Dodaj do ulubionych

no katole... i nie tylko Gratuluje!!!!

23.10.05, 21:25
pięknie tylko pogratulować ciemnota, klerofanatycy i nie głosujący brawo dla
was... jak można było nie głosować !!!???
Obserwuj wątek
    • kociak40 Re: no katole... i nie tylko Gratuluje!!!! 24.10.05, 01:22
      Piękne epitety, warto sobie je przypisać, dlatego wyjawiam, że ja głosowałem
      na Kaczora, bo tak A.Lepper kazał. Po tym wyjawieniu, liczę na dalszy ciąg
      tych epitetów, które pewno nastąpią, oby tylko były równie "mocne".
      • wcalenietakimaly Re: no katole... i nie tylko Gratuluje!!!! 24.10.05, 01:38
        Wlasnie. Paddy pomylil adresata. Zapomnial o poteznym elektoracie ludzi ktorzy
        nie moga zapomniec "dobrodziejstw" PRL-u. Oni nie widza zadnych zmian, ciagle
        mentalnie tkwia "tam" bo bylo to wygodne. "Czy sie stoi czy sie lezy dwa
        tysiace sie nalezy". Wiec oni wszyscy gdy zabralko im kandytata Cimoszewicza
        lub Borowskiego glosowali posrednio na Leppera. Tak jest z moim tesciem, nie
        jest wierzacy, wiecnie sadze by to katole byli winni.
        Ale rozumiem frustracji trzeba dac upust, od razu samopoczucie jest lepsze.
        • kociak40 Re: no katole... i nie tylko Gratuluje!!!! 24.10.05, 02:12
          To widać nie do mnie. Nigdy niecierpiałem Cimoszewicza ani Borowskiego.
          Moim jedynym "pupilem" był i jest Andrzej Lepper (sądzę, że i będzie nadal).
          Co do Kaczora, to ze smutkiem muszę przyznać, że ze względu na mały wzrost
          w ogóle nie nadaje się na prezydenta (śmiesznie wygląda), a biorąc jeszcze
          możliwość, że jak ma "wszystko" proporcjonalne do wzostu, to tylko pozostaje
          mu współczuć, co też i czynię (ja mam 192 cm wzrostu i "wszystko"
          proporcjonalne), no może z wyjątkiem "zawartości" głowy (uprzedzam docinek,
          niestety byłby prawdziwy)
          • wcalenietakimaly Re: no katole... i nie tylko Gratuluje!!!! 24.10.05, 02:26
            Niestety nie moge sie zgodzic. Napoleon tez byl maly. Wzrost nie przeszkadzal
            mu w byciu wielkim startegiem zarowno na polu bitwy jak i w lozku. Chociaz fakt
            skonczyl marnie.
            • paddy77 Re: no katole... i nie tylko Gratuluje!!!! 24.10.05, 08:13
              wcalenietakimaly napisał:

              > Niestety nie moge sie zgodzic. Napoleon tez byl maly. Wzrost nie przeszkadzal
              > mu w byciu wielkim startegiem zarowno na polu bitwy jak i w lozku. Chociaz
              fakt
              >
              > skonczyl marnie.
              ----------------------------------------------
              no prosze nie porównujmny kaczki z Napoleonem to obraźliwe dla tego drugiego
          • wanda43 Re: no katole... i nie tylko Gratuluje!!!! 24.10.05, 07:50
            no to kociak masz przechlapane z powodu wzrostu.
            • crax Re: no katole... i nie tylko Gratuluje!!!! 24.10.05, 08:16
              wanda43 napisała:

              > no to kociak masz przechlapane z powodu wzrostu.
              > ---------------------------------------------------
              Czemu przechlapane ?? Ja mam 196 cm i nie narzekam wink
              • wanda43 Re: no katole... i nie tylko Gratuluje!!!! 24.10.05, 08:19
                On nie lubi duzych.Smiesznie przy takich wygląda.
                • crax Re: no katole... i nie tylko Gratuluje!!!! 24.10.05, 08:28
                  To co mam ze sobą zrobić? Nowa Zelandia czy amputacja kończyn dolnych? wink
                  • paddy77 Re: no katole... i nie tylko Gratuluje!!!! 24.10.05, 08:29
                    zawsze zostaje morze ...
        • paddy77 Re: no katole... i nie tylko Gratuluje!!!! 24.10.05, 08:26
          wcalenietakimaly napisał:

          > Wlasnie. Paddy pomylil adresata. Zapomnial o poteznym elektoracie ludzi
          ktorzy
          > nie moga zapomniec "dobrodziejstw" PRL-u. Oni nie widza zadnych zmian, ciagle
          > mentalnie tkwia "tam" bo bylo to wygodne. "Czy sie stoi czy sie lezy dwa
          > tysiace sie nalezy". Wiec oni wszyscy gdy zabralko im kandytata Cimoszewicza
          > lub Borowskiego glosowali posrednio na Leppera. Tak jest z moim tesciem, nie
          > jest wierzacy, wiecnie sadze by to katole byli winni.
          > Ale rozumiem frustracji trzeba dac upust, od razu samopoczucie jest lepsze.
          -----------------------------------------------------------------------------
          I tu się mylisz mam bardzo dużo znajomych o przekonaniach lewicowych, którzy
          nie głosowali na Kaczora czy Leppera, a co do dawnego ustroju cóż nie będę się
          wypowiadał, ale widze, że, dla których ciągle całym złem świata jest to, co
          było, ale cóż może inaczej nie potrafią jak skandować "przecz z....." może czas
          na "precz z preczem...."
          • ghost25 Re: no katole... i nie tylko Gratuluje!!!! 24.10.05, 08:34
            paddy 77
            Znam tych ludzi z tamtych czasów,posłusznie wypełniali to co kazała władza
            chwalili socjalizm i jednocześnie chodzili do kościoła.Wtedy nie mieli
            odwagi się przeciwstawić wielu nieprawościom,teraz gdy odwaga staniała
            wyładowują swoje frustracje.Sam, mam serce i smpatie niezmiennie po lewej
            stronie.Jestem im wierniejszy niż własnej żonie.
            Głosowałem przeciwko Kaczyńskiemu.
            • paddy77 Re: no katole... i nie tylko Gratuluje!!!! 24.10.05, 08:39
              to buło nie tylko dla Ciebie, ale cóż zrobić myśłenie wsteczne, hipokryzja i
              zaślepienieszerzy się jak zaraza szkoda po prostu szkoda
              • ghost25 Re: no katole... i nie tylko Gratuluje!!!! 24.10.05, 08:55
                Wyborcy Kaczyńskiego zapamiętajcie moje słowa:
                "Bój to jest wasz ostatni" - zima jest wasza,wiosna będzie nasza!!
                • paddy77 Re: no katole... i nie tylko Gratuluje!!!! 24.10.05, 09:00
                  ghost25 napisał:

                  > Wyborcy Kaczyńskiego zapamiętajcie moje słowa:
                  > "Bój to jest wasz ostatni" - zima jest wasza,wiosna będzie nasza!!
                  ---------------------------------------------------------------------
                  oby tylko moher nas nie zalał big_grin
      • paddy77 Re: no katole... i nie tylko Gratuluje!!!! 24.10.05, 08:12
        kociak40 napisał:

        > Piękne epitety, warto sobie je przypisać, dlatego wyjawiam, że ja głosowałem
        > na Kaczora, bo tak A.Lepper kazał. Po tym wyjawieniu, liczę na dalszy ciąg
        > tych epitetów, które pewno nastąpią, oby tylko były równie "mocne".
        -----------------------------------------------------------------
        epitety ...nie warto jedynie coś takiego można przemilczeć, zresztą to nie
        epitety ale prawda
        • kociak40 Re: no katole... i nie tylko Gratuluje!!!! 24.10.05, 22:59
          paddy77 napisał:

          > kociak40 napisał:
          >
          > > Piękne epitety, warto sobie je przypisać, dlatego wyjawiam, że ja głosowa
          > łem
          > > na Kaczora, bo tak A.Lepper kazał. Po tym wyjawieniu, liczę na dalszy cią
          > g
          > > tych epitetów, które pewno nastąpią, oby tylko były równie "mocne".
          > -----------------------------------------------------------------
          > epitety ...nie warto jedynie coś takiego można przemilczeć, zresztą to nie
          > epitety ale prawda

          Epitet, to wyraz określający, określający prawdę, więc ostatnie Twoje zdanie
          jest błędne. Chyba pomyliłeś z "komplementem" co jest nie zawsze prawdą.
          Dla mnie może być i jedno, i drugie. Epitety świadczą o bogctwie własnego
          słownictwa, a moje jest aż na to ubogie, więc chętnie uczę się.
    • belial13 Re: no katole... i nie tylko Gratuluje!!!! 24.10.05, 06:12
      Myśle,że Polacy jednak zasługują na to co mają i miec będą.Faktycznie to nie
      Kaczor a sutanny wygrały.Cóż,Bozia mądrym szczęści a głupim udręk dodaje.
      • vitmik to jest niemozliwe....;( 24.10.05, 10:19
        ultrakatolska stacja radiowa,nadajaca z moskwy wygrala wybory w 40 milionowym
        kraju w 21 wieku. koniec swiata.
        pokolenie jp2 nie mialo w tym czasie zadnej pielgrzymki i glosowalo na
        kaczynskiego.
        tak jak kwachu nie byl moim preziem tak samo kaczka tez nie bedzie.
        • ghost25 Re: to jest niemozliwe....;( 24.10.05, 10:45
          No to jesteś the best friend.
    • 0golone_jajka Re: no katole... i nie tylko Gratuluje!!!! 24.10.05, 11:11
      Faktem jest, że Kaczka to w dużej mierze wybór ludzi ze wsi oraz wiernych, których do głosowania zachęcali księża na mszach.
      Ja mogę się pocieszyć, że większość wykształconych mieszkańców dużych miast głosowała na Tuska.
      • paddy77 Re: no katole... i nie tylko Gratuluje!!!! 24.10.05, 11:39
        0golone_jajka napisał:

        > Faktem jest, że Kaczka to w dużej mierze wybór ludzi ze wsi oraz wiernych,
        któr
        > ych do głosowania zachęcali księża na mszach.
        > Ja mogę się pocieszyć, że większość wykształconych mieszkańców dużych miast
        gło
        > sowała na Tuska.
        >
        > -------------------------------------------
        to jedyne pocieszenie ....ale to i tak marna pociecha
        • vitmik Re: no katole... i nie tylko Gratuluje!!!! 24.10.05, 13:06
          tylko dlaczego ja, jakby nie bylo ciagle katolik a juz napewno czlowiek
          wierzacy glosowalem na tuska. bo nie chodze do kosciola? bo dyskutuje z
          ateistami?
          wszyscy moi znajomi i rodzina, bez wyjatku jakieś 40 osob, glosowali na tuska a
          z nich wszystkich ja jestem najbardziej na bakier z religia i kosciolem wiec
          nie mozna tak tego upraszczac ze tylko kartofle byly za kaczka.

          znowu caly plan rozwoju poszedl w pizdu. staniemy w miejscu albo sie cofniemy.
          czy my zawsze musimy byc przegrani.
          wo mein wahren Frieden will fanden? i kiedy do jasnej cholery?
      • kociak40 Re: no katole... i nie tylko Gratuluje!!!! 24.10.05, 23:11
        0golone_jajka napisał:

        > Faktem jest, że Kaczka to w dużej mierze wybór ludzi ze wsi oraz wiernych,
        któr
        > ych do głosowania zachęcali księża na mszach.
        > Ja mogę się pocieszyć, że większość wykształconych mieszkańców dużych miast
        gło
        > sowała na Tuska.
        >
        >

        Ja jestem z Warszawy (duże miasto) i wydawało mi się, że mam wyższe
        wykształcenie (mgr inż. - jakbym kropkę po mgr postawił to wydałoby się,
        że na bazarze kupiłem ten dyplom, a to moja wielka tajemnica) i teraz
        przekonałem się, że wszystko może się wydać nie tylko przez kropkę ale i
        przez głosowanie na Kaczora, tego nie wziąłem pod uwagę.
        • mr_pope Re: no katole... i nie tylko Gratuluje!!!! 25.10.05, 00:54
          Nie no,nie przesadzaj. Jajec napisał tylko to co drukują gazety, czyli
          elektorat obu kandydatów, oczywiście stworzony metodą statystyczną. I te
          statystyki pokazują,że istotnie większość osób z wyższym wykształceniem
          głosowało na Tuska. Większość to jednak nie wszyscy.
          • kociak40 Re: no katole... i nie tylko Gratuluje!!!! 25.10.05, 01:13
            Uff! odetchnąłem, to mnie trochę uspokoiło, może się nie wyda.
            • kociak40 Re: no katole... i nie tylko Gratuluje!!!! 25.10.05, 01:28
              "wanda43 napisała:

              > no to kociak masz przechlapane z powodu wzrostu.
              > ---------------------------------------------------
              Czemu przechlapane ?? Ja mam 196 cm i nie narzekam wink- Crax

              Przechlapane mielibyśmy, panie Crax, wtedy, jakby Kaczor nas odznaczał
              (dla przykładu), gdzie nam by ten medal przyczepił?
              • wcalenietakimaly Re: no katole... i nie tylko Gratuluje!!!! 25.10.05, 03:33
                kociak40 napisał:
                >
                > Przechlapane mielibyśmy, panie Crax, wtedy, jakby Kaczor nas odznaczał
                > (dla przykładu), gdzie nam by ten medal przyczepił?

                No nie panie Kociak znowu musze oponowac. Gdyby was oznaczal w Belwederze pewno
                taboret by sobie przystawil i wszystko byloby OK.
                Piszac prosto zawsze mozna znalezc wyjscie z sytuacji pozornie krytycznych.
              • crax do kociaka40 25.10.05, 10:38
                Niekoniecznie przypiąłby nam tam, gdzie myślisz... po prostu uklęknęlibyśmy i
                sprawa załatwiona smile
                Zresztą, biorąc pod uwagę wzrost nowego PANA PREZYDĘĘĘĘTA to pewnie wszystkie z
                nim spotkania trzeba będzie odbywać na klęczkach, żeby go nie dołować <lol>

                P.S. Stalin też był niski (niewiele ponad 160 cm) i patologicznie nienawidził
                ludzi wysokich. Za to lubił, np. takiego Jeżowa (152 cm) czy Mołotowa (160 cm)
                • kociak40 Re: do Crax 25.10.05, 14:24
                  Mam pewną ciekawostkę dla Pana (jako do wzrostu 196, niestety ja mam tylko 192,
                  ale bardzo lubię tak wysokich mężczyzn, bo nie muszę patrzeć "w dół" jak z nimi
                  rozmawiam). Nie wiem skąd u mnie się wzięło takie przekonanie, chyba z mechaniki
                  a konkretnie z hydromechaniki, takie pewne podświadome odczucie, że ludzie tak
                  wysocy żyją krócej, ze względu na dłuższy krwiobieg, a tym samym większe zużycie
                  pompy (serca). Niedawno na programie Discovery był program o krwiobiegu u ludzi
                  i padło wyraźne stwierdzenie, że wzrost nie ma nic wspólnego z długością życia,
                  ani z pracą serca. Występuje natomiast częściej pewien zupełnie nieszkodliwy
                  objaw. Jak dłuższą chwilę leży się (np. śpi) i raptownie zerwie się na "proste
                  nogi" może przez krótką chwilę zrobić się "ciemno w oczach", dłuższy krwiobieg
                  ma większą jakby bezwładność. Przy każdym wzroście może to wystąpić, ale tu jest
                  większa możliwość.
                  Pana 196 cm wzrostu jest identyczna jak u Władysława Komara (tego olimpijczyka
                  od kuli), skąd wiem? bo go sam mierzyłem, a on mnie.
                  • crax Re: do Crax 25.10.05, 14:37
                    Zgadza się. Mam dość często ten objaw. Związane jest to z chwilowym
                    niedokrwieniem mózgu i występuje nie tylko przy zerwaniu się z pozycji
                    horyzontalnej, lecz także np. z kucznej do stojącej. A co do długości życia to
                    nie mam pojęcia czy wzrost ma coś do rzeczy czy nie. W każdym razie ja nie
                    słyszałem. Pozdrawiam.
        • vitmik Re: no katole... i nie tylko Gratuluje!!!! 25.10.05, 07:01
          to ze skonczyles studia i jestes mgrinz nie oznacza ze znasz sie na polityce.
          nawet nie na polityce ,na GOSPODARCE.
          jak ktos nie ma pojecie o ekonomii to glosuje na bogoojczyzniane
          hasla ,niestety bez zastanowienia sie nad skutkami finansowymi
          • paddy77 Re: no katole... i nie tylko Gratuluje!!!! 25.10.05, 10:17
            i tu muszę się z Tobą zgodzić ...
            • kociak40 Re: no katole... i nie tylko Gratuluje!!!! 25.10.05, 12:15
              I ja też muszę się zgodzić, bo to prawda.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka