13.06.17, 08:13

Zbliża się festyn dla nawiedzonych - tz. "Boże Ciało". Będą mogli nieść różne obrazy i figury w ulicznej procesji.
Jest to okazja do "przewietrzenia" tych eksponatów, które cały rok stoją zakurzone w kościołach. Modlitwy z użyciem tych eksponatów są połączeniem pogaństwa, bałwochwalstwa i niby chrześcijaństwa. Wierni uważają, że modlitwa przy drewnianej figurze lub w stronę obrazu maja większą wartość niż modlitwa do samego Boga we własnym zaciszu domowym.
Jest to wiara na pokaz dająca korzyści materialne dla pośredników, którzy oszukują na "życie wieczne" i mają się znakomicie w życiu doczesnym.
Obserwuj wątek

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka