Dodaj do ulubionych

Ateisci od urodzenia

29.09.05, 11:15
Czy nie uwazacie, ze ludzie, ktorzy sa ateistai od urodzenia sa mniej zajadli
w stosunku do KK od tych, ktorzy sie z niego wypisali? U mnie w domu jest taka
sytuacja. Ja jestem ochrzczona (nalegali jedni dziadkowie - drudzy sa
ateistami) i na tym koncza sie moje zwiazki z kosciolem. Maz jest z tradycyjne
katolickiej rodziny - chrzest, komunia itd. az do matury z religii. jak
zaczelismy sie spotykac odszedl od KK bardzo radykalnie. Teraz w trakcie
rodzinnych dyskusji przejawia tak fanatyczna nienawisc do wszystkiego co jest
zwiazane z kosciolem, ze az trudno mi to zrozumiec. Dla mnie kosciol jest po
postu obojetny - dla niego chyba jednak caly czas bardzo wazny, skoro wzbudza
az takie emocje. Jak to jest u was?
Obserwuj wątek
    • kapitan.kirk Witam po długiej nieobecnościm :-) 29.09.05, 12:09
      To rzecz akurat zupełnie normalna. Ateista "od urodzenia" po prostu nigdy nie
      czuł się związany z Kościołem, więc jego sprawy są mu generalnie równie obojętne
      co problemy wewnętrzne miejscowego Koła Gospodyń Wiejskich albo Związku
      Bojowników O Wyzwolenie Kanarków. Natomiast jeżeli już ktoś odszedł świadomie od
      Kościoła z którym był związany, to przecież musiała w tym tkwić jakaś ważna i
      nurtująca przyczyna rozczarowania - nic więc dziwnego, że człowiek traktuje to
      wówczas bardziej emocjonalnie.
      Pzdr
    • ghost25 Re: Ateisci od urodzenia 29.09.05, 12:22

      Każdy z nas rodzi się z "tabula rasa" czyli jako ateista równieź.
      Dlatego kościół tak śpieszy się z chrztem aby indoktrynacja rozpoczęła
      się możliwie jak najwcześniej.Reszty dokonują rodzice lub opiekunowie.

      Miałem to szczęście w życiu,że ojciec był ateistą , matka wierząca
      ale nie praktykująca.Kropkę nad "i"postawiłem sam.
      Kościół krytykuję zdecydowanie ale bez fanatyzmu.Emocje wzbudza czasami
      hipokryzja kościoła i wystąpienia awanturników w sutannach,oraz przypadki
      pedofili,pederasti,i wilczy apetyt na "kasę",oraz wiele innych występków.
      • vitmik Re: Ateisci od urodzenia 29.09.05, 12:40
        najdziwniejsze jest to ze najwieksze zbrodniarze i sqrwy..ny nie pochodzili z
        rodzin ateistycznych (oprocz kimow w korei polnocnej moze)
        hitler,himmler, goebbels,goring-katolicy z urodzenia,toretycznie do smierci
        stalin,lenin-prawoslawne pajacyki
        fidel-bandzior jeden-wychowany prze jezuitow
        che guevara-to samo

        aczkolwiek trzeba przyznac ze swe chore idee wprowadzali juz po zerwaniu z
        kosciolem i religia.
        • kapitan.kirk Re: Ateisci od urodzenia 29.09.05, 14:44
          To akurat dlatego, że ateistów w ogóle jest na świecie niewielu, toteż i wśród
          sukinsynów zapewne odsetek ich nie jest większy niż w całej populacji.
          Pzdr
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka