the_dzidka O wiewiórkach 05.01.06, 14:05 Pewne trzy parafie nawiedziła plaga wiewiórek. Całe dziesiątki rudych stworzonek zamieszkały w murach kościołów. Członkowie pierwszej parafii uznali to za wolę Boga i wiewiórki zostały. W drugiej parafii delikatnie wyłapano wszystkie i wywieziono do lasu, lecz po trzech dniach wróciły. Tylko w trzeciej parafii znaleziono właściwe rozwiązanie: wiewiórki zostały ochrzczone i wpisane do rejestrów parafialnych. Od tej pory widuje się je tylko na Wielkanoc i w Boże Narodzenie. Odpowiedz Link
serhamesar Re: Jaja z kościoła 07.01.06, 02:42 nonsensopedia.wikicities.com/wiki/Moherowe_Berety nonsensopedia.wikicities.com/wiki/Ojciec_Dyrektor_Tadeusz_Rydzyk Odpowiedz Link
zk3a Re: Jaja z kościoła 07.01.06, 21:20 Na Golgocie ukrzyżowany Jezus woła: Piotrze! Piotrze! Piotr słysząc słowa Mistrza za wszelką cenę chce dodtać się bliżej niego żeby usłyszeć, co ma mu do przekazania. Niestety strażnicy zachodzą mu drogę i zabraniają przejścia. Jezus nie przestaje nawoływać: Piotrze! Piotrze!. Piotr z determinacją forsuje strażników ale niestety jeden z nich odcina mu rękę. Piotr nie daje za wygraną i przeciska się dalej pragnąc za wszelką cenę dostać się pod krzyż. Niestety strażnicy również postanawiają sumiennie wypełnić swoje obowiązki w efekcie czego Piotr "dociera" pod krzyż bez obu nóg. Podpierając się na jednej ręce, z rosnącą nadzieją i ufnością zadziera głowę do góry i pyta: Słucham Ciebie Panie. Jezus do niego: Piotrze stąd widać twój dom. Odpowiedz Link
adam81w Re: Jaja z kościoła 18.01.06, 12:24 Przy bramie Niebios spotykają się trzy kobiety. Pukają. Otwiera im Święty Piotr. Pyta pierwszej z nich: - Jak używałaś swojego organu na ziemi? - W 80% do seksu i w 20% do sikania. - No, to wejdź, proszę, zapraszam. Pyta drugiej: - A Ty? Jak używałaś swojego organu? - W 50% do seksu i w 50% do sikania, Święty Piotrze. - No, to wejdź. Pyta ostatniej: - Jak używałaś swojego organu? - Ja, Święty Piotrze, to 90% do sikania i 10% to seksu. - No, to idź stąd, przykro mi, ale nie mogę Cię wpuścić. - ..no, ale dlaczego Święty Piotrze? - Bo tu, moja droga, jest Raj, a nie toaleta Odpowiedz Link
nelsonek 10 przykazan wg "ojca" Rydzyka:) 19.01.06, 16:19 Jam jest Ojciec Dyrektor Rydzyk twój, który cię wywiódł na plagi egipskie, w radio głupoli: 1. Nie będziesz miał Radiów cudzych poza moim. 2. Nie będziesz odbierał Radia mego bez wpłaty. 3. Pamiętaj aby w dzień święty rentę przysłać. 4. Czcij Ojca swego i Rozgłośnię swoją. 5. Nie zagłuszaj. 6. Nie cudzosłysz. 7. Nie przestrajaj. 8. Nie unikaj fałszywego świadectwa na antenie mojej. 9. Nie pożądaj Maybacha Dyrektora swego. 10. Ani żadnej kasy, która Jego jest. Będziesz wspierał Ojca Dyrektora z całego serca swego, z całej duszy swojej, z całej renty swojej i ze wszystkich sił swoich, a Rozgłośnię Jego jak siebie samego. Odpowiedz Link
sojuz1 Re: Jaja z kościoła 02.02.06, 14:49 Benek podczas wizyty w Polsce: - Tu za rogiem była cukiernia. Po maturze wybiliśmy tam szyby. Odpowiedz Link
crax Re: Jaja z kościoła 07.02.06, 13:05 Puka ćpun do Nieba Bram, otwiera mu Św. Piotr z wielkim blantem: - Czego? - Chcialem sie dostac do Nieba - mowi cpun - Aaa... to z Jezusem musisz rozmawiac Prowadzi go do komnaty Jezusa a tam Jezus lezy z jeszcze wiekszym blantem i pyta ćpuna o co chodzi a ten mu na to opowiada o swojej prosbie,Jezus mysli, mysli, po czym mowi: - Aaa... z ta sprawa to do mojego Ojca. Pierwsze drzwi na lewo. Cpun zachodzi na salony,Bog siedzi na ogromnym tronie z ogromnym blantem i pyta cpuna o co chodzi na to cpun zwraca sie: - Boze A Bog na to: - dla przyjaciół "Boogie" Odpowiedz Link
crax Benek number sixteen 17.02.06, 13:05 Pierwsza lekcja niemieckiego : - Czy zna ktos jakieś zdanie po niemiecku? Zglasza sie Jasio: - Posstraffiam pielkszymufff ss Polski. Odpowiedz Link
adam81w Czarny Humor 18.02.06, 02:56 Wchodzi ojciec rydzyk do salonu maybacha , wsiada do najdrozszego modelu oi odjezdza . Biegnie za nim wlasciciel salonu i krzyczy : - a co z zaplata ? Na to ojciec dyrektor wychyla sie przez elektrycznie opuszczana kuloodporna szybe i mowi : - Bog zaplac ! Ksiadz w czasie koledy wypytuje malego chlopca : - Chodzisz do kosciolka ? - Chodze . - Z cala rodzina ? - Z cala rodzina . - Co niedziele ? - Tak - A do ktorego kosciolka chodzisz ? - Do Tesco Z faktow i Mitow Odpowiedz Link
adam81w Re: Czarny Humor 22.02.06, 20:00 Tadeusz Rydzyk w Toruniu mieszka Czarną sukienkę ma ten koleżka Uczy tłumaczy w radiu "Ma-Ryja" Kto godny chwały a kto wręcz kija Leje na serce miód swoim gościom Do adwersarzy zionie miłością Żyda masona czuje z daleka Wszystko w nich widzi oprócz człowieka Glemp traci nerwy "Rydzyk łobuzie" Tadzio z uśmiechem nadyma buzię Pieronek błaga "Daj na wstrzymanie" To on rozkręca nową kampanię Życiński prosi "Weź odpuść sobie" A Rydzyk "Spadaj! Co zechcę zrobię" Rząd go popiera prezydent chwali Lepper z Giertychem pokłony wali Czuje się bosko jak w siódmym niebie Do Sejmu wchodzi tak jak do siebie A gdy podskoczyć mu ktoś próbuje Armię beretów mobilizuje Ich nie obchodzi co sądzi prasa Że dla Rydzyka Bogiem jest kasa Mohery wielbią swego pasterza Dla nich ważniejszy jest od Papieża autor nieznany Odpowiedz Link
hihihi.haha Re: Benek number sixteen 19.06.06, 17:29 ale piszecie -zaraza, bedziecie chciec zeby to skasowac ,bedziecie zalowac, a to na serwerze zostanie, siac wirusy, fuj, ja juz kasuje swoje przedrzerzniania, w mysl zasady "co kto udaje-takim sie staje", a propos niedaWNO PRZYPADKIEM RZECZYWISCIE MALO CO SIE NIE POZEGNALEM Z ZYCIEM, PRZYPADKIEMI ,NAGLE, -tylko sie nie smiejcie ze to pewnie szatan i hihi ha ha Odpowiedz Link
nelsonek Re: Jaja z kościoła 24.02.06, 00:22 Wychodzi Jezus z budynku IPN-u. Smutny idzie, z opuszczoną głową. Jakis przechodzien pyta: - Co sie stalo? - Przez dwa tysiące lat myślałem, że to Judasz... Odpowiedz Link
nelsonek Re: Jaja z kościoła 04.03.06, 16:33 Pojechali Kwachu z Wałęsą do Papieża, czekają na audiencję. Wałęsa klęknął, gorączkowo się modli, a Kwachu się rozgląda. Nagle dostrzegł takie fajne złocone krzesło, siadł więc sobie, wyjął bułkę i wsuwa. Nagle drzwi się otwierają. Wchodzi Papież, nie zwraca uwagi na gorączkowo modlącego się Wałęsę tylko podchodzi do Kwacha i wykonuje gest krzyża, po czym odchodzi. Wałęsa zdziwiony podbiega do niego i pyta: - Ojcze, dlaczego pobłogosławiłeś Kwaśniewskiego, a nie mnie? Przecież widzisz - ja się gorączkowo modlę, przygotowuję na spotkanie z Tobą, a on w tym czasie żre bułkę.. - Ja go wcale nie pobłogosławiłem, podchodzę i mówię: "Facet siadłeś na moim miejscu, żresz bułkę, jeszcze kruszysz, zabieraj grubego i spieprzajcie..." Odpowiedz Link
euzebio56 Re: Jaja z kościoła 04.03.06, 20:16 Ty ogolone jajka masz również ogolony mózg Odpowiedz Link
nelsonek Re: Jaja z kościoła 09.03.06, 12:19 No prosze! To sie nazywa katolicka milosc do blizniego! euzebio56 napisał: > Ty ogolone jajka masz również ogolony mózg Odpowiedz Link
adam81w Re: Jaja z kościoła 15.03.06, 16:33 Ojciec Rydzyk i prałat Jankowski idą do nieba. - A wy tu po co? - pyta Jezus? - Przeczuwałem, że ten Żyd nas nie wpuści - Rydzyk na to. Odpowiedz Link
crax Re: Jaja z kościoła 16.03.06, 20:10 W maju 2006 do Polski przyleci Benedykt XVI. Na miejsce spotkania papieża z wiernymi wybrany został Grunwald - tradycyjne miejsce spotkań Polaków i niemieckiego duchowieństwa. Odpowiedz Link
the_dzidka Miodzio :) 22.03.06, 20:45 Tak się zdarzyło, że umarły trzy blondynki i przyszło im stanąć przed obliczem świętego Piotra. Ten powiedział im, że będą mogły wejść do Nieba, jeśli odpowiedzą na jedno proste pytanie. Zapytał więc pierwszej z nich: - Co to jest Wielkanoc? - O, to proste. Wielkanoc to święto w listopadzie, kiedy odwiedzamy groby bliskich i modlimy się za zmarłych. - Źle! - wykrzyknął św. Piotr i to samo pytanie skierował do drugiej blondynki. - Wielkanoc to święto w grudniu, kiedy ubiera się choinkę, daje prezenty i świętuje narodziny Jezusa. - Źle! -znów oburzył się św. Piotr i bez żadnej już nadziei powtórzył pytanie trzeciej z blondynek. Ta spojrzała mu w oczy i uśmiechnęła się pewnie. - Wielkanoc, to chrześcijańskie święto, które zbiega się w czasie z żydowskim Świętem Paschy. Jezus i jego uczniowie spożywali ostatnią wieczerzę. Jeden z nich zdradził Chrystusa rzymianom, którzy później go ukrzyżowali. Wcześniej był poniżany i zmuszany do znoszenia różnych cierpień. Po śmierci, jego ciało zostało pochowane w pobliskiej grocie, do której wejście zastawiono olbrzymim głazem? Święty Piotr słuchał wszystkich słów kobiety z satysfakcją wyrysowaną na twarzy, tymczasem blondynka kontynuowała. - ...Od tamtej pory, raz do roku głaz jest odsuwany, żeby Jezus mógł wyjść na zewnątrz i jeśli zobaczy swój cień, zima będzie trwała sześć tygodni dłużej.... Odpowiedz Link
nelsonek Jak stać się "dobrym" chrześcijaninem? 24.04.06, 00:48 Jako, ze no_no postanowil zalozyc osobny watek, ktory znajduje sie tutaj wklejam ten tekst poniewaz pasuje on do tego watku, a fajnie byloby gdyby takie rzeczy byly w jednym miejscu. 1. Wyznaj wszystkim swoim przyjaciołom, kolegom i przywódcom kościelnym, że kochasz Jezusa i chcesz stać się Jego niewolnikiem i że poświęcisz Mu swoje życie. Nie ma znaczenia, czy w to wierzysz czy nie. Po prostu mówienie tego zmieni ciebie na styl chrześcijański. 2. Wstąp do kościoła, ochrzcij się i przypisz swoje zainteresowanie religią kapłanowi lub księdzu. Wpatruj się, pełen czci, w jego oczy gdy on będzie wypowiadać swoje dogmaty o naturze boga. Wzdychanie co jakiś czas, lub ocieranie łez zagwarantuje ci twoje oddanie. Jeżeli wstąpisz do kościoła reformowanego, upadnij na podłogę, potrząsaj ciałem, podnieś obie ręce i krzycz: Jeee-zuuu ! NIGDY nie poruszaj przy twoim księdzu tematu wykorzystywania seksualnego, bez względu na to ile chłopców lub dziewcząt mógł on skłonić do seksu. 3. W każdą niedzielę wkładaj dużą sumę PIENIĘDZY do kościelnego koszyka na PIENIĄDZE. Zrób to tak, żeby każdy z obecnych widział jak dajesz PIENIĄDZE. 4. Gdy rozmawiasz ze swoim księdzem i religijnymi przyjaciółmi, od czasu do czasu porównaj to co oni powiedzieli z tym co powiedział Jezus. To zrobi na nich wrażenie i będą ciebie bardziej podziwiać. 5. Czytaj biblię, ale ignoruj okrucieństwa i koncentruj się tylko na tym co wydaje ci się "dobre". Na przykład opuszczaj te części, gdzie bóg zabija pierworodnych, kobiety w ciąży itp. a zwracaj uwagę tylko na takie wersy jak "Bóg jest miłością". To tak jak branie cukru razem z gorzkim lekarstwem, ale wyda się to dobre a właśnie to się liczy. 6. Naucz się kilku podstawowych słów hebrajskich i gdy tylko uczestniczysz w dyskusji religijnej, wspominaj je w kontekście ich oryginalnego znaczenia i w porównaniu z ich polską wersją. To zrobi wrażenie na innych, że znasz biblię, nawet jeśli nie masz zielonego pojęcia o teologii. 7. Ufaj wierze i wierz w przesądy biblijne, nie zwracając uwagę na to, jak głupie mogą się wydawać. Tak, nawet w te części które mówią o mówiącym ośle, jednorożcu i spacerze po wodzie. Nawet jeśli uważasz te rzeczy za nieprawdziwe, udawaj że w nie wierzysz. Nikt nie dostrzeże różnicy. 8. Porzuć całkowicie rozum i krytyczne myślenie. To jest konieczne. Nie możesz być dobrym chrześcijaninem, jeśli kwestionujesz biblię kierując się rozumem lub sceptycyzmem. 9. Uśmiechaj się dużo do każdego którego widzisz. Mów im, że ich kochasz, nawet jeśli jesteś przesiąknięty nienawiścią do nich. Musisz udawać za wszelką cenę, że kochasz swoich najgorszych wrogów, nawet jeśli to ich w końcu wykończy. 10. Próbuj nawrócić swoich niewierzących przyjaciół. Zrób z siebie głupca na punkcie doprowadzenia ich do wściekłości. Pamiętaj, żebyś ciągle się uśmiechał i mów jak bardzo ich kochasz. To wzmoże ich gniew a ciebie sprawi w pełni usatysfakcjonowanym. Jeśli oni się upierają, twierdź że są w zmowie z szatanem i tylko wiara w Jezusa może ich uwolnić (pamiętaj żebyś ciągle się uśmiechał). 11. Jeśli ktoś pokaże rozsądne argumenty przeciw chrześcijaństwu, po prostu zaprzeczaj. Powiedz, że ich kuszenie tylko wzmaga twoją wiarę. Nigdy nie przyznawaj im racji. 12. Jeśli twoi przeciwnicy zacytują werset z biblii, który zaprzecza twojemu zdaniu, powiedz po prostu, że go wyrwali z kontekstu. Taktyka "wyrwane z kontekstu" wyciągnie cię z wielu trudnych sytuacji i sprawi że będzie się wydawać, że faktycznie rozumiesz kontekst właściwie, gdy faktycznie nie rozumiesz. 13. Módl się. Koniecznie módl się nie tylko w kościele ale w parkach publicznych, szkołach, bibliotekach i gdy odwiedzasz przyjaciół i krewnych. Modlenie się na głos jest pewnym sposobem by przekonać innych o swoim chrześcijaństwie. 14. Reklamuj się ze swoim chrześcijaństwem. Przykłady: noś symbole religijne takie jak krzyż; zawsze miej pod ręką biblię; umieść znak ryby na swoim samochodzie; umieść dzieciątko Jezus na trawniku przed domem; plastikowego Jezusa w samochodzie. Często się żegnaj. 15. Noś konserwatywne ubrania. Dla najlepszego efektu: mężczyźni powinni nosić białe koszule i ciemne spodnie. Marynarki powinny być błękitne. Kobiety powinny nosić długie sukienki i woalki. Uczesanie powinno być proste. Starsze panie powinny farbować włosy na błękitno. NIGDY nie próbuj wyglądać seksownie. Kobiety nigdy nie powinny pokazywać piersi. Mężczyźni nie powinni nigdy pokazywać genitalii. 16. Zawrzyj związek małżeński i wychowaj rodzinę. Im większa tym lepsza. Jeśli jesteś niepłodny, zaadoptuj. Ucz wartości rodzinnych. Jeśli oszukujesz małżonka nigdy nie wyjaw mu tego. Nigdy nie bierz rozwodu, niezależne od tego jak źle się oboje czujecie. 17. W czasie odbywania stosunku seksualnego, daj znać, że robisz to dla Chrystusa (nie mam na myśli wykrzykiwania imienia "Jezus" w czasie odczuwania podniecenia). Myśl o Jezusie gdy dojdziesz do orgazmu. Po stosunku, zamiast zapalić papierosa, dyskutuj prace dziewiczego Jezusa. 18. Jeśli jakakolwiek siła zagraża twojemu chrześcijaństwu, zrób tak, żeby twoja pozycja polityczna skierowała się ku zniszczeniu tego zagrożenia (zawsze poprzez miłość, oczywiście). Jeśli zagrożenie pochodzi z innego kraju, popieraj wojsko, żeby zwalczyło wroga (oczywiście zawsze poprzez miłość). Jeśli zagrożenie pochodzi z twojego własnego kraju, popieraj propozycje zmiany konstytucji, tak, by twoja chrześcijańska pozycja dominowała, albo łam konstytucję. 19. Jeśli szczęśliwym trafem dojdziesz do władzy, użyj swoich przekonań religijnych dla kierowania się swoimi działaniami. Nie ma znaczenia ilu wrogów zabijesz czy też kto straci wolność, o ile twój osąd jest oparty na biblii, staniesz się chrześcijaninem historii. 20. Najważniejsze ze wszystkiego: Rozdaj wszystkie swoje rzeczy. Biblia mówi żebyś dał wszystko co masz każdemu, kto o to prosi (Łukasz 6:30). Czy mogę zaproponować na przykład, żebyś dał mi wszystkie swoje pieniądze? Oficjalnie proszę żebyś dał mi WSZYSTKIE swoje PIENIĄDZE. Ostrzeżenie: Jeśli tego nie zrobisz, nie posłuchasz bezpośredniego polecenia Jezusa. Jeśli jednak posłuchasz jego polecenia, to ci zapewni chrześcijańską pozycję i zdobędziesz mój największy szacunek i respekt. Jeśli zrobisz tak jak tu zostało wymienione (szczególnie punkt 20), to zostaniesz prawdziwym chrześcijaninem. Odpowiedz Link
adam81w co to jest ateizm :) 01.05.06, 20:58 Ateizm Z Nonsensopedii, polskiej encyklopedii humoru Ateizm to miasto w północno-południowo-zachodnio-wschodniej Polsce, a raczej w Holandii. Dzięki bogatym złożom płyt chodnikowych, jest ono jednym z najbogatszych w Ameryce Północno-Południowej. Jest to także gatunek dinozaura z rodziny raptorów, którego szczątki znajdowane są w całych Stanach Zjednoczonych Europy Zachodniej, najczęściej zaś we wspomnianej już wcześniej Holandii, a także w Czechach. Jest to też nazwa kontrowersyjnej religii, która głosi, że jest jeden Bóg o imieniu Ate, wyznawców nazywamy Ateistami. Bardzo polularna w Uzbekistanie i na Filipinach, ateistą był też Stary Włodek spod piątki, ale to ostatnie nikogo nie obchodzi. nonsensopedia.wikia.com/wiki/Ateizm Odpowiedz Link
adam81w ii inne z nonsensopedii :) 01.05.06, 21:10 nonsensopedia.wikia.com/wiki/Ewa nonsensopedia.wikia.com/wiki/Grzech nonsensopedia.wikia.com/wiki/Wielkanocyzm nonsensopedia.wikia.com/wiki/B%C3%B3g nonsensopedia.wikia.com/wiki/Taca nonsensopedia.wikia.com/wiki/Sob%C3%B3r nonsensopedia.wikia.com/wiki/Katolicyzm a zreszta czek dis ałt nonsensopedia.wikia.com/wiki/Kategoria:Religia Odpowiedz Link
nelsonek Re: Jaja z kościoła 07.05.06, 23:43 - Czy macie we wsi czarnego konia? - pyta turysta - Całkiem czarnego? - Zupełnie. - A to nie mamy. - A niech to, proboszcza wam przejechałem. Odpowiedz Link
no_no Re: O JezusMaryja!Matko Boska... 01.06.06, 12:12 Po którymś z kolei dniu imprezowania na weselu w Kanie Galilejskiej uczniowie budzą się z rana, totalnie skacowani, głowy im pękają i suszy ich niepomiernie. -Yyyy...- jęczy św. Piotr. - Wyśli... hik! Wyślijcie kogoś po wodę.. T y l k o n i e J e z u s a !!!! no_no - woda na kaca? Odpowiedz Link
kapitan.kirk Re: Jaja z kościoła 01.06.06, 16:14 Ksiądz i rabin umilają sobie rozmową czas spędzany w podróży: - Wy, żydzi, jesteście dziwni - mówi ksiądz - Nie wierzycie w zmartwychwstanie Jezusa, a wierzycie że jakiś wasz słynny cadyk przepłynął przez staw na chustce do nosa ciągniętej przez szczupaki. - No tak - uśmiecha się z wyższością rabin - Ale TO JEST prawda! *** Trzech żydów w rozmowie chwali swoich cadyków: - Nasz cadyk z Machnówki - mówi pierwszy - miał kiedyś iść na przyjęcie do samego Rotszylda. Wierzcie albo nie, ale ponieważ musiał się spóźnić, całe towarzystwo, ministry i wszystkie generały, czekało bite dwie godziny z podaniem do stołu tylko na naszego cadyka! - To jeszcze nic - mówi drugi - Nasz cadyk z Hrubieszowa jak kiedyś pojechał do Petersburga, to sam car przyjął go na specjalnej audiencji i, wierzcie czy nie, posadził go potem na pierwszym miejscu przy stole! - Też mi coś - wzrusza ramionami trzeci - Nasz cadyk z Szepietówki, jak raz pojechał do Rzymu, to sam papież wziął go do własnej karety i obwoził po mieście. I wierzcie czy nie, ale ludzie na ulicy cały czas się pytali: co to za goj ubrany na biało, co siedzi koło cadyka z Szepietówki? *** Rywalizacja w podobnym duchu: - Nasz rabin - mówi jeden żyd - to jest wielki cudotwórca. Kiedyś szedł drogą i jak raz zaczął padać deszcz. I co powiesz? Machnął lewą ręką, machnął prawą i na lewo od niego padał deszcz, na prawo padał descz, a w środku tam gdzie szedł świeciło słońce. - E tam, nasz rabin to większy święty - odpowiada drugi - Kiedyś szedł drogą i jak raz przypomniał sobie, że jest sobota, a w Szabas przecież podróżować nie wolno. I co powiesz? Machnął lewą ręką, machnął prawą i na lewo od niego była sobota, na prawo była sobota, a w środku tam gdzie szedł był piątek. A propos powyższego, zdarzenie autentyczne: w średniowieczu pewien papież (nie pomnę już który) odwiedzić miał Lyon i z tego powodu planowano w mieście wielkie święto. Losy podróżne jednak zdarzyły, że papież miał dotrzeć tam w piątek, a w post wszak imprezować nie wolno. I co powiecie? Papież wydał specjalny edykt, którym jednorazowo na terenie Lyonu przemianował piątek w drugi w tym tygodniu czwartek i zabawy odbyły się lege artis Pzdr Odpowiedz Link
watanabe.miharu Re: Jaja z kościoła 01.06.06, 16:27 Trener Janas po śmierci puka do bram niebieskich. Otwiera mu święty Piotr i mówi: - To nie miejsce dla ciebie, ty idziesz do piekła. Janas zmieszany i przestraszony: - Ale dlaczego? Czy nie mam szansy nawet na czyściec? Na to święty Piotr: - Szansę na czyściec straciłeś 15 maja 2006 roku. Odpowiedz Link
hihihi.haha Re: Jaja z kościoła 19.06.06, 17:36 moze tak zostawie ,na pamiatke ,zeby widac...lepiej se z czeos innego posmiac, albo zamiast wypilem flaszke,z kolega, pozniej wino, pozniej bimber w domu -powiedziec "czytalem ksiazke" ,pozniej druga ksiazke, a na koniec w domu czytalismy u kumpla jego rekopisy, hi hi , ale z Kosciola sie nie smieje Odpowiedz Link
grgkh Jaś Fasola w kościele 26.06.06, 02:14 www.smog.pl/wideo/1713/jas_fasola_w_kosciele/ Odpowiedz Link
j611g papiez 28.06.06, 12:34 Umiera papież. U wrót raju sw Piotr go pyta: - Ktoś ty? - Ja? biskup Rzymu. - Biskup Rzymu? Nie kojarzę. - No, namiestnik Pański na Ziemi. - To Bóg ma namiestnika? Nic mi o tym nie wiadomo. - Jestem głową kościoła katolickiego! - A co to takiego? Papież zrobił głupią minę i aż mowę mu odebrało. - Dobra - mówi sw Piotr - Czekaj tu, idę spytać szefa. (tup, tup, tup) - Panie Boże, masz chwilkę? Jest tu taki jeden, mówi, że jest papieżem, Twoim namiestnikiem na Ziemi, głową czegoś tam.. - Nie kojarzę. Ale moment... Jezusie, może ty coś o tym wiesz? - Nie, tato, nie kojarzę. Ale pójdę z nim pogadać. Po chwili wraca Jezus zwijając się ze śmiechu i mówi: - Pamiętacie to kółko rybackie, które zakładałem 2000 lat temu? - No, i? - Oni do tej pory działają! Odpowiedz Link
nelsonek Jakiej narodowosci byl Jeszu? 08.07.06, 14:57 Zeby wszystkie dowcipy byly w jednym miejscu przeklejam dowcip znaleziony przez Jaja: Skopiowane stąd: forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=23383&w=44888478&a=44888478 Dowody stwierdzające, że Jezus był Irlandczykiem: 1. Nigdy się nie ożenił 2. Nie miał stałej pracy 3. Jego ostatnia prośba brzmiała: "Pić!" Dowody stwierdzające, że Jezus był Portorykańczykiem: 1. Miał na imię Jezus 2. Miał problemy z prawem 3. Jego matka nie wiedziała kto jest jest Jego ojcem. Dowody stwierdzające, że Jezus był Włochem: 1. Mówił rękami 2. Pił wino do każdego posiłku 3. Pracował w branży budowlanej. Dowody stwierdzające, że Jezus był czarny: 1. Do wszystkich mówił "Mój bracie" 2. Nie miał stałego miejsca zamieszkania 3. Nikt nie chciał go zatrudnić Dowody stwierdzające, że Jezus był Kalifornijczykiem: 1. Nigdy nie obciął sobie włosów 2. Chodził boso. 3. Wynalazł nową religię. I 3 dowody stwierdzające, że Jezus był Żydem: 1. Mieszkał z rodziami do 33 lat życia 2. Był pewien, że Jego matka jest dziewicą 3. Matka była przekonana, że On jest Bogiem I bonus za opóźnienie: Mały Jezus przynosi świadectwo ze szkoły. Maria czyta: Matematyka: jedynka. Jezus mnoży bez sensu ryby. Chemia: jedynka. Jezus zamienia wodę w wino. W-F: jedynka. Jezus ciągle nie nauczył się pływać i chodzi po powierzchni wody. Maria kiwa głową i mówi: - Jezus, z takim świadectwem możesz postawić krzyżyk na twoich feriach wielkanocnych Odpowiedz Link
grgkh Jak ksiądz awansuje, to kim zostanie? 14.08.06, 16:53 Jadą w pociągu Żyd i młody wikary. Siedzą vis-a-vis siebie. Raptem Żyd pyta: - Jak ksiądz awansuje, to kim zostanie? - Mogę zostać proboszczem - odpowiada wikary - A później? - pyta Żyd - Później mogę zostać kanonikiem. - A jeszcze później - Jeszcze później mogę zostać prałatem - A dalej co? - Dalej, gdybym miał wybitne zasługi, to mogę zostać biskupem - Można jeszcze więcej? - Tak, można. Z woli Ojca Świętego mógłbym zostać kardynałem - Ten wasz Ojciec Święty to papież, czy dobrze gadam? On całym waszym Kościołem rządzi, co? - Tak, całym - To dopiero byłby awans proszę księdza! No bo jeszcze wyżej... Wikary kręci głową: - Wyżej już nie można. Przecież nie mogę zostać Panem Bogiem. A na to Żyd: - Dlaczego nie? Jednemu z naszych się udało! Odpowiedz Link
adam81w Re: Jak ksiądz awansuje, to kim zostanie? 24.08.06, 01:29 Rozmawia dwóch mnichów, młody ze starszym na temat zbiorów znajdujących się w tamtejszej bibliotece. - Mistrzu, wybacz, że pytam, ale co by się stało gdyby mnich przepisujący księgi się pomylił i jakieś zdanie przepisał błędnie? - Nie, to niemożliwe, nikt się nie myli. - No, ale jakby się ktoś pomylił, to co by się stało? - Mówię ci, że nikt się nie myli, znasz tekst biblii na pamięć? Przyniosę ci jedna z pierwszych kopii i zobaczysz, że nic, a nic nie odbiega od tej z której i ty się uczyłeś... - Mnich poszedł po ów tekst i nie ma go godzinę, dwie, trzy... w końcu młody mnich zniecierpliwił się i poszedł szukać mistrza. Znalazl go w bibliotece siedzącego nad dwoma tekstami biblii (jeden z którego się wszyscy uczyli, a drugi ten jeden z pierwszych kopii najbliższych oryginałowi) i płacze... - Mistrzu co się stało?!? - W pierwszym tekście jest napisane "będziesz żył w celi bracie", a w kolejnych kopiach "będziesz żył w celibacie"... -------------- Facet posuwa drugiego i szepcze mu slodko do ucha: -Ale masz wspaniala ciasna dziurke! -Bo jestem dopiero na I roku, prosze ksiedza biskupa. -------------- Odpowiedz Link
adam81w Re: Jaja z kościoła 24.08.06, 02:58 Ksiądz odprawia drogę krzyżową. Przy piątej stacji podbiega do księdza gosposia i szepce: - Proszę księdza, przyjechali z wydziału finansowego! To bardzo pilna sprawa! Niech ksiądz przeprosi wszystkich i przerwie drogę krzyżową! Ksiądz szepce do kościelnego: - Poprowadź za mnie dalej drogę krzyżową. I tak wszystko przeciągaj, żebym zdążył wrócić na zakończenie! Księdzu spotkanie z urzędnikami zajęło więcej czasu niż przypuszczał. Po jakimś czasie wbiega do kościoła w nadziei, że zdąży na ostatnią, czternastą stację drogi krzyżowej. Nastawia uszu i słyszy głos kościelnego: - Staaacjaaa dwuuudziieestaaa piąątaa! Szymon Cyrenejczyk poślubia świętą Weronikę! Idzie ksiądz przez las, patrzy, a tam na gałęzi siedzi łaska. Łaska mówi: - Co ksiądz? A ksiądz: - Co łaska Na budowie słychać okrzyk: - Franek, podaj kur* tą cegłę! Przechodzący ksiądz zwraca uwagę: - Może tak delikatniej... - Dobra - Franek, podaj kur* cegiełkę! Do przedziału wagonu kolejowego wchodzą trzy osoby: kobieta, młody mężczyzna i ksiądz. Zaczyna się długa podroż, wiec aby skrócić czas wszyscy wyjmują gazety, traf chciał, ze takie same i zaczynają rozwiązywać krzyżówkę W pewnej chwili odzywa się kobieta: - Czy któryś z panów może wie, co to może być: 7 pionowo, cześć ciała kobiety, na piec liter, pierwsza "p", ostatnia "a". - Pięta - odpowiada chłopak. - Eeee... czy ktoś z państwa ma gumkę? - pyta ksiądz W przedszkolu w Watykanie pani pyta dzieci: -Gdzie dzieci mają najpiękniejsze zabawki? -W Watykanie - odpowiadają dzieci. -A gdzie mają najpiękniejsze ubranka? -W Watykanie . -A gdzie mają najwięcej słodyczy? -W Watykanie . Wtem pani widzi, że jedno dziecko bardzo płacze. -Dlaczego płaczesz? - pyta pani. -Bo bardzo chciałbym mieszkać w Watykanie. Mala dziewczynka spaceruje sobie z psem po parku... Podchodzi do niej ksiadz i pyta dzieczynke co tu robi i jak sie nazywa... Dziewczynka odpowiada iz na imie jej Platek... Ksiadz zrobil wielkie oczy i spytal, skad sie wzielo tak egzotyczne imie. Dziewczynka patrzy na ksiedza i mówi: - Widzi ksiadz to drzewo, wlasnie pod nim moi rodzice wyznali sobie milosc 6 lat temu, równiez pod tym drzewem goraco sie kochali, kochali sie tak mocno, ze z drzewa zaczely sie sypac platki kwiatów okrywajac ich nagie ciala.... Ksiadz zrobil jeszcze wieksze oczy, pogladzil mala po glówce mówiac: - No naprawde piekna historia z tym twoim imieniem, ale widze ze masz psa, jak sie wabi? Dziewczyka: - Pigi... Ksiadz zdziwiony imieniem psa pyta, dlaczego sie tak dziwnie wabi i czeka na równie zadziwiajaca historie jak poprzednia... Na to mala dziewczynka nie zastanawiajac sie dlugo odpowiada: - Bo rucha swinie... Sw. Mikolaj przylecial do Etiopii. Na lotnisku wita go gromada dzieci machajac slabowicie raczkami. * Czemu one tak machaja bez entuzjazmu - pyta Swiety Mikolaj. * Bo nie jadly - podpowiada mu sekretarz. * Nie jadly, to nie bedzie prezentów - odpowiada stanowczo Mikolaj Stoi zakonnica i łapie okazje. Zatrymuje się kierowca ciężarówki. Jada już jakies 7min i zakonnica mówi: -Wy kierowcy to macie dobrze bierzecie sobie paniekę w krzaki i ... Jada znow jakies 7-8 min i zakonnica znów: -Wy kierowcy to macie dobrze bierzecie sobie paniekę w krzaki i ... Powtorzylo sie to jeszcze pare razy. Wreszczie kierowca niewytrzymal i się zatrzymal i poszli w krzaki. Jada dalej i zakonnica mówi: -Wy kierowcy to macie dobrze bierzecie sobie paniekę w krzki i ... a my pedaly zawsze musimy kombinowac.)) Idzie kleryk i wdepnął w gówno. - O kurde wdepnąłem w gówno ! O cholera powiedziałem kurde ! O kur.a,powiedziałem cholera ! - A c..j,i tak nie chciałem być księdzem... W szpitalu psychiatrycznym lekarz siedzi przy łóżku nowego pacjenta i pyta: - Jak się nazywacie? - Jak to, nie wie pan? Jestem Napoleon Bonaparte. - Tak? A kto panu to powiedział? - Pan Bóg. Na to odzywa się glos z sąsiedniego łóżka: - On kłamie. Nic mu takiego nie mówiłem. anuszka8319-04-06, 19:48 MŁODY KSIĄSDZ SPOWIADAŁ PO RAZ PIERWSZY. PRZYCHODZI MŁODA DZIEWCZYNA I MÓWI: - CIĄGNĘŁAM DRUTA. KSIADZ ZAKŁOPOTANY NIE WIE CO POWIEDZIEĆ. BIEGNIE DO MINISTRANTÓW I PYTA: - CO PROBOSZCZ DAJE ZA CIĄGNIĘCIE DRUTA? - PO SNIKERSIE. Odpowiedz Link
adam81w Re: Jaja z kościoła 24.08.06, 03:04 to jest tu wklejam cale nie musicie dziekowac forum.unreal.pl/archive/index.php/t-844.html unreal.pl > Off > LOL !!! > Coś religijnego -------------------------------------------------------------------------------- PDAZobacz Pełną Wersję : Coś religijnego -------------------------------------------------------------------------------- [DgR]Digger20-01-02, 18:15 10 Przykazań Jam jest Bill Gates, który przywiódł Cię do krainy mlekiem i miodem płynącej, zwanej Windows'95 1. Nie będziesz miał producentów cudzych przede mną. 2. Nie będziesz imienia Billa używał celem zniesławienia. 3. Pamiętaj, by dzień premiery Windowsa święcić. 4. Czcij soft Microsoftu i twórców jego 5. Nie usuwaj softu Microsoftu nadaremno 6. Nie pożądaj produktów cudzych firm. 7. Ani pirackiego softu Microsoftu naszego. 8. Nie dawaj fałszywego świadectwa Windowsowi twemu (że do kitu jest). 9. Nie pożądaj kasy Guru Twego, Billa Wspaniałego. 10. Ani całej firmy, która jego jest. 1. Człowiek rodzi się zmęczony i żyje aby odpocząć. 2. Kochaj swe łóżko, jak siebie samego. 3. Odpoczywaj w dzień abyś mógł spać w nocy. 4. Jeżeli widzisz kogoś odpoczywającego, pomóż mu. 5. Praca jest męcząca. 6. Co masz zrobić dziś, zrób pojutrze, będziesz miał dwa dni wolnego. 7. Jeżeli zrobienie czegoś sprawia ci trudność, pozwól zrobić to innym. 8. Nadmiar odpoczynku nigdy nikogo nie doprowadził do śmierci. 9. Kiedy ogarnie cię ochota do pracy, usiądź i poczekaj aż ci przejdzie. 10. Praca uszlachetnia, lenistwo uszczęśliwia. -------------------------------------------------------------------------------- [DgR]Digger20-01-02, 18:16 Teraz coś o stworzeniu! Na początku był komputer. I Bóg powiedział: %>Niechaj się stanie jasność! # Podaj nazwę użytkownika. %>Bóg # Wpisz hasło. %>Wszechwiedzący # Złe hasło. Spróbuj jeszcze raz. %>Wszechmocny # Złe hasło. Spróbuj jeszcze raz. %>Technokrata # I Bóg zalogował się o 12:01:00 AM, Niedziela, Marzec 1. %>Niech się stanie jasność! # Nieznana komenda. Spróbuj jeszcze raz. %>Utwórz: światło # Polecenie wykonane. %>Uruchom: niebo i ziemię # I Bóg stworzył dzień i noc. I Bóg stwierdził 0 błędów. # I Bóg wylogował się się o 12:02:00 Am, Niedziela, Marzec 1. # I Bóg zalogował się o 12:01:00 AM, Poniedziałek, Marzec 2. %>Niechaj powstanie sklepienie niebieskie pośród wody i światła. # Nieznana komenda. Spróbuj jeszcze raz. %>Utwórz: firmament # Polecenie wykonane. %>Uruchom: firmament # I Bóg rozdzielił wody. I Bóg stwierdził 0 błędów. # I Bóg wylogował się o 12:02:00 AM, Poniedziałek, Marzec 2. # I Bóg zalogował się o 12:01:00 AM, Wtorek, Marzec 3. %>Niech wody pod niebem zbiora się razem w jedno miejsce i niech ukaże się suchy ląd i... # Zbyt wiele znaków w linii. Spróbuj jeszcze raz. %>Utwórz: suchy_ląd # Polecenie wykonane. %>Urchom suchy_ląd # I Bóg rozdzielił wody. I Bóg stwierdził 0 błędów. # I Bóg wylogawał się o 12:02:00 AM, Wtorek, Marzec 3. # I Bóg zalogował się o 12:01:00 AM, Środa, Marzec 4. %>Utwórz światła w firmamencie, aby oddzielić dni od nocy. # Nieokreślony typ. Spróbuj jeszcze raz. %>Utwórz: słońce_księżyc_gwiazdy # Polecenie wykonane %>Uruchom: słońce_księżyc_gwiazdy # I Bóg stwierdził 0 błędów. # I Bóg wylogował się o 12:02:00 AM, Środa, Marzec 4. # I Bóg zalogował się o 12:01:00 AM, Czwartek, Marzec 5. %>Utwórz: ryby # Polecenie wykonane. %>Utwórz: ptactwo # Polecenie wykonane. %>Uruchom: ryby_ptactwo # I Bóg stworzył wielkie morskie potwory i każde żyjące stworzenie, które... itp. Bóg stwierdził 0 błędów. # I Bóg wylogował się o 12:02:00 AM, Czwartek, Marzec 5. # I Bóg zalogował się o 12:01:00 AM, Piątek, March 6. %>Utwórz: bydło # Polecenie wykonane. %>Utwórz: obrzydliwe_rzeczy # Polecenie wykonane. %>Zrób człowieka na moje podobieństwo. # Nieokreślony typ. Spróbuj jeszcze raz. %>Utwórz: człowiek # Polecenie wykonane. %>Bądź owocny, rozmnażaj się i wypełniaj Ziemię, ujarzmiaj ją i miej władzę nad stworzeniem morskim i powietrznym i nad każdym innym żyjącym na Ziemi. # Zbyt wiele parametrów. Spróbuj jeszcze raz. %>Uruchom: rozmnażanie # Wprowadzenie przerwane. 6 błędów. %>Włóż: oddech # Polecenie wykonane. %>Uruchom: rozmnażanie # Wprowadzenie przerwane. 5 błędów. %>Przenieś człowieka do Ogród_Eden. # Plik Ogród_Eden nie istnieje. %>Utwórz plik Ogród.edn # Polecenie wykonane. %>Przenieś człowieka do Ogród.edn . # Polecenie wykonane. %>Uruchom: rozmnażanie # Wprowadzenie przerwane. 4 błędy. %>Kopiuj kobietę z mężczyzny. # Polecenie wykonane. %>Uruchom: rozmnażanie # Wprowadzenie przerwane. 2 błędy. %>Utwórz pragnienie. # Polecenie wykonane. %>Uruchom: rozmnażanie # I Bóg zobaczył mężczyznę i kobietę będących owocnymi i rozmnażającymi się w Ogród.edn # Ostrzeżenie: Brak limitu czasu w bieżącej sesji. 1 błąd. %>Utwórz wolna_wola # Polecenie wykonane. %>Uruchom wolną_wolę # I Bóg zobaczył mężczyznę i kobietę będących owocnymi i rozmnażającymi się w Ogród.edn # Ostrzeżenie: Brak limitu czasu w bieżącej sesji. 1 błąd. %>Cofnij pragnienie # Pragnienie nie może być cofnięte kiedy uruchomiono wolną_wolę. %>Zniszcz wolną_wolę. # wolna_wola jest plikiem bez dostępu i nie może być zniszczona. # Wpisz inną komendę, anuluj lub uruchom pomoc. %>Pomoc # Pragnienie nie może być cofnięte kiedy uruchomiono wolną_wolę. # wolna_wola jest plikiem bez dostępu i nie może być zniszczona. # Wpisz inną komendę, anuluj lub uruchom pomoc. %>Utwórz drzewo _poznania # I Bóg zobaczył mężczyznę i kobietę będących owocnymi i rozmnażającymi się w Ogród.edn # Ostrzeżenie: Brak limitu czasu w bieżącej sesji. 1 błąd. %>Utwórz dobro, zło # Polecenie wykonane. %>Aktywuj zło # I Bóg zobaczył, że stworzył wstyd. # Ostrzeżenie błąd systemowy w sektorze E95. Mężczyzna i kobieta nie znajdują się w Ogród.edn. 1 błąd. %>Szukaj mężczyzna, kobieta w Ogród.edn # Nie znaleziono. %>Usuń wstyd # Wstyd nie może zostać usunięty dopóki Zło jest uaktywnione. %>Zniszcz wolna_wola # wolna_wola jest plikiem bez dostępu i nie może być zniszczona. # Wpisz inną komendę, anuluj lub uruchom pomoc. %>Stop # Nieznana komenda. Spróbuj jeszcze raz. %>Ctrl^C %>Ctrl^C %>Ctrl^C # UWAGA WSZYSCY UŻYTKOWNICY *** UWAGA WSZYSCY UŻYTKOWNICY: KOMPUTER ZOSTANIE WYŁĄCZONY DLA REGULARNEGO DZIENNEGO SPRAWDZENIA I ODPOCZYNKU ZA 5 MINUT. PROSZĘ SIĘ WYLOGOWAĆ. %>Utwóz nowy świat # Wyczerpałeś swoje wolne miejsce. Musisz zniszczyć stare pliki zanim nowe zostaną utworzone. %>Zniszcz Ziemię # Zniszcz Ziemię: potwierdź. %>Potwierdzam # KOMPUTER WYŁĄCZANY *** KOMPUTER WYŁĄCZANY. USŁUGI BĘDĄ WZNOWIONE W NIEDZIELĘ, MARZEC 8 O 6:00 AM. MUSISZ SIĘ TERAZ WYLOGOWAĆ. # I Bóg wylogował się o 11:59:59 PM, Friday, March 6. -------------------------------------------------------------------------------- [DgR]Digger20-01-02, 18:18 Modlić się też czasem potrzeba: Programie nasz, któryś jest w pamięci Święć się nazwa twoja Bądź system operacyjny twój Wykonuj funkcje swoje i na drukarce i na ekranie I daj nam nasze dane I wybacz nam nasze błędy Jako i my wybaczamy Twoim programistom I prowadź nas do swego końca Bo twój jest algorytm I pętla, i rozwiązanie Na wieki wieków (jak się zwiesisz) Enter Ojcze Microsofcie, ktoryś jest na dysku Święć się Windows Twój Przyjdź update Twój Bądź Bugfix Twój Tak jak w Windows, tako i w Office MSNa naszego powszedniego daj nam dzisiaj I odpuść nam nasze piraty Jako i my odpuszczamy naszej Telekomunikacji I nie wiedź nas do IBM Ale nas zbaw od OS2 Bo Twój jest DOS i Windows i NT Na wieki wieków ENTER ------------------------------------------------------------------------ Odpowiedz Link
adam81w Re: Jaja z kościoła 24.08.06, 03:05 DgR]Digger20-01-02, 18:20 GENESIS 1. Na początku było słowo i w słowie były dwa bajty, i więcej nic nie było. 2. I oddzielił Bóg jedynkę od zera, i zobaczył, że to było dobre. 3. I Bóg powiedział: "Niech będą dane." I stało się. 4. I Bóg powiedział: "Niech ułożą się dane na swoje właściwe miejsca", i stworzył dyskietki i twarde dyski, i kompaktowe dyski. 5. I Bóg powiedział: "Niech będą komputery, żeby było gdzie włożyć dyskietki, i twarde dyski, i kompakty." I stworzył komputery i nazwał je hardwarem, i oddzielił software od hardware. 6. Software'u jeszcze nie było, lecz Bóg szybko stworzył programy - duże i małe. i powiedział im: "Idźcie i rozmnażajcie się, i wypełniajcie całą pamięć." 7. Ale sprzykrzyło się Bogu tworzyć programy samemu i rzekł: "Stworzę Programistę według swego podobieństwa i niech on panuje nad komputerami, programami i danymi." I stworzył Bóg Programistę, i umieścił go w Centrum Obliczeniowym, żeby w nim pracował. I przyprowadził on Programistę do drzewa katalogowego i powiedział: "W każdym katalogu możesz uruchamiać programy, tylko z 'Windows' nie korzystaj, bo na pewno umrzesz. 8. I Bóg rzekł: "Nie dobrze Programiście być samotnym, stworzymy mu tego, który będzie się zachwycał dziełem Programisty." I wziął On od Programisty kość, w której nie było mózgu i stworzył To, co będzie zachwycało się dziełem Programisty, i przywiódł To do niego. I nazwał To Użytkownikiem. I siedzieli oni razem pod nagim DOS-em i nie wstydzili się tego. 9. A Bill był chytrzejszy niż wszystkie dzikie zwierzęta, które uczynił Pan Bóg. I rzekł Bili do Użytkownika: "Czy na prawdę Bóg powiedział, żebyście nie uruchamiali żadnych programów?" I rzekł Użytkownik: "W każdym katalogu możemy uruchamiać programy. tylko z drzewa 'Windows' nie możemy, abyśmy nie umarli". I rzekł Bili Użytkownikowi: "Jak możesz mówić o czymś, czego nie spróbowałeś?!," Tego dnia, kiedy uruchomicie program z drzewa katalogowego 'Windows' będziecie równi Bogu, bo jednym przyciskiem myszki stworzycie to czego zapragniecie." I zobaczył Użytkownik, że owoce Windows były miłe dla oczu i godne pożądania, bo jakakolwiek wiedza stała się od tej chwili już niepotrzebna, i zainstalował Windows na swoim komputerze. I powiedział programiście, że to jest dobre, i on też go zainstalował. 0a. I zaraz wyruszył programista szukać nowych drajwerow. A Bóg rzekł: "Gdzie idziesz?" A on odpowiedział: "Idę szukać nowych drajwerow, bo nie ma ich w DOS- ie." I wtedy rzekł Bóg: "Kto ci powiedział, że potrzebujesz drajwerow?. Czy czasem nie uruchomiłeś programów z drzewa katalogowego 'Windows'?" Na to rzekł programista: "Użytkownik, którego mi dałeś, aby był ze mną, zamówił programy pod Windows i dlatego zainstalowałem Windows." I rzekł Bóg do Użytkownika: "Dlaczego to uczyniłeś?" I odpowiedział Użytkownik: "Bili mnie zwiódł." 0b. Wtedy rzekł Pan Bóg do Billa: "Ponieważ to uczyniłeś, będziesz przeklęty wśród wszelkiego bydła i wszelkiego dzikiego zwierza. I ustanowię nieprzyjaźń między tobą a Użytkownikiem, on będzie cię zawsze przeklinał, a ty będziesz mu sprzedawał Windows." 0c. Do Użytkownika zaś Bóg rzekł: "Windows bardzo rozczaruje cię i spustoszy twoje zasoby, i będziesz musiał używać marnych programów, i nie będziesz mógł się obejść stale bez serwisu programisty." 0d. Programiście zaś rzekł: "Ponieważ usłuchałeś głosu Użytkownika, przeklęte niech będą twoje komputery, gdyż powstanie w nich mnóstwo błędów i wirusów, w pocie oblicza twego będziesz stale poprawiał swoją pracę." 0e. I odprawił ich Pan Bóg ze swego Centrum Obliczeniowego, i zabezpieczył hasłem wejście do niego. 0f. Generał protection fault. Odpowiedz Link
adam81w Re: Jaja z kościoła 24.08.06, 03:10 no dobra nie chce mi sie wszytskiego wklejac ale link dziala Odpowiedz Link
nelsonek Re: Jaja z kościoła 26.08.06, 20:20 Ochrzciwszy tubylca misjonarz poucza go: - Zapamiętaj sobie, że nie nazywasz się już Tutu a Jonatan. Możesz mieć tylko jedną żonę, a w piątek nie wolno ci jeść mięsa, tylko rybę. W najbliższy piątek misjonarz zastaje jednak Jonatana nad pieczenią z antylopy. - Co ci powiedziałem przy chrzcie, Jonatanie? - pyta zawiedziony. Tubylec na to: - Tutu nie jeść wcale mięso. Tutu wziąć antylopa, wrzucić do woda i powiedzieć: Ty już nie antylopa, ty ryba. Tak jak Jonatan. Odpowiedz Link
virus24 Re: Jaja z kościoła 27.08.06, 19:59 Umarł papież. Poszybował do nieba, przy bramie stoi anioł i pyta: dokąd. Papież odpowiada: jestem przecież zastępcą boga na ziemi, więc chyba należy mi się miejsce w niebie. Anioł: nic nie wiemy o zastępcy boga na ziemi, ale zawołam syna szefa, on się zajmuje u nas sprawami personalnymi. Jezus pogadał chwilę z papieżem, po czym rozbawiony biegnie do boga i mówi: Ojcze, pamiętasz tę spółdzielnię rybacką, którą 2tys. lat temu zalożyłem na jeziorze Genezaret? Wyobraz sobie że te cwaniaki działają do dziś!!! Pozdrawiam. Odpowiedz Link
adam81w Re: Jaja z kościoła 06.09.06, 01:14 Byłem na mszy... kobieta w ławce obok mnie zapaliła papierosa... Gdy to zobaczyłem, to mi piwo wypadło z ręki... Odpowiedz Link
adam81w Re: Jaja z kościoła 06.09.06, 01:17 www.wirtualny.bialystok.pl/_humor/index.php?popen=humor_szc&kat=26 caly zbiorek Odpowiedz Link
nelsonek Re: Jaja z kościoła 07.09.06, 19:10 Pewien facet przyjeżdża do obcego miasta i zatrzymuje się w podrzędnym hotelu. Ponieważ w pokoju nie ma telewizora, a koleś nie zabrał z sobą nic do czytania, zaczyna przeglądać Biblię leżącą na stoliku nocnym. W pewnym momencie, przeczytawszy coś w Piśmie, chwyta za słuchawkę i dzwoni na recepcję. Zaczyna czarować recepcjonistkę, przekonuje ją, żeby przyszła do niego do pokoju, szepcze jej namiętne słówka, aż w końcu udaje mu się. Po kilku chwilach w jego pokoju zjawia się dziewczyna. Bez zbędnych słów przystępują do dzieła. Po godzinie szalonego seksu oboje leżą w łóżku i palą papierosa. Recepcjonistka odzywa się: - Kto by pomyślał?! Ja z gościem hotelowym... Na co facet odpowiada: - W Biblii tak napisano. - Co?!?! W Biblii?! Gdzie?! W którym miejscu?! - No tutaj, na drugiej stronie okładki. Wyraźnie stoi: "Recepcjonistka to puszczalska ździra". Odpowiedz Link
virus24 Re: Jaja z kościoła 13.09.06, 23:27 Co to jest? Długie, głośne, powoli się porusza, często staje i sra po krzakach? . . . Pielgrzymka do Częstochowy Posdroofka Odpowiedz Link
krzyc_h Ewolucja byków (Bull Evolution) 03.10.06, 18:50 Znalezione na forum anglojęzycznym. Dowód na nieprawdziwość ewolucji. No poprostu perełka: www.iidb.org/vbb/showthread.php?t=11948 "Did you know that all bulls are males? How can these bulls mate to have more bulls? It's your funeral evolutionists. Admit evolution is a pathetic fantasy created by scientists because they can't accept God. Do you honestly believe, HONESTLY believe that one tiny cell had all the genetic material to make all living things on Earth?" i moje nieudolne tłumaczenie: "Wiedzieliście że wszystkie byki to samce? W jaki sposób te byki mogą się bzykać i płodzić nowe byki? To jest wasz pogrzeb ewolucjoniści. Przyznajcie że ewolucja to rozrzewniająca fantazja stworzona przez naukowców spowodowana niemożnością zaakceptowania Boga. Czy szczerze wierzycie, SZCZERZE wierzycie że drobna komórka zawierała cały materiał genetyczny potrzebny do stworzenia wszystkich żywych istot na Ziemi?" Odpowiedz Link
nelsonek Pewnego razu w Raju 03.10.06, 19:54 Bóg stworzył Adama i Ewę. -Będziecie jedli to co tutaj rośnie wokół, ale nie dotykajcie Zakazanego Owocu... -Zakazany Owoc? Hej, Ewka, mamy tutaj jakiś zakazany owoc! -Ciekawe czy smaczny? -Nie będziecie go jedli, bo jest Zakazany! -Ale dlaczego? -Bo ja jestem waszym ojcem, a wy moimi dziećmi, i ja wam zabraniam! -Tato, ale Adaś... -Cisza ma być, teraz ja mówię!-Pan Bóg był z lekka zniecierpliwiony... -Ale Ewka przesiaduje pod wodospadem 3 godziny każdego wieczora, a potem ja nie mam czasu sie wykąpać! I nie mam już ciepłej wody! -I tak się nie myjesz, brudasie! A ja muszę ładnie wyglądać! -Ciekawe dla kogo? Pewnie dla tego troglodyty z czwartej gałęzi na lewo, widziałem jak ci się przygląda! -Nie twój interes, popatrz raczej na swoją zapadniętą klatkę piersiową! Trochę siłowni byś poużywał! -Cicho, smarkacze! – Pan Bóg zaczął sie zastanawiać dlaczego nie poprzestał na stworzeniu małpy... -Ale ja muszę chodzić ogolony, no powiedz jej, Tato! Pan Bóg był juz całkowicie pewny, że właściwie powinien poprzestać na słoniu. -Wychodzę do pracy, a wy macie zrobić porządek wokół! Adam, twoja jaskinia przypomina chlew, tylko świń brakuje! Ewka, poskładaj te ciuchy i tygodniki walające się wszędzie! Nie jesteś Britney Spears żeby mieć służącą! -Tata, no ty jak już coś palniesz! Kto pamięta jeszcze jakieś gwiazdy z czasów twojej młodości? Poczytałbyś coś nowoczesnego! -Wychodzę! A jak wrócę i nie będzie porządku, pożegnacie się z połową tygodnówki! -Wielka mi tygodnówka, 10 bananów... Znam takiego jednego co dostaje... -Wychodzę!!! Pan Bóg doszedł właśnie do wniosku że pterodaktyle to były całkiem miłe i niewinne istotki... Mineło 3 kg sekund, ponieważ nikt jeszcze nie wynalazł zegarka. Wracający Pan Bóg już w progu potknął się o ogryzek Owocu Zakazanego. Oczy wyszły mu z orbit! -Adam!!! Ewka!!! „Kochane” dzieciaczki wyszły niechętnie ze swoich jaskiń, Ewa z zaczętym makijażem a Adam ze słuchawkami na uszach. -Kto śmiał zjeść Owoc Zakazany????!!! Oboje automatycznie podnieśli ręce celując w siebie nawzajem. -Nie kłam, sama widziałam jak zrywałeś! -Ale na ogryzku są twoje odciski zębów! Pan Bóg spojrzał z rozpaczą w niebo, ale nic nie pomogło. -Tato, on kłamie jak prawdziwy aktor! -A ona jak z nut! Pan Bóg podniósł rękę i wydarł sobie garść włosów ze świętej głowy. -On zjadł a teraz zwala na mnie! -Ona to zrobiła i teraz za nic się nie przyzna! -On! -Ona! -Wcale nie! -Wcale tak! -A właśnie że nie! -Ja też nie! -CISZA!!!!!! –Pan Bóg dyszał jak po przebiegnięciu dystansu 42 km i 195 m. -Ja wiem co zrobię!! Za karę wy też będziecie rodzicami i będziecie mieć dzieci, które tak będą się zachowywać, a potem wasze dzieci też będą mieć dzieci, dopóki wam nie wybaczę!!! I zaprawdę Pan Bóg nie wybaczył nam do dziś... Odpowiedz Link