04.11.05, 16:48
Około rok temu się rozpoczął, i później trwał, nie wiem jak długo, ale skończył się przed wakacjami, serial... popularnonaukowy sponsorowany przez firmę Duracell. Obejrzałem tylko kilka odcinków, tak się składało crying. Słyszałem zapowiedź, jeśli czegoś nie pomyliłem, to wraca on na TVP2 (wtedy to był Polsat). A więc dziś o godzinie 18:00.

BARDZO GORĄCO POLECAM.

Naprawdę wspaniałe tematy z pogranicza nauki i niemal-fantazji. Świat, którego nie znacie, rzeczy, o których nie słyszeliście, a dzieją się właśnie teraz. Obejrzyjcie, nie będziecie żałowali.
Obserwuj wątek
    • chelseaa Re: Duracell 04.11.05, 17:16
      wraca on na TVP2 (wtedy to był Polsat). A więc
      > dziś o godzinie 18:00.

      chyba jednak się pomyliłeś , bo codzienie o 18-tej na TV2 są wiadomości
      lokalne
    • grgkh National Geografic 04.11.05, 18:07
      Jednak nie TVP2 lecz National Geografic
    • grgkh A jednak National Geographic Channel 05.11.05, 03:12
      Pamięć mnie zawiodła crying((, ale o 18:00 szybko pogalopowałem po kanałach i odkryłem, gdzie to jest.

      Dzisiejszy odcinek był o pamięci smile)). TOTAL RECALL...

      Były dwa motywy...

      Pierwszy dotyczył intuicji, przeczuć. Przykładem był strażak, który "wyczuł", że zaraz nastąpi groźny dla jego kolegów wybuch ognia (ognisty podmuch) i zdążył ich wywołać z zagrożonego nim miejsca. Potwierdzono to, co kiedyś już słyszałem. W pamięci rejestrujemy znacznie więcej zdarzeń, szczegółów o nich, niż te, które poddajemy świadomej analizie. Na podstawie porównywania w podświadomości bieżącej sytuacji ze szczegółami zapamiętanymi wcześniej, możemy przewidzieć konsekwencje pewnych zdarzeń, "dziwiąc się" skąd ta wynikowa wiedza pochodzi. smile

      Drugi dotyczył wzmacniania zapamiętywania. Podkreślano kilka czynników, które na to wpływają:
      1) czynnik stresujący w krótkim czasie po zdarzeniu (uczeniu się) powoduje wydzielenie adrenaliny, która korzystnie wspomaga utrwalenie wiedzy (gwałtowne zanurzenie ręki w zimnej wodzie)
      2) sen, także wkrótce po etapie nauki (trzeba się z problemem "przespać") i
      3) czynniki chemiczne - te, ze względu na niekorzystne działanie uboczne na ludzi, stosowane są tymczasem jedynie do doświadczeń na zwierzętach.

      Wspomniano także o metodzie kodowania. Przykładem było zapamiętywanie układu kart całej talii. Mistrz przypisywał do poszczególnych kart znane sobie osoby i wymyślał historię z ich udziałem, a dzięki łatwiejszej do zapamiętania chronologii wydarzeń, odtwarzał kolejność kart. Podobnie kodowane są długie liczby, które dzieli się na dwucyfrowe odcinki i im przypisuje się pojęcia służące do konstruowania historyjek.

      ===

      Za tydzień pewnie będzie następny odcinek...
      • grgkh A jednak ... uzupełnienie 05.11.05, 11:09
        Późna pora (i słaba pamięć) spowodowała, że umknął mi ważny element, o którym mówiono - powinien to być punkt nr 3, [inna będzie kolejność wink]

        4) Dieta bogata w nienasycone kwasy tłuszczowe Omega-3 (jak tutaj)
        www.po40.pl/index.php?id=5104
        Zakwestionowano wyraźną skuteczność doraźnego stosowania innych "chemikaliów" oraz cudownych preparatów, których pełne są apteki.

        • chelseaa Re: A jednak ... uzupełnienie 05.11.05, 18:08
          A jak wytłumaczyć , że jedni są bardziej pamiętliwi , a inni mniej ?
          • ghost25 Re: A jednak ... uzupełnienie 05.11.05, 18:27
            Tak jak to, że jedni są bardziej kochliwi a drudzy mniej.
            • chelseaa Re: A jednak ... uzupełnienie 05.11.05, 18:55
              Czy to prawda , że pamiętliwi są mniej kochliwi ?
              • grgkh Jutro, w niedzielę, TV Polsat 10:00 05.11.05, 23:32
                Zastanowiłem się. Brak mi odpowiednio obfitych danych, ale nie zauważyłem korelacji. wink

                ==========

                Jutro znów to będzie - niestety, będę w pracy. Czy ktoś to obejrzy i mi opowie choćby o czym było? sad((
                • chelseaa Re: Jutro, w niedzielę, TV Polsat 10:00 05.11.05, 23:52
                  Czy to prawda , że pamiętliwi są mniej kochliwi ?
                  ''
                  > Zastanowiłem się. Brak mi odpowiednio obfitych danych, ale nie zauważyłem
                  korel
                  > acji. wink
                  ''
                  pamiętliwy ma trudności z wybaczaniem , a nie ma miłości bez wybaczenia ,
                  a jak nie ma miłości to i z kochania nici.
                  • grgkh Re: Jutro, w niedzielę, TV Polsat 10:00 06.11.05, 06:36
                    > pamiętliwy ma trudności z wybaczaniem ,
                    > a nie ma miłości bez wybaczenia ,
                    > a jak nie ma miłości to i z kochania nici.

                    Naciągasz. Założyłaś od początku korelację, a musiałabyś wpierw udowodnić jej
                    istnienie.
                    • chelseaa Re: Jutro, w niedzielę, TV Polsat 10:00 06.11.05, 12:21
                      > Naciągasz. Założyłaś od początku korelację, a musiałabyś wpierw udowodnić jej
                      > istnienie.

                      nic nie muszę

                      • grgkh Re: Jutro, w niedzielę, TV Polsat 10:00 06.11.05, 13:17
                        Już to kiedyś powiedziałem, ale chętnie powtórzę - nawet posługiwać się logiką,
                        też nie musisz. Pod tym względem jesteś wolna, pod innymi - różnie to
                        obserwuję. wink
                        • chelseaa Re: Jutro, w niedzielę, TV Polsat 10:00 06.11.05, 16:00
                          grgkh napisał:

                          > Już to kiedyś powiedziałem, ale chętnie powtórzę - nawet posługiwać się
                          logiką,
                          >
                          > też nie musisz. Pod tym względem jesteś wolna, pod innymi - różnie to
                          > obserwuję. wink
                          już ? dowartościowałeś się ?
                          • grgkh Re: Jutro, w niedzielę, TV Polsat 10:00 07.11.05, 00:28
                            > > > > > > > Czy to prawda, że pamiętliwi
                            > > > > > > > są mniej kochliwi ?

                            > > > > > > Zastanowiłem się.
                            > > > > > > Brak mi odpowiednio obfitych danych,
                            > > > > > > ale nie zauważyłem korelacji. wink

                            > > > > > pamiętliwy ma trudności z wybaczaniem,
                            > > > > > a nie ma miłości bez wybaczenia ,
                            > > > > > a jak nie ma miłości
                            > > > > > to i z kochania nici.

                            > > > > Założyłaś od początku korelację,
                            > > > > a musiałabyś wpierw udowodnić jej
                            > > > > istnienie.

                            > > > nic nie muszę

                            > > Już to kiedyś powiedziałem,
                            > > ale chętnie powtórzę -
                            > > nawet posługiwać się logiką,
                            > > też nie musisz.
                            > > Pod tym względem jesteś wolna,
                            > > pod innymi - różnie to obserwuję. wink

                            > już? dowartościowałeś się?

                            Jeśli kiedyś będziesz zaczynała ze mną przekomarzanki, to możesz być pewna, że w końcu dojdziemy do podobnego, jak powyższe, Twojego stwierdzenia.
                            Ze mną nie wygrasz. Jestem rutyniarzem. wink

                            A poza tym dużo ładniej od Ciebie formatuję tekst. Popatrz powyżej. Zgadzasz się z tym? wink
                            • chelseaa Re: Jutro, w niedzielę, TV Polsat 10:00 07.11.05, 18:33
                              grgkh napisał:


                              Jeśli kiedyś będziesz zaczynała ze mną przekomarzanki, to możesz być pewna, że
                              > w końcu dojdziemy do podobnego, jak powyższe, Twojego stwierdzenia.
                              > Ze mną nie wygrasz. Jestem rutyniarzem. wink
                              ,,,,,,,,,,,,,,,
                              jesteś zakochanym w sobie narcyzem wink ale to przynajmniej jest miłość z
                              wzajemnością , zgadzasz się ? wink

                              Wygrałeś ? Tylko Ci się wydaje . Potrafisz podważyć tę tezę bez lania wody ? :



                              pamiętliwy ma trudności z wybaczaniem,
                              > > > > > > a nie ma miłości bez wybaczenia ,
                              > > > > > > a jak nie ma miłości
                              > > > > > > to i z kochania nici.
                              >





                              > ''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''
                              > A poza tym dużo ładniej od Ciebie formatuję tekst. Popatrz powyżej. Zgadzasz
                              si
                              > ę z tym? wink
                              ''''''''''''''''''''''''''''''''''''''
                              ale jest czytelny tylko dla nas , bo inni mogliby pomyśleć , że to wszystko
                              grgkh napisał wink

                              ''''''''''''''''''''''''''''''''''''''

                              nawet najgłupszy tekst sformatowany pięknie jest nadal głupim tekstem
                              najważniejszy jest jasny przekaz


                              • grgkh Lanie wody... 07.11.05, 20:12
                                Widzę, że nadal brniesz w tę samą stronę.

                                Parę rzeczy o sobie Ci już powiedziałem, jeśli masz dobrą pamięć, to sobie
                                przypomnisz.

                                Wiem ile jest warte to, co mówię, bo niezliczoną ilość razy konfrontowałem to w
                                dyskusjach, nie tylko z Tobą, i potrafiłem to obronić. Część tego pochodzi z
                                moich własnych przemyśleń, bo lubię to robić, lubię mysleć, lubię także dzielić
                                się wnioskami z nich z innymi. Będę mówił prawdę prosto w oczy i oczekuję tego
                                samego od innych w stosunku do mnie, bez taryfy ulgowej, bo nie mam zwyczaju
                                się za prawdę obrażać. Nasze dyskusje często prowadzą do tego samego rezultatu,
                                bezpośredniego artykułowania zdania o drugim, nie mającego nic wspólnego z
                                tematem, od którego zaczynaliśmy. Czy zastanawiałaś się dlaczego tak się dzieje?

                                > > > > Założyłaś od początku korelację,
                                > > > > a musiałabyś wpierw udowodnić jej
                                > > > > istnienie.

                                > > > nic nie muszę

                                Czy widzisz ten fragment?
                                Zawsze jest to samo... Jakiś określony zarzut, którego nie próbujesz rozwiązać,
                                ale stosujesz zaczepki. Wiesz, do czego one w końcu doprowadzą, ale dalej w tym
                                kierunku podążasz, bo CHCESZ takiego zakończenia. Może podświadomie, ale ono
                                wynika z Twojej natury. Zastanów się nad tym. Nie jestem jedyny w tym
                                towarzystwie, który ma z Tobą takie same doświadczenia.

                                Mogę Cię całkowicie lekceważyć i nie reagować na Twoje posty, ale to bez sensu.
                                Jestem tu, by sobie z Wami pogadać i nie chcę Cię traktować gorzej niż innych,
                                nie chcę atmosfery niechęci, wystarczy mi tej, którą doświadczam u siebie w
                                domu od wierzących katolików.

                                > jesteś zakochanym w sobie narcyzem wink
                                > ale to przynajmniej jest miłość z
                                > wzajemnością , zgadzasz się ? wink

                                Znam swoją wartość i jestem pewny siebie, i każdemu życzę takiej pewności.
                                Tobie też. Broń swoich tez do końca. Nie reaguj zaczepkami.

                                > Wygrałeś? Tylko Ci się wydaje.
                                > Potrafisz podważyć tę tezę bez
                                > lania wody ? :

                                Jestem graczem, ale nie manipuluję ludźmi, bo uważam to za obrzydliwe
                                wykorzystywanie tych, co się nie umieją przed tym bronić.
                                Wygrywam. To widać.

                                > nawet najgłupszy tekst sformatowany
                                > pięknie jest nadal głupim tekstem
                                > najważniejszy jest jasny przekaz

                                Ładne formatowanie to zaspokojenie mojego poczucia piękna i porządku, i
                                szacunek dla czytającego. Chcę także, by przekaz był jasny i właściwie
                                rozumiany, i każda metoda wspomagająca to zrozumienie jest godna tego, by
                                podjąć wysiłek jej użycia.

                                Moje teksty nie są najgłupsze.
                                Potrafisz podważyć tę tezę bez lania wody? smile
                                • chelseaa żywa woda 07.11.05, 20:47
                                  grgkh napisał:

                                  > Widzę, że nadal brniesz w tę samą stronę.
                                  >
                                  > Parę rzeczy o sobie Ci już powiedziałem, jeśli masz dobrą pamięć, to sobie
                                  > przypomnisz.
                                  >
                                  > Wiem ile jest warte to, co mówię, bo niezliczoną ilość razy konfrontowałem to
                                  w
                                  >
                                  > dyskusjach, nie tylko z Tobą, i potrafiłem to obronić. Część tego pochodzi z
                                  > moich własnych przemyśleń, bo lubię to robić, lubię mysleć, lubię także
                                  dzielić
                                  >
                                  > się wnioskami z nich z innymi. Będę mówił prawdę prosto w oczy i oczekuję
                                  tego
                                  > samego od innych w stosunku do mnie, bez taryfy ulgowej, bo nie mam zwyczaju
                                  > się za prawdę obrażać. Nasze dyskusje często prowadzą do tego samego
                                  rezultatu,
                                  >
                                  > bezpośredniego artykułowania zdania o drugim, nie mającego nic wspólnego z
                                  > tematem, od którego zaczynaliśmy. Czy zastanawiałaś się dlaczego tak się
                                  dzieje?

                                  a czy Ty zastanawiałeś się do czego to może doprowadzić ?
                                  nic tak nie zbliża jak porządna wymiana zdań ( może nawet kłótnia )
                                  ''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''
                                  >
                                  > > > > > Założyłaś od początku korelację,
                                  > > > > > a musiałabyś wpierw udowodnić jej
                                  > > > > > istnienie.
                                  >
                                  > > > > nic nie muszę
                                  >
                                  > Czy widzisz ten fragment?
                                  > Zawsze jest to samo... Jakiś określony zarzut, którego nie próbujesz
                                  rozwiązać,
                                  > ''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''
                                  o.k. , a jeżeli sama taka jestem i dlatego postawiłam taką tezę , to wówczas
                                  jak udowodnisz , że takich powiązań nie ma . Nie będziesz w stanie , ponieważ
                                  to są moje odczucia i nie zanegujesz ich .
                                  ''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''
                                  > ale stosujesz zaczepki. Wiesz, do czego one w końcu doprowadzą, ale dalej w
                                  tym
                                  >
                                  > kierunku podążasz, bo CHCESZ takiego zakończenia. Może podświadomie, ale ono
                                  > wynika z Twojej natury. Zastanów się nad tym. Nie jestem jedyny w tym
                                  > towarzystwie, który ma z Tobą takie same doświadczenia.
                                  '''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''
                                  tak ? opowiadacie to sobie za pomocą poczty ? wink
                                  bo jakoś nie zauważyłam , by ktoś ( oprócz ghosta / celsusza ) specjalnie
                                  reagował na moje wypowiedzi
                                  ''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''
                                  >
                                  > Mogę Cię całkowicie lekceważyć i nie reagować na Twoje posty, ale to bez
                                  sensu.
                                  ''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''
                                  spróbuj , może Ci się jednak uda wink
                                  > '''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''
                                  > Jestem tu, by sobie z Wami pogadać i nie chcę Cię traktować gorzej niż
                                  innych,
                                  ,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,
                                  altruista ?
                                  '''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''
                                  > nie chcę atmosfery niechęci, wystarczy mi tej, którą doświadczam u siebie w
                                  > domu od wierzących katolików.
                                  > '''''''''''''''''''''

                                  ja nie czuję wobec Ciebie niechęci , jeszcze mnie niewystarczająco
                                  wkurzyłeś wink




                                  ''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''

                                  > > jesteś zakochanym w sobie narcyzem wink
                                  > > ale to przynajmniej jest miłość z
                                  > > wzajemnością , zgadzasz się ? wink
                                  >
                                  > Znam swoją wartość i jestem pewny siebie, i każdemu życzę takiej pewności.
                                  > Tobie też. Broń swoich tez do końca. Nie reaguj zaczepkami.
                                  >
                                  > > Wygrałeś? Tylko Ci się wydaje.
                                  > > Potrafisz podważyć tę tezę bez
                                  > > lania wody ? :
                                  >
                                  > Jestem graczem, ale nie manipuluję ludźmi, bo uważam to za obrzydliwe
                                  > wykorzystywanie tych, co się nie umieją przed tym bronić.
                                  > Wygrywam. To widać.

                                  ''''''''''''''''''''
                                  po co chcesz wygrać ?
                                  ''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''
                                  >
                                  > > nawet najgłupszy tekst sformatowany
                                  > > pięknie jest nadal głupim tekstem
                                  > > najważniejszy jest jasny przekaz
                                  >
                                  > Ładne formatowanie to zaspokojenie mojego poczucia piękna i porządku, i
                                  > szacunek dla czytającego. Chcę także, by przekaz był jasny i właściwie
                                  > rozumiany, i każda metoda wspomagająca to zrozumienie jest godna tego, by
                                  > podjąć wysiłek jej użycia.
                                  >
                                  > Moje teksty nie są najgłupsze.
                                  ''''''''''''''''''''''''''''''''''''
                                  czasem mam wrażenie , że się marnujesz na tym forum , a czasem nie wink)


                                  > Potrafisz podważyć tę tezę bez lania wody? smile
                                  '''''''''''''''''''''''''''''''
                                  a co z moją tezą ? olałeś ją ?



                                  • ghost25 Re: żywa woda 07.11.05, 21:22

                                    tak ? opowiadacie to sobie za pomocą poczty ? wink
                                    bo jakoś nie zauważyłam , by ktoś ( oprócz ghosta / celsusza ) specjalnie
                                    reagował na moje wypowiedzi
                                    ===============================================================================

                                    Widzę,że jednakowo grgkh,ghost i celsusz po prostu cię zauważają.
                                    Powinnaś być zadowolona z tego.
                                    Tak przy okazji.... co ma oznaczać mój nick w nawiasie ? pisze się ghosta
                                    i celsusza .
                                    Zrobiłaś to celowo czy przez pomyłkę ?
                                    • chelseaa Re: żywa woda 07.11.05, 22:54
                                      > Widzę,że jednakowo grgkh,ghost i celsusz po prostu cię zauważają.

                                      trójca tego forum wink
                                      '''''''''''''''''''''

                                      > Powinnaś być zadowolona z tego.

                                      ''''''''''''''''''''''
                                      a , co ja z tego mam , same obelgi wink
                                      ''''''''''''''''''''''
                                      > Tak przy okazji.... co ma oznaczać mój nick w nawiasie ?
                                      '''''''''''''''''''''
                                      wolisz być poza nawiasem ?
                                      ''''''''''''''''''''
                                      pisze się ghosta
                                      > i celsusza .
                                      > Zrobiłaś to celowo czy przez pomyłkę ?
                                      >
                                      '''''''''''''''''''''
                                      a jeśli celowo , to co Ty na to ? wink

                                      ''''''''''''''''''''
                                      jesteście podobni jak bracia wink

                                      '''''''''''''''''''''''


                                      • ghost25 Re: żywa woda 07.11.05, 23:15
                                        > pisze się ghosta
                                        > > i celsusza .
                                        > > Zrobiłaś to celowo czy przez pomyłkę ?
                                        > >
                                        > '''''''''''''''''''''
                                        > a jeśli celowo , to co Ty na to ? wink
                                        >
                                        > ''''''''''''''''''''
                                        > jesteście podobni jak bracia wink
                                        ========================================================================

                                        Dzięki Ci bardzo.Zapewne oczekujesz,że będe Ci się tłumaczył.

                                        Nie,nie będę to jest moja odpowiedż.Mam swój nick.

                                        Kiedy jesteś proszona o wyrażenie swojej opini przytaczsz jakieś cytaty z
                                        ewangelii,nie potrafisz nic konkretnego napisać,nieproszona natomiast
                                        udzielasz rady m.innymi mnie i grgkh.

                                        Czy ty wiesz co to są obelgi ?

                                        nie przypominam sobie,żeby ktoś z nas użył ich w stosunku do Ciebie
                                        • chelseaa Re: żywa woda 07.11.05, 23:51
                                          ghost25 napisał:

                                          > ========================================================================
                                          >
                                          > Dzięki Ci bardzo.Zapewne oczekujesz,że będe Ci się tłumaczył.
                                          >
                                          > Nie,nie będę to jest moja odpowiedż.Mam swój nick.

                                          ''''''''''''''''''''''
                                          no widzę , że masz swój nick ja też mam swój nick wink
                                          ''''''''''''''''''''''
                                          >>>> Kiedy jesteś proszona o wyrażenie swojej opini przytaczsz jakieś cytaty z
                                          > ewangelii
                                          ''''''''''''''''''''
                                          jeden mały cytacik jeszcze nikomu nie zaszkodził ; )
                                          Ty też nie rzadko stosujesz cytaty
                                          '''''''''''''''''''
                                          >>>>>nie potrafisz nic konkretnego napisać
                                          ''''''''''''''''''
                                          a jednak chcesz znać moje zdanie ; )
                                          qurdę , chyba nie będę z Tobą gadać wink))


                                          ''''''''''''''''''''''''''''''''''''''

                                          ,nieproszona natomiast
                                          > udzielasz rady m.innymi mnie i grgkh.
                                          ''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''
                                          chyba mnie mylisz z kimś innym ...


                                          '''''''''''''''''''''''
                                          >
                                          > Czy ty wiesz co to są obelgi ?

                                          ''''''''''''''''''''''
                                          wiem , że pisałam to w formie żartobliwej , a z Twoim poczuciem humoru jak
                                          widzę , dziś nie tęgo ..
                                          ''''''''''''''''''''''''''
                                          >
                                          > nie przypominam sobie,żeby ktoś z nas użył ich w stosunku do Ciebie

                                          '''''''''''''''''''''''''''
                                          tylko by spróbował... ; )
                                          >
                                          >
                                          >
                                          >
                                          >
                                          >
                                          >
                                          • ghost25 Re: żywa woda 07.11.05, 23:59
                                            chelseaa napisała:

                                            > ghost25 napisał:
                                            >
                                            > > ========================================================================
                                            > >
                                            > > Dzięki Ci bardzo.Zapewne oczekujesz,że będe Ci się tłumaczył.
                                            > >
                                            > > Nie,nie będę to jest moja odpowiedż.Mam swój nick.
                                            >
                                            > ''''''''''''''''''''''
                                            > no widzę , że masz swój nick ja też mam swój nick wink
                                            > ''''''''''''''''''''''
                                            > >>>> Kiedy jesteś proszona o wyrażenie swojej opini przytaczsz
                                            > jakieś cytaty z
                                            > > ewangelii
                                            > ''''''''''''''''''''
                                            > jeden mały cytacik jeszcze nikomu nie zaszkodził ; )
                                            > Ty też nie rzadko stosujesz cytaty
                                            > '''''''''''''''''''
                                            > >>>>>nie potrafisz nic konkretnego napisać
                                            > ''''''''''''''''''
                                            > a jednak chcesz znać moje zdanie ; )
                                            > qurdę , chyba nie będę z Tobą gadać wink))
                                            >
                                            >
                                            > ''''''''''''''''''''''''''''''''''''''
                                            >
                                            > ,nieproszona natomiast
                                            > > udzielasz rady m.innymi mnie i grgkh.
                                            > ''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''
                                            > chyba mnie mylisz z kimś innym ...
                                            >
                                            >
                                            > '''''''''''''''''''''''
                                            > >
                                            > > Czy ty wiesz co to są obelgi ?
                                            >
                                            > ''''''''''''''''''''''
                                            > wiem , że pisałam to w formie żartobliwej , a z Twoim poczuciem humoru jak
                                            > widzę , dziś nie tęgo ..
                                            > ''''''''''''''''''''''''''
                                            > >
                                            > > nie przypominam sobie,żeby ktoś z nas użył ich w stosunku do Ciebie
                                            >
                                            > '''''''''''''''''''''''''''
                                            > tylko by spróbował... ; )

                                            ====================================================================



                                            Nakręcasz się sama.
                                            Sama też będziesz musiała wychamować.Dobranoc.
                                            • chelseaa Re: żywa woda 08.11.05, 12:40
                                              ghost25 napisał:

                                              > Nakręcasz się sama.
                                              > Sama też będziesz musiała wychamować.Dobranoc.

                                              '''''''''''''''''''''
                                              wychamować ?
                                              to jakiś neologizm ?

                                              • ghost25 Re: żywa woda 08.11.05, 13:13
                                                > wychamować ?
                                                > to jakiś neologizm ?

                                                No cóż przyznaję się po raz drugi do błędu nie spojrzałem.Dzięki Ciebie będę
                                                zwracał pilnie uwagę na to co napiszę.
                                                Powinno być hamować - bez "c"
                                                ---------------------------
                                                • chelseaa Re: żywa woda 08.11.05, 18:46
                                                  ghost25 napisał:

                                                  > > wychamować ?
                                                  > > to jakiś neologizm ?
                                                  >
                                                  > No cóż przyznaję się po raz drugi do błędu nie spojrzałem.Dzięki Ciebie będę
                                                  > zwracał pilnie uwagę na to co napiszę.
                                                  > Powinno być hamować - bez "c"
                                                  > ---------------------------
                                  • grgkh Odpowiedź 08.11.05, 01:04
                                    > a czy Ty zastanawiałeś się do
                                    > czego to może doprowadzić ?
                                    > nic tak nie zbliża jak porządna
                                    > wymiana zdań ( może nawet kłótnia )

                                    Oczywiście, że wiem i staram się to "doprowadzanie" kontrolować od samego początku. Nie zauważyłaś? smile
                                    Człowiek jest automatem. Wyrzuty sumienia przeinterpretowuje na konieczność rewanżu. Czy Ty eskalujesz "wymianę zdań" po to, by osiągnąć taki skutek? smile

                                    > o.k. , a jeżeli sama taka jestem
                                    > i dlatego postawiłam taką tezę ,
                                    > to wówczas jak udowodnisz ,
                                    > że takich powiązań nie ma .
                                    > Nie będziesz w stanie , ponieważ
                                    > to są moje odczucia i nie zanegujesz ich .

                                    "Taka"? Jaka? Pamiętliwa czy kochliwa? smile))
                                    Wszyscy zamarliśmy w oczekiwaniu na szczerą odpowiedź... smile))
                                    No tak, przyjrzałem się jeszcze raz tej "wymianie" poglądów.
                                    Fakt, trochę się czepiałem. Wybaczysz?

                                    > > Nie jestem jedyny w tym
                                    > > towarzystwie, który ma z Tobą
                                    > > takie same doświadczenia.
                                    > tak ? opowiadacie to sobie za pomocą poczty ? wink

                                    A po co poczta. To jest ogólnie dostępne.

                                    > bo jakoś nie zauważyłam , by ktoś
                                    > ( oprócz ghosta / celsusza ) specjalnie
                                    > reagował na moje wypowiedzi

                                    Powiedziałem, że nie tylko ja i nie było w tym nieprawdy.

                                    > > Jestem tu, by sobie z Wami pogadać
                                    > > i nie chcę Cię traktować gorzej niż
                                    > > innych,

                                    > altruista ?

                                    Nie, w tej kategorii to już raczej egoista. Ale masochistą też nie jestem.

                                    > jeszcze mnie niewystarczająco wkurzyłeś wink

                                    I nie będę tego robił celowo. Jak mówiłem, chcę być dobrym człowiekiem.

                                    > po co chcesz wygrać ?

                                    To naturalny odruch. Gra się dla przyjemności gry i by wygrać. Nawet jeśli się chce przegrać, to też tylko po to, żeby uzyskać odpowiedni efekt u partnera. I to nie jest cynizm. wink C'est la vie.

                                    > czasem mam wrażenie , że się marnujesz
                                    > na tym forum , a czasem nie wink)

                                    Zmarnuję się ostatecznie, gdy zniknę z tego świata. Wtedy i tak dla mnie wszystko straci sens. Tymczasem nabieram tu wprawy i ogłady, uczę się rozmawiać. I... może będę przez to lepszy (w obu znaczeniach)? wink

                                    > a co z moją tezą ? olałeś ją ?

                                    Nie. Minęło trochę czasu. Mimo wszystko nie fascynuje mnie na tyle, bym z moją skromną wiedzą na ten temat potrafił się autorytatywnie wypowiedzieć. Ale może masz rację, rzeczywiście taka korelacja może mieć miejsce. To chciałaś usłyszeć? wink

                                    Na mnie czas. Dobranoc.
                                    • chelseaa Re: Odpowiedź 08.11.05, 13:11
                                      >>>Czy Ty eskalujesz "wymianę zdań" po to, by osiągnąć taki skutek? smile

                                      '''''''''''''''''''''''''''''

                                      nie stosuję żadnych strategii

                                      ''''''''''''''''''''''''''''

                                      >>>>. Nawet jeśli się
                                      > chce przegrać, to też tylko po to, żeby uzyskać odpowiedni efekt u partnera

                                      ''''''''''''''''''''
                                      po to żeby uśpić czujność ?


                                      I
                                      > to nie jest cynizm. wink C'est la vie.

                                      tylko co ?

                                      ''''''''''''''''''''''''''

                                      > Nie. Minęło trochę czasu. Mimo wszystko nie fascynuje mnie na tyle, bym z
                                      moją
                                      > skromną wiedzą na ten temat potrafił się autorytatywnie wypowiedzieć. Ale
                                      może
                                      > masz rację, rzeczywiście taka korelacja może mieć miejsce. To chciałaś
                                      usłyszeć
                                      > ? wink

                                      wolałabym usłyszeć coś bardziej odkrywczego , ale skoro Cię to nie
                                      interesuje , zostawmy to .
                                      '''''''''''''''''''''''''''''''

                                      >>>>> "Taka"? Jaka? Pamiętliwa czy kochliwa? smile))
                                      > Wszyscy zamarliśmy w oczekiwaniu na szczerą odpowiedź... smile))

                                      '''''''''''''''''''''''''''''''
                                      to było hipotetyczne , osobiste doświadczenia są najbardziej przekonujące wink
                                      wystarczy powiedzieć , że coś się samemu przeżywa , by ktoś inny zaczął
                                      myśleć , że to jest możliwe.
                                      To tak , jak z wiarą w Boga. Możesz mówić , że Go nie ma , ale nie jesteś w
                                      stanie zaprzeczyć , że ktoś w Niego wierzy .

                                      ''''''''''''''''''''''''''''''
                                      > No tak, przyjrzałem się jeszcze raz tej "wymianie" poglądów.
                                      > Fakt, trochę się czepiałem. Wybaczysz?

                                      ''''''''''''''''''''''''''''''
                                      dlaczego słowo :wymiana napisałeś w cudzysłowiu ?

                                      • grgkh Nie stosujesz żadnych strategii? 08.11.05, 15:35
                                        > > Czy Ty eskalujesz "wymianę zdań"
                                        > > po to, by osiągnąć taki skutek? smile

                                        > nie stosuję żadnych strategii

                                        To nie jest prawda. Jesteśmy automatami. Ja tę, może troszkę bolesną na
                                        początku dla mojej samodzielności, prawdę zaakceptowałem, bo potwierdza ją
                                        wszystko, co obserwuję w działaniu istot ludzkich. Zresztą, nieważne jak, co
                                        się nazywa, ważne jakie jest. A jest właśnie takie. Wszystko jest strategią.
                                        Niektóre z nich są nowe, w fazie testowania i dlatego nimi się nie wydają.
                                        Jeszcze się nie wydają. Inne, te przyswojone, stają się naturą człowieka, jego
                                        charakterem. Są zbieraniną sposobów, co zrobić w określonych sytuacjach. Czy to
                                        nie odpowiada definicji strategii? Stosujemy je odruchowo, podświadomie,
                                        półświadomie i świadomie. Myślałaś zapewne o tych świadomych... A więc działasz
                                        jeszcze bardziej automatycznie, niż Ci się wydaje, bo nie analizujesz swojego
                                        postępowania pod tym kątem.

                                        > > Nawet jeśli się chce przegrać,
                                        > > to też tylko po to, żeby uzyskać
                                        > > odpowiedni efekt u partnera

                                        > po to żeby uśpić czujność ?

                                        To się może zdarzyć, szczególnie u tych, którzy posługują się najbardziej
                                        cynicznymi metodami nakierowanymi na pożądany dla siebie efekt.
                                        Grając z dzieckiem i pozwalając mu wygrać, zachęca się je do tej gry, wyrabia
                                        się w nim poczucie wiary w siebie, daje się mu poznać smak zwyciężania, a to
                                        zmobilizuje je do aktywności i samodzielności w przyszłym, dorosłym życiu. Całe
                                        życie jest jedną, wielką grą. Dzieci są naszymi następcami, przekazujemy im
                                        siebie, bo kiedyś umrzemy, a więc efekt, który u nich uzyskujemy jest efektem
                                        pozytywnym dla nas. Rozumiesz?
                                        To nie jest ani dobre, ani złe. To jest. Wszechświat zaczął się od prostej w
                                        swym składzie "prazupy" i od tej pory wciąż się komplikuje. Rośnie jego
                                        pojemność informacyjna, entropia. Tym, co pcha świat ku tej wyższej
                                        organizacji, są strategie (algorytmy, programy), które podlegają wzajemnej
                                        selekcji i działają na coraz wyższych piętrach organizacji.

                                        > > to nie jest cynizm. wink
                                        > > C'est la vie.

                                        > tylko co ?

                                        Cynizm ma kwalifikację moralną. Świat spoza ludzkich głów nie jest moralny.
                                        Jest neutralny. Kieruje się korzyściami, wygrywaniem lepszych, skuteczniejszych
                                        strategii. Dlatego tak często idzie "tak źle", choć mogłoby, "powinno", iść
                                        lepiej.

                                        > wolałabym usłyszeć coś bardziej odkrywczego,
                                        > ale skoro Cię to nie interesuje ,
                                        > zostawmy to .

                                        wink

                                        > > "Taka"? Jaka?
                                        > > Pamiętliwa czy kochliwa? smile))
                                        > > Wszyscy zamarliśmy w oczekiwaniu
                                        > > na szczerą odpowiedź... smile))

                                        > to było hipotetyczne , [...]

                                        Wolałabym usłyszeć coś bardziej odkrywczego, ale skoro Cię to nie interesuje,
                                        zostawmy to.
                                        wink

                                        > To tak, jak z wiarą w Boga.
                                        > Możesz mówić , że Go nie ma ,
                                        > ale nie jesteś w stanie zaprzeczyć,
                                        > że ktoś w Niego wierzy .

                                        Jesteśmy kosmosami, sami dla siebie. Jesteśmy historią świata w rzece czasu.
                                        Świat zewnętrzy odciska na nas piętno, czyni nas swoimi obrazami. Jak kadry na
                                        taśmie filmowej, mamy swój kwant czasu, by rozświetlić ekran obrazem i znikamy.
                                        Przepływają przez nas bogowie, czasem... I znikają.

                                        > > No tak, przyjrzałem się jeszcze
                                        > > raz tej "wymianie" poglądów.
                                        > > Fakt, trochę się czepiałem. Wybaczysz?

                                        > dlaczego słowo: wymiana napisałeś
                                        > w cudzysłowiu ?

                                        Bo... ja swoich nie wymieniłem na nowe, widziane u Ciebie. Pozostałem przy
                                        swoich. A Ty? smile))




                                        • chelseaa Re: Nie stosuję żadnych strategii 08.11.05, 20:19
                                          nuda
                                          • grgkh Masz rację. 08.11.05, 21:26
                                            j.w.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka