Dodaj do ulubionych

Roboty dostaną takie same prawa jak ludzie

15.03.07, 11:51
Dla mnie to jest tak samo oczywiste, jak prawo zwierząt do traktowania ich przez ludzi jak istoty czujące.

I będą tego konsekwencje.

Człowiek zostanie zrzucony z piedestału, na którym wciąż utrezumuje go religia. Przestanie być "nadistotą". I zniknie pojęcie nadistoty w ogóle. I będzie to prawdziwy, tak długo oczekiwany, początek końca religii.

gospodarka.gazeta.pl/gospodarka/1,68367,3987192.html
Obserwuj wątek
    • beretelwi Re: Roboty dostaną takie same prawa jak ludzie 15.03.07, 17:57
      to znaczy ze jak te roboty juz te prawa nabyja to ja nie bede mogl pierdolnac
      swego laptopa kijem? Nie bede mogl wyrzucic go przez okno na ten przyklad?
      Troszke za daleko chyba siega wyobraznia Twa...... wink
      Pozdrawiam
      • belos Re: Roboty dostaną takie same prawa jak ludzie 15.03.07, 18:58
        Tutaj chodzi raczej o androidy, człekokształtne roboty.
        Jest tylko kwestią czasu, kiedy człowiek stworzy
        maszynę będącą w stanie myśleć, odczuwać jak on, a może
        nawet lepiej. To będzie wyzwanie dla ludzkości.

        Nie cieszyłbym się przedwcześnie, że będzie to
        ostateczny upadek religii. Mogą pojawić się przecież
        nawiedzeni programiści, co celowo popsują software
        takiej maszyny, ku chwale Wielkiego Krasnala czy
        innego bożka. Mogą pojawić się też zwykle błędy
        w oprogramowaniu, których człowiek w porę nie
        wyłapie. Wtedy może być groźnie.

        Zgodzę się jednak z tym, że skonstruowanie takiej
        maszyny (istoty) będzie bardzo problematyczne
        dla czarnej stonki.
        • grgkh Re: Roboty dostaną takie same prawa jak ludzie 15.03.07, 19:17
          Pamiętaj, ze człowiek w swoim ciele jest tylko MOŻLIWOŚCIĄ inteligencji. A więc
          czekamy teraz na inną MOŻLIWOŚĆ. Nie musi być ona człekopodobnym androidem. To
          świat zewnętrzny spowoduje działanie tej struktury. My też istniejemy w ogóle,
          a także jesteśmy w sczegółach właśnie tacy, jacy jesteśmy, dzięki informacji ze
          świata zewnętrznego, która nas kształtuje.

          Ludzie muszą na własne oczy zobaczyć jak to się dzieje. Powinni się o tym uczyć
          wcześniej niż o bożku, który nie istnieje i którego potem z wysiłkiem
          trzeba "wyrzucać" z wypełnionej nim automatycznie świadomości.
    • beretelwi Re: Roboty dostaną takie same prawa jak ludzie 15.03.07, 18:27
      no troche za szybko odpowiedzialem. Nie zauwazylem tego linka. Artykul jak
      artykul. Jedynie prawa Asimova sa logiczne. Reszta to bredzenie w malignie. Lem
      tez zwracal na ta kwestie uwage.
      • grgkh Stanisław Lem - Tragedia pralnicza 15.03.07, 19:02
        www.niniwa2.cba.pl/lem_ze_wspomnien_ijona_tichego_v_tragedia_pralnicza.htm
        No, to sobie jeszcze i to przeczytaj. Lem nie raz poruszał ten temat. Na różne
        sposoby.

        Zasadniczo w wątku chodziło mi o sztuczną inteligencję, artificial intelligence
        (AI). Niedołężniejący człowiek może pozostać żyjącym ciałem, pozbawionym
        inteligencji. Ten proces odbywa się powoli, niedostrzegalnie niemal, w miarę
        jak rwą się nici struktur sieci neuronowej w mózgu. Struktura jest
        inteligencją. Wystarczy jej odpowiednik skonstruować, a właściwie załadować
        odpowiednimi informacjami, na przykład taką - "to jestem ja". Z zewnątrz, spoza
        jaźni, obiekt sztuczny jest nie do odróżnienia od człowieka. Nasze czucie,
        myśli, aktywną informację można odwzorować, byc może niekoniecznie w sieci
        neuronowej. A przecież to nie myśl buduje, aktywuje określone połączenia tej
        sieci, jest odwrotnie, to one uczynniając się stają się dekodowalne jako myśl.

        I słowo ciałem się stanie, a ciało słowem. wink

        Ondřej Neff - "Twarz człowieka"
        • beretelwi Re: Stanisław Lem - Tragedia pralnicza 15.03.07, 19:07
          no to mam godnego przeciwnika w kwestii AI. Mysle ze wiesz, ze AI realizowana
          jako NN jest obecnie na poziomie wyplawka bialego....
        • beretelwi Re: Stanisław Lem - Tragedia pralnicza 15.03.07, 19:12
          nie mowiac o tym, ze tragedie pralnicza znam na pamiec prawie....
          • grgkh Re: Stanisław Lem - Tragedia pralnicza 15.03.07, 19:19
            Mózg to miliardy połączeń, a przecież nie każdy jest świadomy siebie. To
            jeszcze daleka droga, ale cel widać.

            A opowiadanie Neffa czytałeś? Podałem link. wink
            • beretelwi Re: Stanisław Lem - Tragedia pralnicza 15.03.07, 19:23
              link do Neffa? zweryfikuj
              • grgkh Re: Stanisław Lem - Tragedia pralnicza 15.03.07, 19:29
                Powtarzam Ondřej Neff - "Twarz człowieka"
                • beretelwi Re: Stanisław Lem - Tragedia pralnicza 15.03.07, 19:37
                  Ok rozumiem. Ale ja nie mam zamiaru sledzic obcych watkow. Ja jestem leniwy!
                  prosze o prosta wykladnie, tak w stylu Lema.
                  • grgkh Re: Stanisław Lem - Tragedia pralnicza 15.03.07, 19:41
                    Wykładnia? wink Drugi raz pisać to, co tam już było powiedziane? Hm... Chyba nie
                    mam w tej chwili sił na to... Może zadaj jakiś konkretny problem. A tamto
                    opowiadanie przeczytaj (te ponumerowane posty), jest naprawdę ciekawe.
    • marcinlet Re: Roboty dostaną takie same prawa jak ludzie 16.03.07, 09:04
      grgkh napisał:

      > Człowiek zostanie zrzucony z piedestału, na którym wciąż utrezumuje go
      religia.
      > Przestanie być "nadistotą". I zniknie pojęcie nadistoty w ogóle. I będzie to
      p
      > rawdziwy, tak długo oczekiwany, początek końca religii.
      Najpierw to niech zbudują te "inteligentne" roboty, a nie jakieś tam durne
      japońskie zabawki witające się z Georgem Bushem.
    • esaul1981 Re: Roboty dostaną takie same prawa jak ludzie 16.03.07, 09:53
      Dobrze prawisz grgkh!
      Ja bym jednakże uzupelnił to co napisałeś post.Otóż wydaje mi się że jeszcze
      szybciej człowiek "zostanie zrzucony z piedestału" w wyniku prezyznania praw
      czlowieka tzw "karaluchom" (po rosyjsku: Tarakan).Tarakany to mądre
      zwierzęta,jak tylko zapala się światło w kuchni lub lazience to spier...lają
      gdzie pieprz rośnie w myśl starej rzymskiej paremii :"jak dają to żryj jak biją
      to uciekaj".Tarakany towarzyszą ludziom od tysięcy lat więc przyznanie im praw
      człowieka jest nijako wyższą koniecznością dziejową.Tarakan tak jak człowiek
      czuje ból,je,robi kupę nie lubi stresów,potrzeba mu tylko odrobiny pokarmu i
      jest wtedy szczęśliwy,ostatnio nawet stwierdzono że Tarakany odczuwają swoistą
      radość na widok resztek jedzenia np w koszu na śmiecie....ta radość przejawia
      się min w ruszaniu czułkami i szybkim trzepotaniu maleńkimi nóżkami.

Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka