aktsieta 10.05.06, 08:06 ekai.pl/serwis/?MID=00000000000000011157 Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
aktsieta "Kapłan to drugi Chrystus" 10.05.06, 08:14 Otrzymaliście w tej chwili straszliwą władzę.To jest władza nie tylko nad szatanami,nie tylko nad znakami sakramentalnymi,ale nad SAMYM BOGIEM!Jesteście przecież"spirituales imperatores"a jako tacy,macie władzę rozkazywać nawet SAMEMU BOGU(Ateneum kapłańskie,zeszyt 2/310,1960r.)-z przemówienia podczas święceń kapłańskich w Ołtarzewie,22VI1957r.-słowa Prymasa Polski Kardynała Stefana Wyszyńskiego. to dopiero jest pycha i buta Odpowiedz Link
wanda43 Re: "Kapłan to drugi Chrystus" 10.05.06, 10:05 Alez takie slowa,to czyste bluźnierstwo! Szok!! Odpowiedz Link
aktsieta Re: "Kapłan to drugi Chrystus" 10.05.06, 10:06 wanda43 napisała: > Alez takie slowa,to czyste bluźnierstwo! > Szok!! czysta żywa prawda w ich ustach Odpowiedz Link
adam81w Re: MISJA Kapłana 10.05.06, 11:32 misją kapłana jest zebranie jak najwięcej kabony Odpowiedz Link
kociak40 Re: MISJA Kapłana 10.05.06, 21:06 ""Otrzymaliście w tej chwili straszliwą władzę.To jest władza nie tylko nad szatanami,nie tylko nad znakami sakramentalnymi,ale nad SAMYM BOGIEM!Jesteście przecież"spirituales imperatores"a jako tacy,macie władzę rozkazywać nawet SAMEMU BOGU(Ateneum kapłańskie,zeszyt 2/310,1960r.)-z przemówienia podczas święceń kapłańskich w Ołtarzewie,22VI1957r.-słowa Prymasa Polski Kardynała Stefana Wyszyńskiego."" - aktsieta Bardzo cenna informacja dla mnie, skopiowałem sobie ją do własnych zbiorów. Nawet nigdy bym nie pomyślał o takiej możliwości wypowiedzi i to przez Prymasa. Taka wypowiedz dowodzi jasno, że kler z Bogiem nie ma nic wspólnego, oprocz własnej chwały, własnych interesów i materialnych korzyści. Odpowiedz Link
kirkegor Re: MISJA Kapłana 10.05.06, 21:57 zagapiłem sie w to troche... Wspomnialem przykazanie Milosci, ktore dla chrzescijan winno byc najwazniejsze. Przypomnialy mi sie pyskowy, przede wszystkim Katolikow. To smutne, mysle sobie czasem, i nie chce atakowac, bo Katolicy nie moga sie bronic... Nie maja takiego prawa, bo ich Pan, w odpowiedzi na obronę siebie (nie wiary!) krzyknął: Dość!!!... A jednak nie. Jednak sieką, obcinają uszy i inne członki. Jednak w rozmowie z Zakonnicą usłyszałem, że kiedy dzieckiem będąc dostałem po wierzchniej stronie dłoni drewnianą linijką (wcale nie lekko), to miałem szczęście... Bo co mógł mi zrobić ksiądz?? Wole się nie domyślać. I jeśli rzeczywiście kochają bliźniego swego jak siebie samego, to żal mi ich. Serio. I żal mi Boga, którego pono kochają mocniej... I jeszcze coś off topic: Chrystus powiedział - kto chce byc pierwszym posrod Was, niech bedzie Waszym niewolnikiem - tak jak ja sie za Was oddaje. Strach Chrześcijanie, strach... Jakby ktoś chciał mi przywalić, za to co mówię, nadstawiam za Was drugi policzek. Pozdr. Odpowiedz Link
miriam_73 Re: MISJA Kapłana 11.05.06, 13:35 Kociaku, sugeruję najpierw przeczytać całość tego dokumentu a nie posługiwać się wyrwanym z kontekstu fragmentem. Odpowiedz Link