Te wymiary czasu nie mieszczą się w mojej głowie... " - chief-.......

          Zegary w bombach zegarowych wskazują tylko czas ściśle ograniczony, wcześniej zaplanowany.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka