tygrysio_misio 07.07.05, 18:31 PROSZE O ODPOWIEDZI Z KROTKIM UZASADNIENIEM!! 1) czy jestes za prawem do aborcji? 2) czy jestes za prawem do eutanazji? 3) czy jestes za kara smierci? Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
tygrysio_misio Re: TAKIE MAŁE PYTANKO 07.07.05, 18:33 chcialbym tez prosic o deklaracje religilnsci/ateizmu.... Odpowiedz Link
indira Re: TAKIE MAŁE PYTANKO 07.07.05, 19:24 trzy razy tak niepraktykująca protestantka Odpowiedz Link
indira Re: TAKIE MAŁE PYTANKO 07.07.05, 19:30 zapomniałam o uzasadnieniu: 1. Chcę mieć prawo usunięcia niechcianej ciąży, jeśli ktoś mnie zgwałci lub moje życie będzie zagrożone albo dziecko będzie miało poważne wady rozwojowe (kto zaopiekuje się nim, gdy umrę?) 2. Każdy powinien mieć prawo wyboru, w jaki sposób odejdzie. 3. Polska jest zbyt biednym krajem na to, aby utrzymywać zwyrodnialców. Utrzymywani są oni z moich podatków, a wolałabym, aby te pieniądze zostały przeznaczone na zadłużony szpital. Odpowiedz Link
nelsonek Re: TAKIE MAŁE PYTANKO 07.07.05, 20:45 1) czy jestes za prawem do aborcji? zdecydowanie TAK - usuwanie niechcianej ciazy to nie jest morderstwo. 2) czy jestes za prawem do eutanazji? mam pewne watpliwosci, lae jak mam dopowiedziec na pytanie to TAK. kazdy ma prawo do wyboru sposobu smierci 3) czy jestes za kara smierci? zdecydowanie NIE - chocby mozliwosc pomylki i nieodwracalnosc kary gleboko wierzacy ateista Odpowiedz Link
tygrysio_misio Re: TAKIE MAŁE PYTANKO 07.07.05, 20:52 1) czy jestes za prawem do aborcji? tylko w sytuacji zagrozenia zycia i ewentualnie gwałtu nie w sytuacji "decydowania o swoim ciele" lub "prawa do wolnosci kobiety" bo co to za decydowanie o swoim ciele usmiercajac inne i co to za wolnosc kobiety i odbieranie jej innym 2) czy jestes za prawem do eutanazji? tak, bo kazdy ma prawo umrzec tak jak chce i tak, bo jesli nie ma nadzieji na odratowanie nie ma co utrzymaywac tzw."Warzywa" przy aparaturze 3) czy jestes za kara smierci? nie, bo morderstwo w majestacie prawa jest zbrodnia godna potepienia tak samo jak zawisc ateistka Odpowiedz Link
svintuh Re: TAKIE MAŁE PYTANKO 07.07.05, 22:25 we wszystkich trzech przypadkach odpowiedź brzmi: NIE. dlaczego? bo nie mamy prawa mordować kogokolwiek. Odpowiedz Link
tygrysio_misio Re: TAKIE MAŁE PYTANKO 07.07.05, 22:43 samobujstwo uwazasz tez za mord??? Odpowiedz Link
vitmik Re: TAKIE MAŁE PYTANKO 08.07.05, 07:22 aborcja - tak jesli chodzi o gwalt,chorobe płodu i zycie matki,nie jesli chodzi o widzimisie i nieostroznosc tych co sie pykali bez zabezpieczenia eutanazja - tylko i wylacznie na wyrazne zyczenia pacjenta,ewentualnie gdy pacjent jest roslinka,sztucznie podtrzymywana przy zyciu,bez szans na powrot do normalnego funkcjonowania kara smierci - tak i to bezwzgledna dla mordercow (rabunek,rozboj,dla przyjemnosci) deista-heretyk Odpowiedz Link
svintuh Re: TAKIE MAŁE PYTANKO 08.07.05, 22:09 samobójstwo - nie. jeżeli człowiek sam odbiera sobie życie - to życie do niego należy. ale jeżeli lekarz zabija pacjenta, wtedy jest mord. bardzo łatwo tu o manipulację. często o eutanazję wołają nie chorzy, lecz ich rodziny - cynicznie chcą się pozbyć kłopotu (przypadek Terri Schiavo zamordowanej kilka m-cy temu w USA zupełnie jak w Bergen-Belsen). zauważ, że wielu zaginionych ciężko chorych ludzi rodziny w ogóle nie szukają, nie próbują ich odnaleźć - też "chcą się ich pozbyć", potem tacy ludzie jeżeli ktoś ich znajdzie żywych, wegetują w szpitalach bez tożsamości, nikt nie wie kim są, a gdy umrą, chowani są jako NN. Odpowiedz Link
nick_penis Re: TAKIE MAŁE PYTANKO 08.07.05, 08:44 1. Aborcja - dopuszczalna pod pewnymi warunkami, 2. Eutanazja - dopuszczalna pod pewnymi warunkami, 3. Kara śmierci - bezwarunkowo niedopuszczalna. Krótkiego (ani długiego) uzasadnienia pisać nie będę, bo wylano na ten temat już rzekę atramentu i obrzucono się tonami gów.a, więc co bym nie napisał, to będę się powtarzał. Jestem zdeklarowanym ateistą, racjonalistą, także relatywistą. Zachowuję resztki wiary w ludzi. Odpowiedz Link
kapitan.kirk Re: TAKIE MAŁE PYTANKO 08.07.05, 10:16 Moje odpowiedzi byłyby, co ciekawe, takie same jak Twoje, choć zapewne kłócilibyśmy się co do ostrości "pewnych warunków" Pzdr Odpowiedz Link
kapitan.kirk Re: TAKIE MAŁE PYTANKO 08.07.05, 10:46 Bo jak chciałem odpisać na to pytanie, przyszły mi do głowy niemalże identycznie sformułowane zdania, po czym stwierdziłem, że ktoś już je napisał - telepatia albo cud boski Pzdr Odpowiedz Link
grgkh Odpowiedź z uzasadnieniem :) 08.07.05, 23:05 1) TAK (oczywiście jako prawo) 2) TAK (j.w. - dla siebie samego, na wszelki wypadek) 3) Kara śmierci to zemsta, ale jednak świat jest popieprzony i zemsta jest dokonywana w imieniu ogółu ludzkości, więc - TAK Ateista. Religia mogłaby mi wisieć, gdyby tak nachalnie nie ingerowała w moje życie. Odpowiedz Link
watanabe.miharu Re: TAKIE MAŁE PYTANKO 09.07.05, 00:34 1.TAK. omawiać nie będę, ale zwykle wywleka się tu 'wartość wszelkiego życia', odnosząc zakaz aborcji jako ochronę "życia poczętego". A co z życiem kobiety? Jest mniej ważne niż kawałek białka bez mózgu? Tak to wynika z katolickich nawoływań, aż się przykro robi, że oni uważają cię, dorosłego człowieka, za coś gorszego od kupki bezmyślnych komórek... A tak wogle to wara facetom od decydowania za kobiety, co mają robić ze swoim ciałem, bo oni zawsze pierwsi do tego.. 2.TAK. Każdy ma prawo zrobić ze sobą, co zechce, więc także i umrzeć, jak i kiedy zechce. Bo i czemu nie? Nikomu tym krzywdy nie czyni, a ja uważam, że jeśli coś nie krzywdzi innych, powinno być dozwolone. I tyle. 3.NIE. Nikt nie ma prawa zabijać innych. Kara śmierci to dokładnie to samo, co morderstwo, może nawet bardziej odrażające, bo pod płaszczykiem 'prawa' i za zezwoleniem państwa - taka hipokryzja. Obrzydliwe i nikczemne. Nie rozumiem wręcz, jak można żądać wprowadzenia takiego barbarzyństwa... to powrót do ciemnoty... Odpowiedz Link
bloodysunday99 Re: TAKIE MAŁE PYTANKO 09.07.05, 11:47 watanabe.miharu napisała: > 3.NIE. Nikt nie ma prawa zabijać innych. Kara śmierci to dokładnie to samo, co > morderstwo, może nawet bardziej odrażające, bo pod płaszczykiem 'prawa' i za > zezwoleniem państwa - taka hipokryzja. Obrzydliwe i nikczemne. Nie rozumiem > wręcz, jak można żądać wprowadzenia takiego barbarzyństwa... to powrót do > ciemnoty... Co watanabe, chyba nie jestes zaskoczona? Nie oczekujesz chyba od katola zeby byl w stanie odroznic zla od dobra? Muzulmani nazywaja swoja religie "religia pokoju", katole twierdza ze maja monopol na "wartosci moralne" i etyke. Prawda jest niestety taka, ze i katole i muzulmani sa sredniowiecznymi prostakami ktorzy musza miec nad dupa bata a przed pyskiem marchewke zeby sie nie pozabijali. Odpowiedz Link
watanabe.miharu Re: TAKIE MAŁE PYTANKO 09.07.05, 19:08 bloodysunday99 napisała: > Prawda > jest niestety taka, ze i katole i muzulmani sa sredniowiecznymi prostakami > ktorzy musza miec nad dupa bata a przed pyskiem marchewke zeby sie nie pozabija > li. No tak, tyle że oni sami tego pragną, i to jest dziwne. hihihi Odpowiedz Link
milka755 Re: TAKIE MAŁE PYTANKO 13.07.05, 09:27 bloodysunday99 napisała: > watanabe.miharu napisała: > > > 3.NIE. Nikt nie ma prawa zabijać innych. Kara śmierci to dokładnie to sam > o, co > > morderstwo, może nawet bardziej odrażające, bo pod płaszczykiem 'prawa' i > za > > zezwoleniem państwa - taka hipokryzja. Obrzydliwe i nikczemne. Nie rozumi > em > > wręcz, jak można żądać wprowadzenia takiego barbarzyństwa... to powrót do > > ciemnoty... > > Co watanabe, chyba nie jestes zaskoczona? Nie oczekujesz chyba od katola zeby > byl w stanie odroznic zla od dobra? Muzulmani nazywaja swoja religie "religia > pokoju", katole twierdza ze maja monopol na "wartosci moralne" i etyke. Prawda > jest niestety taka, ze i katole i muzulmani sa sredniowiecznymi prostakami > ktorzy musza miec nad dupa bata a przed pyskiem marchewke zeby sie nie pozabija > li. > Przestań wreszcie uogólniać. Krew mnie zalewa jak to czytam... Odpowiedz Link
bigq Re: TAKIE MAŁE PYTANKO 13.07.05, 09:33 watanabe.miharu napisała: > > 1.TAK. omawiać nie będę, ale zwykle wywleka się tu 'wartość wszelkiego życia', > odnosząc zakaz aborcji jako ochronę "życia poczętego". A co z życiem kobiety? > Jest mniej ważne niż kawałek białka bez mózgu? Tak to wynika z katolickich > nawoływań, aż się przykro robi, że oni uważają cię, dorosłego człowieka, za coś > gorszego od kupki bezmyślnych komórek... A tak wogle to wara facetom od > decydowania za kobiety, co mają robić ze swoim ciałem, bo oni zawsze pierwsi do > tego.. > > 2.TAK. Każdy ma prawo zrobić ze sobą, co zechce, więc także i umrzeć, jak i > kiedy zechce. Bo i czemu nie? Nikomu tym krzywdy nie czyni, a ja uważam, że > jeśli coś nie krzywdzi innych, powinno być dozwolone. I tyle. > > 3.NIE. Nikt nie ma prawa zabijać innych. Kara śmierci to dokładnie to samo, co > morderstwo, może nawet bardziej odrażające, bo pod płaszczykiem 'prawa' i za > zezwoleniem państwa - taka hipokryzja. Obrzydliwe i nikczemne. Nie rozumiem > wręcz, jak można żądać wprowadzenia takiego barbarzyństwa... to powrót do > ciemnoty... > Przepraszam, że wtrącę, ale czy o takie białko ci chodzi...? www.abortiontruth.com/pictures.html Odpowiedz Link
watanabe.miharu Re: TAKIE MAŁE PYTANKO 13.07.05, 21:38 nelsonek napisał: > czego maja dowodzic te zdjecia? No właśnie, czego? Czy mam poszukać równie efektownych fotek np. pobitej i zgwałconej kobiety, która, idąc wg Twoich przekonań, nie mogałby usunąć ciąży będącej wynikiem gwałtu? Ciekawe, co odpowiesz, Bigq. Odpowiedz Link
milka755 Re: TAKIE MAŁE PYTANKO 13.07.05, 21:57 watanabe.miharu napisała: > nelsonek napisał: > > > czego maja dowodzic te zdjecia? > > No właśnie, czego? Czy mam poszukać równie efektownych fotek np. pobitej i > zgwałconej kobiety, która, idąc wg Twoich przekonań, nie mogałby usunąć ciąży > będącej wynikiem gwałtu? Ciekawe, co odpowiesz, Bigq. Hmmm, może ja Ci odpowiem. Rozumiem zgwałconą kobietę, która decyduje się na przerwanie ciąży, ale to są przypadki jednostkowe, większość ciąż przerywa się z błachszych powodów. Na tych zdjęciach, moim zdaniem, nie jest białko (bo w takim razie, my też nim jesteśmy) ale człowiek, czyjeś dziecko, które ma prawo do życia, jak każdy z nas. Aborcji nie dokonuje się tylko do 12 tygodnia ciąży, często jest to płód o wiele bardziej rozwinięty, czujący ból. Moim zdaniek każdej zgwałconej kobiecie, powinno się natychmiast i bezpłatnie podać Postinor, oczywiście wiem, że nie każda z nich przyznaje, że została zgwałcona. Trzeba sobie zadać pytanie - od kiedy możemy istotę w łonie matki nazwać człowiekiem i czy mamy prawo decydować o jej życiu? Odpowiedz Link
nelsonek Re: TAKIE MAŁE PYTANKO 14.07.05, 13:27 rozumiem, ze masz swoje argumenty. jednak pokazywanie tych zdjec nie jest argumentem przeciw aborcji. podobnie jak nie sa argumentem za aborcja. Odpowiedz Link
milka755 Re: TAKIE MAŁE PYTANKO 13.07.05, 22:59 watanabe.miharu napisała: > > 1.TAK. omawiać nie będę, ale zwykle wywleka się tu 'wartość wszelkiego życia', > odnosząc zakaz aborcji jako ochronę "życia poczętego". A co z życiem kobiety? > Jest mniej ważne niż kawałek białka bez mózgu? Tak to wynika z katolickich > nawoływań, aż się przykro robi, że oni uważają cię, dorosłego człowieka, za coś > gorszego od kupki bezmyślnych komórek... A tak wogle to wara facetom od > decydowania za kobiety, co mają robić ze swoim ciałem, bo oni zawsze pierwsi do > tego.. > > 2.TAK. Każdy ma prawo zrobić ze sobą, co zechce, więc także i umrzeć, jak i > kiedy zechce. Bo i czemu nie? Nikomu tym krzywdy nie czyni, a ja uważam, że > jeśli coś nie krzywdzi innych, powinno być dozwolone. I tyle. > > 3.NIE. Nikt nie ma prawa zabijać innych. Kara śmierci to dokładnie to samo, co > morderstwo, może nawet bardziej odrażające, bo pod płaszczykiem 'prawa' i za > zezwoleniem państwa - taka hipokryzja. Obrzydliwe i nikczemne. Nie rozumiem > wręcz, jak można żądać wprowadzenia takiego barbarzyństwa... to powrót do > ciemnoty... > Przeczytaj jeszcze, jak ma się Twoja wypowiedż w punkcie 1 i 2 do Twojego zdania na temat aborcji...czyż to nie odbieranie życia, nie krzywdzenie innej osoby? Dajesz prawo do życia wielokrotnemu mordercy, a nienarodzonemu niewinnemu dziecku, nie? W życiu nic nie jest czarno - białe, ale twoja logika jest dla mnie niezrozumiała. Odpowiedz Link
watanabe.miharu aborcja i kara śmierci 17.07.05, 15:10 milka755 napisała: > Dajesz prawo do życia wielokrotnemu mordercy, a nienarodzonemu niewinnemu > dziecku, nie? Cóż... przynajmniej wiem, że ten morderca ma świadomość, myśli i cokolwiek by nie zrobił, można go nazwać świadomą, myślącą istotą, czyli człowiekiem. W przypadku nieurodzonego dziecka takiej pewności nie mam... Jak zabijasz dorosłego człowieka, on ma tego świadomość, natomiast zrobienie tego samego z nieukształtowanym zalążkiem człowieka to nie to samo, bo tam nie ma żadnej świadomości tego, co się z nim dzieje. Nie czaisz różnicy? Może i brzmi to dla Ciebie okrutnie, ale dyskusje o aborcji nigdy nie są miłe. A poza tym chodziło mi raczej o wczesne stadium ciąży - przecież aborcji dokonuje się i tak tylko w określonym okresie czasu - tak wiec nie przesadzaj. Co zaś do kary śmierci - przede wszystkim jest niesprawiedliwa - jak można tak samo karać jednokrotnego mordercę, jak i seryjnego killera czy zbrodniarza wojennego, he? To tak, jakby za kradzież złotówki dostawało sie dożywocie, i za kradzież miliarda dolarów też.. Odpowiedz Link
indira Re: TAKIE MAŁE PYTANKO 12.07.05, 21:47 Do tych (katolików), którzy piszą, że kara śmierci to wynik ciemnoty: w Biblii karą za złamanie któregokolwiek z dziesięciu przykazań była śmierć. Odpowiedz Link
0golone_jajka 3 razy tak 14.07.05, 12:18 Jestem za prawem do aborcji we wczesnym stadium ciąży z powodów medycznych i społecznych. Poważne powody medyczne powinny pozwolić matce wybrać aborcję do ostatniej chwili ciąży (np. jeśli ciąża zagraża życiu matki). Jestem za prawem do eutanazji na wyraźne życzenie chorego. Dlaczego możemy dać ulgę w cierpieniu zwierzętom a ludziom nie? Ludzie są gorsi?? Jestem za karą śmierci dla wyjątkowo okrutnych zbrodniarzy. Jestem przekonany, że jeśli taka kara nie przyczyni się do spadku okrutnych zbrodni (jak twierdzą niektórzy znawcy tematu, z czym się nie zgadzam) to przynajmniej poprawi morale i poczucie bezpieczeństwa i sprawiedliwości społeczeństwa. Odpowiedz Link
kiszon1 nawet 4xTAK 14.07.05, 13:11 ad1. nikt inny jak niż kobieta nie powinien o tym decydować ad2. utrzymywanie cierpiących ciężko chorych przy życiu wbrew ich woli nie jest miłosierdziem tylko barbarzyństwem ad3. za odebranie życia z premedytacją (rónież pijani kierowcy) - śmierć za smierć ad4. za gwałt - kastracja i publiczne chłosta Odpowiedz Link
another_story Re: TAKIE MAŁE PYTANKO 17.07.05, 15:52 Ad.1. Dla aborcji z powodów medycznych - tak. Tzw. względy społeczne nie są w moich oczach żadnym uzasadnieniem, bo gdyby zainteresowana pomyślała wcześniej o antykoncepcji, problemu by nie było (gwałt to, oczywiście, inna sprawa). Ad.2. Tak. Nikt nie ma prawa wmawiać śmiertelnie choremu i cierpiącemu człowiekowi, że "tylko Pan Bóg może uwolnić nas od bólu". Ad.3. Nie. Kara śmierci, podobnie jak zabójstwo, kojarzy mi się wyłącznie ze zwierzęcym strachem. Ateistka. Odpowiedz Link
mcmaxim Re: TAKIE MAŁE PYTANKO 18.07.05, 00:47 1. mam watpliwosci. 100% nie, jesli chodzi o aborcje na zyczenie. jesli chodzi o wzgledy medyczne - wydaje mi sie nalezy zostawic decyzje rodzicom (ktos wyzej napisal, ze mezczyzni nie maja prawa narzucac decyzji kobietom - ale przy plodzeniu byli oboje, i to jest potencjalnie ICH dziecko, a nie tylko jej), bzw. samej kobiecie w razie gwaltu - postinor za free (tez przyklad powyzej. 2. nie. ale jestem za prawem chorego do odmowy kontynuacji leczenia, nawet jesli mialoby to spowodowac jego smierc; tak samo wg mnie kazdy, kto nie chce podtrzymywania jego zycia na sile jako "roslinki" nie powinien skazywac rodziny na taka decyzje, tylko nosic przy sobie pisemna deklaracje o zaniechaniu leczenia/podtrzymywania w okreslonych przypadkach, jesli nie bylby w stanie wydac takiej dyspozycji, np. w razie braku swiadomosci (tak samo, jak nosi sie deklaracje o przeszczepach). 3. tak - w przypadkach skrajnego bestialstwa, udowodnionych ponad WSZELKA watpliwosc. gleboko wierzacy ewangelikalny. Odpowiedz Link
watanabe.miharu Re: TAKIE MAŁE PYTANKO 03.08.05, 01:39 mcmaxim napisał: > (ktos wyzej > napisal, ze mezczyzni nie maja prawa narzucac decyzji kobietom - ale przy plod > zeniu byli oboje, i to jest potencjalnie ICH dziecko, a nie tylko jej) Taa.. tylko że udział faceta ograniczył się do jednorazowego i niekłopotliwego przekazania swoich genów. Natomiast z dzieciakiem we włąsnym ciele musi się użerać potem tylko kobieta, tak więc nie bądz taki prędki z rozdawaniem lekką rączką równych praw w decydowaniu o aborcji obojgu rodzicom, bo biologiczne (i psycholoiczne) ryzyko i koszt wcale nie są równe. Odpowiedz Link
herbarium 3 razy nie 29.07.05, 23:20 ad 1. Z wyłączeniem sytuacji, w których zagrożone jest życie i zdrowie matki. Odpowiedz Link
herbarium Re: 3 razy nie 29.07.05, 23:25 Aha, miało być uzasadnienie: Aborcja - w sytuacji, kiedy są przeciw sobie prawa matki i dziecka, wybieram prawo do życia, i jestem po stronie słabszych. Eutanazja - relatywizacja wartości życia ludzkiego i daje olbrzymie pole do nadużyć na wyjątkowo bezbronnych osobach. Kara śmierci - zniszczenie człowieka, zabójstwo, niepotrzebna. katoliczką jestem, tak w ogóle Odpowiedz Link