lena_ziemkiewicz
01.07.06, 11:04
serwisy.gazeta.pl/metro/1,50145,3452008.html
Katole siegają kolejnych szczytów skretynienia i ciemnoty. Rzucanie beretem
jest, cytuję katola u władzy, "kpiną z wiary", za którą grożą poważne
konsekwencje dyscyplinarne. Czy moherowy beret jest już oficjalnym
katosymbolem? I jak tu nie pogardzać takimi matołami? Jak mam wykrzesać w
sobie jakiś szacunek dla takich katopółgłówków?