kociak40
27.07.17, 19:54
Co pewien czas, na tym forum, pojawiają się osoby (np. ostatnio malg64), które propagują potrzebę różnych modlitw, nowenn, koronek, różańców itd. jako czynności aby przypodobać się Bogu. Wtedy będzie nas obdarzał swoimi łaskami, miłością itd.
Wszyscy ludzie na ziemi są spragnieni idealnej sprawiedliwości, ale jej nie znajdują, swoje nadzieje do takiej idealnej sprawiedliwości pokładają w Bogu. Mamy natomiast symbol idealnej sprawiedliwości. Jest nim posąg bogini Temidy, z opaską na oczach i wagą w ręku. Co to symbolizuje? Własnie idealną sprawiedliwość, którą ma zapewnić nam Bóg. Nie może on sugerować się odniesieniami do siebie, swoimi uczuciami do nas (stąd ta opaska na oczach Temidy) ale wyłącznie naszymi czynami do innych. Ta waga w ręku, to symbol, że powinien "ważyć" wyłącznie nasze czyny jakie popełniliśmy w stosunku do innych ludzi i całej przyrody.
Nie ma miejsca na podlizywanie się Bogu, na ocenę ilości tych modlitw, koronek, różańców i innych czynności do siebie skierowanych. Na to wszytko ma mieć tą symboliczną opaskę na oczach. W innym przypadku to nie jest Bóg sprawiedliwy ale raczej bożek oceniający pochlebstwa do siebie i ze sprawiedliwością idealną nie mający nic wspólnego. Ciekawi mnie, czy mam rację w swoim osądzie?