Dodaj do ulubionych

Pojednanie religijne

19.08.05, 13:28
Ostatnio dużo słychać o potrzebie pojednania religijnego w obrębie religii
chrześcijańskiej, ale jakoś z tego nic nie wynika. A co by się stało, jakby
sami wierni przyspieszyli ten proces. Dam przykład jak ja to widzę.
Chcemy wziąźć ślub, idziemy do cerkwi, tam jest bardzo ładny obrządek (te
pieśni, korony nad głowami, te cienkie świeczki), mamy ochotę na spowiedz,
idziemy do protestantów (najbardziej prawidłowa), chcemy (mamy takie
pragnienie) poświęcić samochód, to do katolickiego kościoła itd. Pojednanie,
rozumiem jako uznanie równoważności wiary i obrządków. Caly widać problem
dotyczy tz. tacy i tylko stąd są te trudności w pojednaniu.
Obserwuj wątek
    • 0golone_jajka Re: Pojednanie religijne 19.08.05, 13:48
      Dla mnie wszystkie religie są równe i wszyscy bogowie też.
    • ac78f92aa421c5e2b9 Re: Pojednanie religijne 20.08.05, 14:36
      Chcecie się rozwieść, przechodzicie na islam,
      tam podobno wystarczy wypowiedzieć jakąś magiczną formułę i już.
    • nick_penis Re: To jest relatywizm i permisywizm!!! 20.08.05, 20:53
      Tak nie wolno i już. Dlatego ja osobiście:
      Ad. 1 Ślub wziąłem w Urzędzie Stanu Cywilnego,
      Ad. 2 Spowiedzi nie uprawiam, bo nie jest mi to potrzebne,
      Ad. 3 Samochodu nie święcę, bo jemu (samochodowi) to nie jest potrzebne.

      Uznaję absolutną równość wszystkich wyznań i obrządków, szanuję wszystkie te
      wyznania i obrządki, które są uprzejme trzymać się ode mnie z daleka.

    • irek747 daj im troche czasu... 20.08.05, 21:29
      No wiesz, kosciol rozpadal sie przez stulecia. Daj mu kilka stuleci na probe
      dogadania sie , to MOZE w paru punktach sie porozumieja. Zawsze latwiej jest
      sie rozstac niz ponownie zejsc.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka