fnoll
02.01.05, 00:48
załóżmy, że jakaś parafia się wyludniła z wiernych - w Polsce przypadek
jeszcze nieznany, ale skoro takie rzeczy dzieją się na Zachodzie, a my
idziemy na Zachód, więc kto wie - może za rok czy lat dziesięć przyjdzie
rozważyć publicznie taki problem
przygotujmy się zatem teoretycznie
w USA taki kościół się "odświęca" czy też "desakralizuje", wynosi się
tabernakulum i wszelkie świętości oraz symbole religijne, a następnie można
ziemię wraz z budynkiem normalnie sprzedać lub przeznaczyć pod inną niż
sakralna działalność - co wymaga też zmiany w planach zagospodarowania
miasta, co trwa, ale jest wykonalne (przeznaczenie terenu musi być na nowo
określone) - gorzej, jeśli kosciół ma na swoim terenie cmentarz, wtedy może
być konieczna ekshumacja i przeniesienie wszystkich zmarłych z wyludnionej
parafii na inny cmentarz
no ale co potem? wyburzyć - czy jakoś inaczej zagospodarować?
ale jak? niektóre współczesne kościoły są tak szpetne (np. takie pokryte
blachą falistą), że trudno wymyśleć dla nich zastosowanie
ale pomyślmy ...