Dodaj do ulubionych

Czy Bóg jest nieczuły?

31.08.05, 10:49
Wiele osób twierdzi,że Bóg jest niewrażliwy i nieczuły.W przeciwnym razie nasz
świat wyglądałby zupełnie inaczej.Tymczasem dookoła widzimy
wojny,nienawiść,ubóstwo.Sami chorujemy ,cierpimy tracimy bliskich.Dlatego
niejeden mówi:"Gdyby Bóg interesował się nami i naszymi problemami ,to czy
pozwalałby na to wszystko?"
Co gorsza,nieraz nawet sami duchowni podsuwają myśl,że Bóg jest nieczuły.Jak
to robią?
Gdy zdarzy się jakaś tragedia tłumaczą,że Bóg tak chciał.Tym samym oskarżają
Boga o sprowadzanie nieszczęść.A czy taka jest prawda o Bogu?
Czego o nim uczy Biblia?
Odpowiedż zawiera list Jakuba 1:13
"Niech nikt,kto jest doświadczany,nie mówi:"Przez Boga jestem doświadczany"Bóg
bowiem nie może być doświadczany przez coś złego ani sam nikogo nie doświadcza".
A zatem nigdy nie jest on sprawcą zła ,które widzimy wokół siebie.Owszem ,
pozwala mu istnieć.Jest jednak ogromna różnica między dopuszczeniem do czegoś
a spowodowaniem tego.
Wyobraż sobie,że młody mężczyzna mieszka w rodzinnym domu ze swoim mądrym
kochającym ojcem.Pewnego dnia zaczyna się buntować i postanawia odejść.
Ojciec go nie zatrzymuje .Młodzieniec schodzi na złą drogę i popada w kłopoty.
Kto je spowodował? Ojciec? Skądże! Łukasza 15:11-13
Podobnie Bóg nie powstrzymywał ludzi ,gdy obierali drogę zła ale nie wywołał
trudności,które z tego wynikły.
Obarczanie go za wszystkie bolączki byłoby niesprawiedliwe.
Hioba 34:10-12
"Dlatego mężowie serca,posłuchajcie mnie.Dalekie niech będzie od prawdziwego
Boga,by miał postępować niegodziwie,a Wszechmocny - działać niesprawiedliwie!
Odpłaci bowiem ziemskiemu człowiekowi według jego postępowania i według
ścieżki męża sprowadzi to na niego.Zaiste ,Bóg naprawdę nie postępuje
niegodziwie i Wszechmocny nie wypacza sądu".
Obserwuj wątek
    • fugaz Re: Czy Bóg jest nieczuły? 31.08.05, 10:59
      czy ojciec który da dwuletniemu dziecku nóż do zabawy jest nieczuły?
      Nie. Jest głupi. Więc proszę nie tworzyć fikcyjnych projekcji na podstawie
      fikcyjnych projekcji. To są Platońskie cienie cieni. Na ich podstawie nie można
      wnioskować o bycie niczego.
      Jeżeli chesz żyć w zgodzie ze swoim Bogiem idż czynić to czego oczekuje od
      Ciebie. No chyba, że tak sobie Ciebie wymyślił, że masz siedzieć na forum i
      pokazywać jak to cudnie znasz Biblie. Próżne to - nie uważasz??
      pozdrsmile
      • tessa18 Re: Czy Bóg jest nieczuły? 31.08.05, 11:36
        Czy bóg dał ludziom nóż do zabawy?
        Wcale nie!
        On powiedział "Nie zabijaj!"Oni go nie posłuchali.On ich ostrzegał:
        "Rzekł Bóg do Kaina:Czemu pałasz gniewem i czemu sposępniała ci twarz?Jeśli
        zaczniesz czynić dobrze ,czyż nie nastąpi wywyższenie?Ale jeśli nie zaczniesz
        czynić dobrze ,grzech czai się u wejścia i ku tobie kieruje się jego pożądanie".
        Ojciec był mądry,bo ostrzegał swe dzieci przed złym postępowaniem.To dzieci go
        nie słuchały.
        Każdy ma dostęp do tego forum będę na nim tak długo jak zechcę.Ty też możesz
        mówić co chcesz i nie uważam tego za wymądrzanie.Możesz cytować z książek
        filozoficznych jak chceszsmile
        • fugaz Re: Czy Bóg jest nieczuły? 31.08.05, 11:58
          dziekuje za pozwolenie na cytowanie dziel filozoficznych, jednakowoz nie
          skorzystam.

          nie Bóg nie przeszydł do mnie i nie powiedział nie zabijaj.
          zdaje się, że miał dla mnie inny plan??
          albo go nie ma??

          wszystko jedno. zostałem wychowany tak, by nie szkodzić innym.
          by ich nie zabijać, ale również nie indoktrynować.
          a jesli teraz napiszę Ci, że wierze w książkę Mirosławy Sędzikowskiej, w której
          jak byk stoi: "Pan Bóg stoi w bramie i chleje denaturat" - czy uznasz to za
          źródło wiedzy??
          Nie, na szczescie. Ale to samo myślę o Twoich cytatach... I oceniam je jedynie
          jako projekcję Twojej woli bycia ponad tymi, którzy cytatów nie podają.
          ale mnie to nie dotyczy, znam Biblię. Wybrałem agnostycyzm poznawszy katolicyzm
          i protestantyzm. To nie Bóg mnie wygonił. To ludzie. Nie wierze, że tacy ludzie
          mogą reprezentować realny byt. I dlatego "nie wiem"

          pozdrawiam i namawiam do myslenia.
          • tessa18 Re: Czy Bóg jest nieczuły? 31.08.05, 13:46
            Być może zostałeś tak wychowany jak piszesz,ale cytaty z Biblii to nie słowo
            ludzkie,lecz Boże.Protestantyzm i katolicyzm daleko odszedł od czystych nauk
            Biblii i nawet zniesławił tą księgę.Popieram ,że odszedłeś od tych religii.
            Ja bym na twoim miejscu zrobiła to samo.
            Różnica między nami jest taka,że ty odchodząc straciłeś zaufanie do Biblii.
            Bóg nie posługuje się dziś religią ,która nakazuje zabijać w imię wiary.Wiele
            osób straciło wiarę właśnie wskutek zła szerzącego się w religiach.W imię
            religii czyni
            się różne podłe rzeczy,czego nikt nie pochwala.Również pozdrawiam i zachęcam do
            myślenia.
            • fugaz Re: Czy Bóg jest nieczuły? 31.08.05, 15:08
              ej, a skad Ty wiesz kto jest blizej, a kto dalej prawdy??
              chodzi o obiektywne żródło, nie Twoje zdanie na temat wiary.
              skąd wiesz czy zrobiłem dobrze, czy źle??
              masz jakiś odpowiednik papierka lakmusowego, czy co??
              gdzieś tam, w cytowanej przez Ciebie Biblii jest napisane coś w stylu: "Ci,
              którzy przyjdą mówić w moim imieniu kłamią". Wybacz, ale nie mam czasu teraz
              szukać dokładnego cytatu. Myślenie wymaga skonfrontowanie obu wersji. Wiara
              albo ślepo zakłada jedną, albo nie jest wiarą. I nie wartościuj, bo może się
              okazać że nie masz racji...
            • miriam_73 Tesso, 05.09.05, 22:09

            • miriam_73 Tesso, w czym 05.09.05, 22:11
              katolicyzm i prostestantyzm odeszły od jak to określasz "czystych nauk Biblii"
              (rozumiem, że oczywiście w waszym, jedynie słusznym przekładzie?)?
        • seth.destructor Re: Czy Bóg jest nieczuły? 31.08.05, 19:28
          Ale powiedzial dopiero Zydom - tym przed Potopem nic nie mowil i przeznaczyl
          ich na karme dla rybek
      • tessa18 Re: Czy Bóg jest nieczuły? 31.08.05, 11:55
        Nie uważam posługiwania się wersetami z Biblii w argumentacji za złe.Biblia jest
        księgą radzej nieznaną przez ogół ludzi,więc przybliżenie jej nauk nikomu nie
        zaszkodzismile
        • fugaz Re: Czy Bóg jest nieczuły? 31.08.05, 12:13
          każdy ma wolną wolę by siąść i poczytać. szafowanie wiedzą jest sposbem
          wywyższania się. nie... nie oceniam Cię. myślę tylko, że nadużywasz czegoś
          używając narzędzia, w które ja nie wierze. Pal sześć już poprawki, stosowane
          niejednokrotnie. Tłumaczenie to zawsze autorska interpretacja...
          Zastanawiam się tylko po co to mówię, wygląda na to, że Ty o tym wiesz...
          I mimo wszystko chcesz mi sprzedać towar...
          Chyba nawet Bogu nie dobrze od tego.

          pozdrawiam
          • tessa18 Re: Czy Bóg jest nieczuły? 31.08.05, 13:37
            Masz wolną wolę dlatego możesz wierzyć lub nie w to,co pisze Biblia.
            Nie próbuję ci sprzedawać żadnego towaru,wyrażam tylko własne poglądy.
            • fugaz Re: Czy Bóg jest nieczuły? 31.08.05, 13:52
              dwie rzeczy podobają mi się w Tojej wypowiedzi.
              pierwsza jest taka, że mówisz o swoich poglądach własnymi słowami,
              druga, że otwarcie przyznajesz: To są Twoje poglądy, nie Boga, czy kogoś innego.
              A w związku z powyższym odpowiem Ci: pomimo, że nie wierzę w to co Ty, na pewno
              w imię tej niewiary nikogo nie zabiję. Więc jak uważam nie ma o co kruszyć
              kopii.
              Cały czas jestem ciekaw jak to jest z tym końcem świata?
              Wierzycie, czy nie w powrót Chrystusa i czy to nie tak, że posłał Was jak wilki
              między owce, tfu...wybacz patrze na metody działania i zapominam o programiewink
              Że posłał Was byście powiedzieli wszystkim: jesteście zbawieni.
              A jeśli tak, to dlaczego nie idziecie.
              A jeśli nie, to dajmy spokój i wróćmy do życiawink
              pozdrawiamsmile

              • tessa18 Re: Czy Bóg jest nieczuły? 31.08.05, 14:06
                Jesli chodzi o koniec świata, to Jezus zapowiedział,że on nastanie.Tak jak w 70 r
                Rzymianie przyszli i zburzyli Jerozolimę,wtedy nastał koniec Żydowskiego systemu
                rzeczy.Jerozolima została zburzona przez Rzymian,Żydzi którzy nie posłuchali
                Jezusa i nie uciekli w góry,zostali uprowadzeni do niewoli,albo zginęli.
                O tym wszystkim przestrzegł Jezus swoich uczniów w Mateusza 24:1-13.
                Ale pytanie które mu zadali uczniowie nie dotyczyło tylko tego wydarzenia.Oni też
                pytali po czym poznają kiedy będzie koniec świata.I Jezus wymienił jakie
                wydarzenia miały poprzedzać ten koniec.Biblia opisuje też jak ten koniec będzie
                wyglądał,kto ocaleje a kto nie,co się stanie po tym końcu. Biblia jest wspaniałą
                książką.Zachęcam do studiowania jej. Polecam forum Biblia.Pozdrawiam.
                • fugaz Re: Czy Bóg jest nieczuły? 31.08.05, 14:59
                  nie, no zobacz sama.
                  ja Tobie mówię, że mnie to nie interesuje, że nie ma o co kruszyć kopii, a Ty
                  mnie zapraszasz do studiowania czegoś tam. Wybacz, dlatego Was nie lubię, bo
                  nigdy nie dostrzegacie granicy. Twoja wiara jest Twoja, ja jej nie mam. Jeśli
                  Twoja wiara jest prawdziwa, to sam Bóg mnie tak zaprojektował. I nie ma sensu
                  mnie nigdzie zapraszać, bo jeśli zacznę studiować Biblię, to po to by się
                  upewnić, że jest wewnetrznie sprzeczna - szkoda na to czasu.
                  • wcalenietakimaly Re: Czy Bóg jest nieczuły? 31.08.05, 20:24
                    a... jestes pewny bez studiowania.
                    • fugaz Re: Czy Bóg jest nieczuły? 31.08.05, 20:38
                      wystarczy mi pewnosc, ze oryginalu brak. przeciez nie bede studiowal
                      przeinaczonej kopiisuspicious
                      a i w kopii na pewno sprzecznosci nie brak. Ale coz, zywot mam krotki. szkoda
                      mi czasu na takie bzdury. wiec wybaczcie, ale... zycie wzywasuspicious
    • 0golone_jajka Re: Czy Bóg jest nieczuły? 31.08.05, 11:23
      Bóg chrześcijan zachowuje się jak nieodpowiedzialny ojciec. Zrobił dzieci, dał i mleczko oraz zapałki i nic go nie obchodzi. No bo "mają wolną wolę". Mogą wypić mleczko, ale mogą też podpalić chałupkę. Ich sprawa. Za coś takiego ludzie idą do więzienia. Taki bóg jest do .....
      • tessa18 Re: Czy Bóg jest nieczuły? 31.08.05, 13:54
        Nie jest prawdą,że Bóg zostawił ludzi samym sobie.Dał im wspaniałe wskazówki jak
        mają żyć aby nie popaść w tarapaty.Tak to wyraził Izajasz:
        "Oto ,co powiedział Jehowa,twój wykupiciel,Święty Izraela:'Ja Jehowa jestem twoim
        Bogiem;uczę cię ,byś odniósł pożytek, sprawiam, że idziesz drogą , którą
        powinieneś kroczyć. O gdybyś zważał na moje przykazania ! Wtedy twój pokój stałby
        się jak rzeka a twoja prawość jak fale morskie.I twoje potomstwo byłoby jak
        piasek a potomkowie z twego wnętrza -jak ziarnka.Nie byłoby zgładzone ani
        unicestwione przede mną niczyje imię". Izajasza 48:17-19
        To tylko wtedy,gdy dzieci są nie wyuczone przez ojca,co im można a czego nie
        można,nie wiedzą,że nie należy podpalać chatki.
        Dzieci pouczone przezojca tego nie robią.
        • ateistazwyboru Re: Czy Bóg jest nieczuły? 31.08.05, 14:12
          Nie zawsze wskazówki są wystarczające. Gdyby tak było, to rola ojca sprowadziłaby się jedynie do powiedzenia (albo wręcz spisania) co robić należy a czego nie. Niestety tak łatwo nie ma i dobry ojciec musi bardzo często ingerować w życie i postępowanie swych dzieci. Bóg takim dobrym ojcem nie jest, bo nie ingeruje.
          • tessa18 Re: Czy Bóg jest nieczuły? 31.08.05, 16:51
            W Biblii są przykłady ingerencji Bożej.Jak prowadził swój lud przez pustynię i nie
            słuchali go.On ich upominał,troszczył się o nich,dawał im pokarm gdy
            narzekali,że nie mają co jeść.Gdy zbaczali z właściwej drogi karał ich zsyłając
            kary.
            Dzisiaj też ingeruje w nasze życie,tylko w inny sposób.Mamy do dyspozycji wiele
            pouczających przykładów z Biblii,które możemy zastosować do swojego życia.
            Nawet gdy nie wiemy jak postąpić,wtedy znając zasady którymi kieruje się Bóg
            możemy dokonać właściwego wyboru swojej drogi życia.
            • 0golone_jajka Re: Czy Bóg jest nieczuły? 01.09.05, 21:57
              To są baśniowe przykłady w Biblii. To tak jabyś starała się udowodnić, że królewna Śnieżka jest dobra, no bo w baśni o królewnie Śnieżce napisano, że słała łóżeczka krasnoludkom.

              Dlaczego bóg nie ingeruje dziś? W Biesłanie, na Filipinach, w Mississipi?
              Możliwości są dwie:
              albo może ale nie chce - bóg okrutny i nieczuły
              albo nie może - bóg nie wszechmogący czyli żaden bóg.
              • tessa18 Re: Czy Bóg jest nieczuły? 02.09.05, 15:17
                Jest jeszcze trzecia:Bóg zaingeruje w odpowiednim czasie,wyznaczonym przez siebie.
    • wanda43 Re: Czy Bóg jest nieczuły? 31.08.05, 11:31
      Skoro uznamy, ze Bog nas stworzyl na swoj obraz i podobienstwo, to nie mozemy
      twierdzic, ze jest zly albo dobry, czuly albo nieczuly. Jest taki jak my, a my
      tacy jak on. My jestesmy Bogiem, a Bog jest nami przez cale nasze zycie.
      Obarczanie Boga za zlo, jest obarczaniem samych siebie,czyli ludzi, za cale zlo
      tego swiata.
      • tessa18 Re: Czy Bóg jest nieczuły? 31.08.05, 11:46
        Stworzył nas naswój obraz i podobieństwo w tym sensie,że mamy wszczepione takie
        same cechy jakie posiada Bóg.Tymi cechami są miłość,mądrość,sprawiedliwość,moc.
        Są to cztery cechy wyróżniające osobowość Boga.Takim był Adam stworzony na obraz
        i podobieństwo Boże .Przejawiał te same cechy,był doskonałym człowiekiem.
        Jak wiadomo,Adam stracił doskonałość wskutek grzechu,a w konsekwencji jego
        potomstwo coraz bardziej oddaliło się od pierwotnej doskonałości.
        Był tylko jeden człowiek na świecie ,który był tak samo doskonały jak Adam.To był
        Jezus.Twierdzenie,że my jesteśmy Bogiem jest śmieszne.Nie potrafimy nawet
        zlikwidować ubóstwa na świecie,więc gdzie jest nasza boska moc?
        • josarna Re: Czy Bóg jest nieczuły? 31.08.05, 12:28
          tessa18 napisała:
          "Twierdzenie,że my jesteśmy Bogiem jest śmieszne.Nie potrafimy nawet
          > zlikwidować ubóstwa na świecie,więc gdzie jest nasza boska moc?"

          A jego? Gdzie jego moc?
          • tessa18 Re: Czy Bóg jest nieczuły? 31.08.05, 14:18
            Swoją moc Bóg okazywał wielokrotnie.Przy przejściu Mojżesza przezMorze Czerwone
            rozdzielił wody i Izraelici przeszli po dnie morza Czerwonego.Był to wielki
            przejaw jego mocy.Eliasz prorok Boży widział wiele zdumiewających rzeczy .Widział
            kruki ,które dwa razy dziennie przynosiły mu jedzenie,widział w czasie klęski
            głodu w dwóch naczyniach zapas mąki i oliwy,który się nie wyczerpywał,widział
            ogień spadający z nieba w odpowiedzi na jego modlitwę.I Królów 17,18
            Był świadkiem wyjątkowych wydarzeń:najpierw zerwał się wielki wicher,był tak
            silny ,że rozłupywał skały,potem było trzęsienie ziemi,na koniec pojawił się ogień.
            Wszystkie te wydarzenia były przejawem niezwykłej mocy Jehowy Boga.
            Biblia wspomina,że Bóg jest "pełen werwy w swej mocy",że wykorzystuje
            "dynamiczną energię" między innymi do stwarzania wszechświata.Izajasza 40:26
            • josarna "dowody" mocy Boga :) 31.08.05, 20:29
              No nie, Tesso, chyba nie liczysz na to, że uwierzę w rozstępujące się wody,
              pełne miski itp.! Przypływy i odpływy mórz to żaden cud, tylko przyciąganie
              Księżyca - nie uczyłaś się o tym w szkole? Trzęsienia ziemi to też niby dowód
              mocy Boga? No, co Ty? A Eliasz, biedaczysko, albo coś zażył, albo miał zwidy z
              głodu - czemu trudno się dziwić.
      • josarna Re: Czy Bóg jest nieczuły? 31.08.05, 12:25
        wanda43 napisała:

        > "Skoro uznamy, ze Bog nas stworzyl na swoj obraz i podobienstwo, to nie mozemy
        > twierdzic, ze jest zly albo dobry, czuly albo nieczuly. Jest taki jak my, a my
        > tacy jak on. My jestesmy Bogiem, a Bog jest nami przez cale nasze zycie.
        > Obarczanie Boga za zlo, jest obarczaniem samych siebie,czyli ludzi, za cale zlo
        > tego swiata."

        To w takim razie do czego jest Ci potrzebny Bóg, który niczym nie różni się od
        nas (również morderców)?
        • wanda43 Re: Czy Bóg jest nieczuły? 31.08.05, 14:29
          Pierwsza odpowiedz,jaka mi sie nasunela to - do niczego. Ale czlowiekowi jest
          latwiej zyc majac wiare w istote nadrzedna, wszechmocną, do ktorej mozna zanosic
          prosby w sprawach beznadziejnych, wiedzac, ze i tak to nic nie da, ale jest
          nadzieja.
          • josarna Re: Czy Bóg jest nieczuły? 31.08.05, 20:16
            wanda43 napisała:
            "Ale czlowiekowi jest latwiej zyc majac wiare w istote nadrzedna, wszechmocną,
            do ktorej mozna zanosic prosby w sprawach beznadziejnych, wiedzac, ze i tak to
            nic nie da, ale jest nadzieja."

            Brawo! Strzał w dziesiątkę! Ja też myślę, że łatwiej jest żyć z taką
            świadomością choćby się wiedziało, że to tylko forma psychoterapii. Jak już
            gdzieś wspominałam, w strasznym dla mnie okresie wyobrażałam sobie, że zmarła
            babcia podpowiada mi, jak mam wyjść z kryzysu - pomagało, przetrwałam,
            wygrzebałam się . Wszystko jest w porządku, gdy człowiek ma należyty dystans do
            swoich wierzeń i wyobrażeń a nie zamienia je w fanatyzm i nie próbuje narzucać
            innym lub wtykać do kierowania państwem.
    • serhamesar Re: Czy Bóg jest nieczuły? 31.08.05, 12:02
      tessa18 napisała:

      > Wiele osób twierdzi,że Bóg jest niewrażliwy i nieczuły.W przeciwnym razie nasz
      > świat wyglądałby zupełnie inaczej.Tymczasem dookoła widzimy
      > wojny,nienawiść,ubóstwo.Sami chorujemy ,cierpimy tracimy bliskich.Dlatego
      > niejeden mówi:"Gdyby Bóg ..... bla bla bla

      A mówia ze to my ateisci misjonujemy i narzucamy swoje poglady....
    • josarna Re: Czy Bóg jest nieczuły? 31.08.05, 12:52
      tessa18 napisała:
      Hioba 34:10-12
      "Dlatego mężowie serca,posłuchajcie mnie.Dalekie niech będzie od prawdziwego
      Boga,by miał postępować niegodziwie,a Wszechmocny - działać niesprawiedliwie!
      Odpłaci bowiem ziemskiemu człowiekowi według jego postępowania i według
      ścieżki męża sprowadzi to na niego.Zaiste ,Bóg naprawdę nie postępuje
      niegodziwie i Wszechmocny nie wypacza sądu".

      A Hiob był po prostu poczciwym durniem. Ogładałam kiedyś straszny film o
      sekcie, w którym przywódca z miłości rozpruł na żywo brzuch jednej z kobiet, a
      po jej śmierci nosił jej kość, bo nie mógł się z nią rozstać. Opowieść o Bogu i
      Hiobie jakoś dziwnie kojarzy mi się z tym filmem. Czy wypowiedzenie słowa
      "miłość" usprawiedliwia każdą niegodziwość? Postępowanie Boga w tej opowieści
      jest odrażające!!!
      • tessa18 Re: Czy Bóg jest nieczuły? 31.08.05, 14:28
        Dlaczego oskarżasz Boga? To nie Bóg był sprawcą cierpień Hioba.A ty go
        oskarżasz.Pretensje przerzuć pod adres innej osoby.Są różne sekty na
        świecie,które nawet w imię swej religii popełniają masowe samobójstwa.Jest to
        odrażające.
        Widać wyrażnie,że nie są to religie które podobają się Bogu.Ich bogiem jest
        "bóg tego świata".
        Jak Bóg postąpił po próbie Hioba? Bóg wynagrodził Hioba
        "Jehowa zaś błogosławił Hiobowi koniec bardziej niż początek..potem Hiob żył
        jeszcze 140 lat i ujrzał swych synów i wnuków cztery pokolenia."
        Gdyby Bóg był niemiłosierny,Hiob chorowałby do końca życia,albo umarłby bez
        potomstwa.
        • josarna Re: Czy Bóg jest nieczuły? 01.09.05, 21:36
          tessa18 napisała:

          "Gdyby Bóg był niemiłosierny,Hiob chorowałby do końca życia,albo umarłby bez
          > potomstwa."

          Tak właśnie "załatwił" siostrę mojej sąsiadki: zabrał jej młodego męża, dziecko,
          a potem dobił rakiem. Miłosierny?
          • 0golone_jajka Re: Czy Bóg jest nieczuły? 01.09.05, 22:22
            Wierzący mają dziwną zasadę: jeśli coś dobrego kogoś spotka, no to oczywiście sprawcą jest bóg, ale jak już jakieś nieszczęście się zdarzy, no to przecież nóg nie ingeruje w życie ludzi... Nic z tego nie rozumiem.
            • josarna Re: Czy Bóg jest nieczuły? 01.09.05, 22:51
              0golone_jajka napisał:

              > Wierzący mają dziwną zasadę: jeśli coś dobrego kogoś spotka, no to oczywiście s
              > prawcą jest bóg, ale jak już jakieś nieszczęście się zdarzy, no to przecież Bóg
              > nie ingeruje w życie ludzi... Nic z tego nie rozumiem.

              Ja też. Pisałam o tym. I o wykluczających się odpowiedziach.
              >
    • josarna Re: Czy Bóg jest nieczuły? 31.08.05, 12:56
      c.d.
      tessa18 napisała:

      "A zatem nigdy nie jest on (Bóg) sprawcą zła ,które widzimy wokół siebie.Owszem ,
      > pozwala mu istnieć.Jest jednak ogromna różnica między dopuszczeniem do czegoś
      > a spowodowaniem tego."

      Pozwala złu istnieć, choć ma moc, by je zniszczyć - czy tak?
      Zatem Hitler i Stalin byli porządnymi facetami, bo zdaje się nikogo
      własnoręcznie nie zamordowali?
      • fugaz Re: Czy Bóg jest nieczuły? 31.08.05, 13:10
        obawiam się josarna, że wątek zdechł.
        Oni będą z Tobą rozmawiać z pozycji autorytetu, kiedy im pokarzesz, że to
        sprzeczne z ich wiarą, bo wszyscy jesteśmy równi, a pycha jest ich grzechem,
        znikną jak wątpliwości związane nomen omen z ich wiarą.
        I co ciekawe, dlaczego bawią się cały czas Hiobem i innymi, a nie wspomną nawet
        słowem o przyszłości... Wiesz dlaczego?
        Bo zgodnie z ich wiarą przyszłość jest zależna od nichbig_grin
        to dzieki ich bierności tkwią tu czekajac królestwa swojegobig_grin
        no przecież oni idealni, nie będą źle o sobie mówić (choć i to byłoby pewnie
        bardziej zgodne z ich wiara niz to co robią).
        pozdrawiam
        • tessa18 Re: Czy Bóg jest nieczuły? 31.08.05, 14:33
          Co rozumiesz przez pychę?
          • fugaz Re: Czy Bóg jest nieczuły? 31.08.05, 14:56
            pouczanie innych, jeżeli kogoś pouczasz to tak jakbyś czuła się lepsza. Czy to
            takie trudne? Wszystkie pyskuwy z udziałem chrzescijan są swiadectwem ich wiary.
            Widziałem tu kilka ciekawych przypadków.
            • tessa18 Re: Czy Bóg jest nieczuły? 01.09.05, 21:22
              W takim razie wszyscy nauczyciele w szkole są pełni pychy!?
              • josarna Re: Czy Bóg jest nieczuły? 01.09.05, 21:39
                tessa18 napisała:

                > W takim razie wszyscy nauczyciele w szkole są pełni pychy!?

                Oni przekazują tylko sprawdzoną wiedzę i nie twierdzą, że są nieomylni.
              • fugaz Re: Czy Bóg jest nieczuły? 02.09.05, 10:27
                tessa18 napisała:

                > W takim razie wszyscy nauczyciele w szkole są pełni pychy!?

                chcesz przez to powiedzieć, że Ty jesteś dla mnie czymś na kształt Nauczyciela
                dla dzieci w szole? No to gratuluje pokory i proponuje rozważyć natępujące
                problemy:
                jakim to dzieckiem jestem? zupełnie małym, czy już gimnazjalnym, czy może
                studentem? I jakim Ty jesteś nauczycielem? Takim co opowiada coś co mu się
                wydaję, czy może profesorem oczekującym Nobla w swojej dziedzinie?
                Wciąż jednak moim zdaniem mylisz pojęcia i zwyczajnie błądzisz próbując mnie
                przekonać inaczej niż poprzez świadectwo Twojego życia, ale to Twoje sumienie,
                więc nic mi do tego.
                pozdrawiam
      • tessa18 Re: Czy Bóg jest nieczuły? 31.08.05, 14:30
        Ale wydali rozkaz zamordowania.
        • josarna Re: Czy Bóg jest nieczuły? 01.09.05, 21:32
          tessa18 napisała:

          > Ale wydali rozkaz zamordowania.

          Osłanianie mordercy również jest przestępstwem. Przysłuchiwanie się, jak sąsiad
          katuje za ścianą dziecko i nie powiadmienie o tym także. Nie udzielenie pomocy,
          gdy mamy taką możliwość jest conajmniej naganne itd.
          • tessa18 Re: Czy Bóg jest nieczuły? 02.09.05, 15:34
            Zapominasz,że Bóg to nie człowiek,a ty patrzysz na niego z własnego punktu
            widzenia.Nie przyjmujesz do umysłu tego co on sam o sobie mówi.
            Człowiekowi może się wydawać,że nie ma uzasadnionego powodu ,żeby Bóg pozwalał
            ludziom tak cierpieć przez całe wieki.Czy taki wniosek jest słuszny?Czy rodzice
            którzy naprawdę kochają dziecko nie wyrażą czasem zgody aby przeszło ciężką
            operację i zostało wyleczone z jakiejś choroby?
            Dzięki takiej zgodzie na tą operację i chwilowe cierpienia dzieci mogą się cieszyć
            póżniej lepszym zdrowiem.
            Niewątpliwie Bóg ma uzasadnione powody aby pozwolić ludziom tak długo krzewić
            zło.Te powody są podane w Biblii.
            • josarna Re: Czy Bóg jest nieczuły? 04.09.05, 20:03
              tessa18 napisała:
              "Czy rodzice którzy naprawdę kochają dziecko nie wyrażą czasem zgody aby
              przeszło ciężką operację i zostało wyleczone z jakiejś choroby? Dzięki takiej
              zgodzie na tą operację i chwilowe cierpienia dzieci mogą się cieszyć póżniej
              lepszym zdrowiem.
              Niewątpliwie Bóg ma uzasadnione powody aby pozwolić ludziom tak długo krzewić
              zło.Te powody są podane w Biblii."

              Ty to dopiero potrafisz "odwracać kota ogonem"! Ja o katowaniu dziecka przez
              sąsiada, a Ty o niezbędnej operacji! Może jednak wyjaśnisz mi, czemu miała
              służyć "operacja" spalenia dzieci żywcem? Zachowujesz się jak oszalała matka,
              która broni swego syna-mordercę i wymyśla dla niego najbardziej absurdalne
              usprawiedliwienia.
              • tessa18 Re: Czy Bóg jest nieczuły? 04.09.05, 21:26
                Mordercą nie jest Bóg tylko Szatan.Syn Boga gdy przyszedł na ziemię go
                zdemaskował.Jezus zwrócił się do przywódców religijnych :
                Jana 8:44
                "Jezus rzekł do nich:"Gdyby Bóg był waszym Ojcem ,miłowalibyście mnie,bo ja od
                Boga wyszedłem i tu jestem.Wcale też nie przyszedłem z własnej inicjatywy,lecz
                on mnie posłał.Dlaczego nie wiecie co mówię? Dlatego,że nie możecie słuchać mego
                słowa.Wy jesteście z waszego ojca diabła i chcecie spełniać pragnienia waszego
                ojca.Ten był zabójcą gdy rozpoczął i nie stał mocno w prawdzie ,ponieważ prawdy
                w nim nie ma.Kiedy mówi kłamstwo mówi zgodnie z własnym usposobieniem ,gdyż jest
                kłamcą i ojcem kłamstwa."
                Tak więc to nie Bóg jest zabójcą i kłamcą lecz Szatan i kieruj pod jego adresem
                swoje pretensje ,że dzieci sąsiada się spaliły.
                Spróbuj się wczuć w położenie Boga.Obdarzył swe stworzenia wszelkim dobrem.Dał
                im w posiadanie piękną ziemię,zasadził ogród Eden,gdzie były piękne kwiaty
                drzewa owocowe ze smakowitymi owocami ,szmer strumyka,brzęczenie owadów.
                Żaden park nie dorównuje dziś temu pięknemu ogrodowi,gdyż zasadził go sam Bóg.
                Musiał być bajecznie piękny.Ludzie cieszyli się tym wszystkim .Ponadto Bóg
                pierwszy ich umiłował,mogli odwzajemnić tą miłość.Tymczasem nie zrobili tego.
                Zamiast z miłością się podporządkować Ojcu,samolubnie zbuntowali się.
                Niewątpliwie dla Boga był to wielki cios.Ale czy Bóg napełnił swe serce goryczą?
                Nie ."Jego lojalna miłość trwa po czas niezmierzony".Psalm 136:1
                Dlatego Bóg postanowił odkupić wszystkich odpowiednio usposobionych potomków
                Adama i Ewy.Drogo to go kosztowało ,bo dał na okup swego ukochanego Syna .
                Czy potrafisz już pojąć miłość Boga do ludzi?
                Zawsze od samego początku Bóg przejawia inicjatywę w okazywaniu miłości.Na
                niezliczone sposoby wykazuje,że pierwszy nas umiłował.Sam Bóg jest miłością.
                A ponieważ miłość jednoczy i przysparza szczęścia Boga nazwano szczęśliwym.
                Obdarza on też szczęściem swoich sług.
                Z Biblii dowiadujemy się,że Bóg ceni każdego z nas,że się o nas troszczy,gdy nas
                bada doszukuje się u nas dobra a nie zła.Daje nam możliwość wzrastać duchowo.
                Kiedy inni nas irytują nie jesteśmy w stanie widzieć ich dobrych stron.Podobnie
                gdy sami zgrzeszymy ,możemy czuć się nic niewarci i nie dostrzegamy u siebie nic
                pozytywnego.
                Inaczej postępuje Bóg.Kiedy dobry król Jehoszafat zachował się niemądrze prorok
                Jehowy rzekł:"Przez to zwraca się przeciwko tobie oburzenie od osoby Jehowy".
                Były to trzeżwiące słowa.Ale Bóg nie poprzestał na tym.
                Oznajmił:"Niemniej znaleziono u ciebie dobre rzeczy" II Kronik 19:1-3
                Boga nie zaślepia uprzedzenie,nienawiść zawsze dokonuje trafnych ocen.
                Boga nie możesz porównywać z niedoskonałymi ludżmi on działa według innych
                mierników niż ten zwariowany świat.Jego myśli to nie nasze myśli.
                Jest on czułym Ojcem.Zbiera nasze łzy do bukłaku,zapisuje je w swojej księdze.
                Psalm 56:8 Ceni naszą miłość do niego,ceni naszą lojalność,w jego oczach mają
                one wielką wartość.
                Jeśli pragniesz się doszukać sensu w cierpieniu to wątpię czy go znajdziesz.
                Owszem cierpienie ma sens wtedy,gdy cierpimy w słusznej sprawie,poświęcamy dla
                kogoś życie,bronimy własnych ideałów.Natomist gdy umierają niewinne dzieci
                cierpienie nie ma sensu.A ty chcesz wiedzieć dlaczego?
                Nie dlatego że nie ma Boga,że Bóg o nas zapomniał.
                Obecnie rozstrzyga się kwestia sporna co do zwierzchnictwa i lojalności jego
                sług.Obie te kwestie związane są ze sprawiedliwością Boga.
                Bóg zapewnił,że nie będzie bez końca tolerował niesprawiedliwości .
                Jeremiasza 18:1-11
                Jednak Bóg jest cierpliwy i ta jego cierpliwość jest dla nas ratunkiem.
                II Piotra 3:9
                • josarna Re: Czy Bóg jest nieczuły? 05.09.05, 22:00
                  tessa18 napisała:
                  "Tak więc to nie Bóg jest zabójcą i kłamcą lecz Szatan i kieruj pod jego adresem
                  > swoje pretensje ,że dzieci sąsiada się spaliły."

                  Ręce opadają! Więc jednak przyznajesz, że Bóg jest zbyt słaby lub leniwy, by
                  obronić dzieci? Szatan górą?

                  Tak naprawdę to jest mi wszystko jedno, czy Bóg jest czuły, czy nieczuły - po
                  prostu nie sądzę, by istniał. A już z całą pewnością nie istnieje taki, jakim
                  przedstawiasz go Ty, czy Lizaxo: rozchwiany, rozhisteryzowany, kapryśny, pełen
                  pychy, mściwy i złośliwy (baśnie o Sodomie i Gomorze, czy Hiobie).
                  Dla mojego życia nie ma najmniejszego znaczenia, czy on jest - żyłabym
                  dokładnie tak samo w obydwu przypadkach. Nie jestem doskonała, ale jeśli położyć
                  na wadze dobre i złe uczynki, to szalka na pewno poszłaby w stronę dobrych.
                  Jeżeli wasz Bóg istnieje i kiedyś nie oceni mojego życia według czynów tylko
                  według stopnia uwielbiania go to zdecydowanie wybieram piekło - może tam panuje
                  sprawiedliwość? Czy niebo jest dla lizusów, czy dla porządnych ludzi, bez
                  względu na wyznanie?
    • g.burzynski Re: Czy Bóg jest nieczuły? 04.09.05, 20:50
      Pytanie powinno brzmieć nie Czy Bog jest nieczuly, ale kim, czym jest bóg?

      Grzenio!!!
      • tessa18 Re: Czy Bóg jest nieczuły? 04.09.05, 21:27
        T To zadaj takie pytanie na forum
    • lizaxo Tesso bardzo dobrze wyjaśniłaś 05.09.05, 21:09
      Dobrze wyjaśnionesmile)
    • watanabe.miharu bóg ogląda nas jak my film w tv:) 05.09.05, 22:32
      tessa18 napisała:

      > Wiele osób twierdzi,że Bóg jest niewrażliwy i nieczuły.W przeciwnym razie nasz
      > świat wyglądałby zupełnie inaczej.

      Przede wszystkim, na potrzeby tego tematu, jako ateistka, muszę założyc, ze bóg
      istnieje (bo inaczej nie byloby o czym pisac..). OKi, teraz dalej.

      Z tego, co widzę, bóg chrześcijan jest albo:

      1. Nieudolny (czyli nie wszechmogący), skoro popełnił tyle zonków - no ale to
      się kłóci z ideą idealnej istoty, wiec dalej -
      2. Może w takim razie jest po prostu - tak jak ktoś to wcześniej napisał - taki
      jak my (zły, dobry, wkurzający się o byle co, kochający, potrafiący wbić nóż w
      plecy itd), skoro ponoć stworzył ludzi na swoje podobieństwo? Ale znowu - w
      takim razie też nie jest wszechmogący ani idealny - ludzie tacy nie są.
      3. Sadystyczny - w tym przypadku może być wszechmocny, ale z kolei wyklucza to
      jego domniemaną dobroć.
      4. Żadne z powyższych - bóg po prostu patrzy sobie na ludzi tak, jak my oglądamy
      film w tv - z większym lub mniejszym zainteresowaniem, ale nie możemy sprawić,
      by oglądany "Titanic" nie zatonął - możemy się tylko temu przyglądaćwink Aha, ale
      to też zaprzecza idei wszechmocy, ale wyjaśnia, czemu dzieje sie tyle zła - bóg
      po prostu nic nie robi, bo NIE MOŻE.

      Do mnie najbardziej przemawiałoby jednak inne wytłumaczenie. Nie przez
      określanie boga mianem mściwy, sadystyczny, rozchwiany, rozhisteryzowany,
      kapryśny, złośliwy i tym podobnymi epitetami.
      Wydaje mi się najbardziej prawdopodobne, że boga to wszystko PO PROSTU GUZIK
      OBCHODZI. Ludzie robią z siebie wielkie halo, myślą, że są
      nie-wiadomo-jacy-ważni, a bóg ma nas w d... - wcale go nie obchodzimy. Tak jak
      nas nie interesuje los zeszłorocznego śniegu, tak i bóg ma gdzieś, czy
      doprowadzimy się do upadku czy też czeka nas świetlana przyszłość.

      Oczywiście, gdyby istniało coś takiego, jak "bóg"... smile
    • truten.zenobi Re: Czy Bóg jest nieczuły? 06.09.05, 07:45
      Jeśli zostaliśmy stworzeni przez Boga to i nasza natura jest "Jego winą"

      Obdarowując nas instynktem, popędami, i... bardzo małym rozumkiem doprowadził
      nas do tego:
      "....
      - i co chcesz mieć taką?
      - nie ale żeby mu zdechła"

      Czyli trzymając się Twojego przykładu, to wina tatusia że "rospieśił" dziecko i
      nie potrafił je tak wychować by radziło sobie w świecie!
      Nie nauczył je jak ma sie zachować w róznych, często konfliktowych sytuacjach,
      jak walczyć o swoje by z jednej strony dbać o swoje interesy a z drugiej nie
      krzywdzić innych, że trzeba szanować innych a nie tylko stawiać swoje
      zachcianki na pierwszym miejscu!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka