lena_ziemkiewicz
24.11.05, 11:38
Czy w Waszych miejscowościach również grasują bandy zdewociałych sterowanych
przez KK, starych bab, które wyłudzają od władz, czyli od nas wszystkich,
pieniądze na zaspokojenie swoich katoambicji? W moim mieście działają dwie
takie ekipy. Jedna chce postawić drugi już, jeszcze większy pomnik Wojtyły.
Druga ekipa chce postawić zburzony podczas wojny pomnik Maryjki. Obie ekipy
żebrały u prywatnych firm, osób, emitowały cegiełki, nawet organizowały
koncerty, które bezwstydnie nazywały charytatywnymi. Tak jakny postawienie
marmurowego albo brązowego kloca miało w jakiś sposób ulżyć np. głodnym
dzieciom, których pełno w moim mieście. Ale ludzie nie są tacy ciemni i
poskąpili grosza na te katolskie fanaberie. Tak przynajmniej sprawę
przedstawiają te dwie ekipy, bo nie przedstawiły żadnych rozliczeń z zebranej
kasy. Dlatego katole postanowili pójść tam, gdzie zawsze dają, czyli do
urzędu miasta. Władze są niby lewicowe, ale przecież nie będą zadzierać z KK.
Zatem na pomnik papieża pójdzie z miejskiej kasy 500 tysięcy, a na pomnik
maryjki 300 tysięcy, co mniej więcej odpowiada proporcjom uwielbienia tych
person w naszym katokraju. Czy znajdzie się ktoś, kto przeciwstawi się
katoterrorowi?