alkara
25.10.07, 13:23
witam Was. mam taki problem.Jesteśmy z mężem półtora roku po śubie
cywilnym, mamy prawie roczną ćóreczkę.Nie mogliśmy wziąść ślubu
kościelnego, ponieważ ja mam tylko chrzest.Nie mam ani komuni ani
bierzmowania.(rodzice nie posłali mnie na religię - taki wybór)
Jednak odkąd poznałm męża to zalerzy nam na ślubie kościelnym i
chodzimy do kościoła (ja trochę mniej niż mąż ale trudno jak ma się
maleństwo) Dzisiaj idę pierwszy raz na taki kurs, który będzie trwał
przez miesiac raz w tygodniu i po nim będziemy mogli wziąść ślub
kościelny.Słuchajcie, czy ktoś z was robił coś takiego, czy
przstępował do komuni i bierzmowania w wieku 27 lat? Jak to będzie
wtglądało, co będzie na tym kursie.Czy ja mam zabrać ze sobą jakiś
notes i długopis, będziemy uczyć się modlitw????? Kompletnie nie mam
pojęcia czego mam się spodziewać i co mam powiedzieć księdzu
dlaczego nie mam tych dwóch sakramentów.Kurs załatwił mój mąż u
swojego księdza ze szkoły ale powadzić będzie to chyba ktoś
inny.Pomóżcie mi proszę bo strasznie sie tym stresuję.Nie chciałabym
się jakoś tam ośmieszyć.Proszę !!!!