kociak40
30.05.14, 00:41
"Pijany ksiądz spowodował kolizję i uciekł z miejsca zdarzenia. Proboszcz parafii w Jasienicy w powiecie bielskim (woj. śląskie) miał 1,5 promila alkoholu w organizmie, gdy uderzył w samochód zaparkowany przy urzędzie miejskim w Jasienicy. Tłumaczył, że nie miał czasu zatrzymać się, bo spieszył się na mszę. " - jak można przeczytać na portalu.
Zatrzymano tylko księdzu proboszczowi prawo jazdy i odwieziono go na plebanie.
Jak się to ma z inną wiadomością z TV gdzie chorego na schizofrenię, który ukradł batonik ze sklepu wartości 0,90 zł zamknięto w więzieniu?
Zaczyna być wstyd żyć w takim kraju, przynajmniej dla ludzi reprezentujący jakiś poziom swoim wykształceniem. Ciemnota panoszy się już wszędzie, a na jej czele stoi KK.