kociak40
09.11.07, 22:21
Kupuję od czasu do czasu ksiązki w "Klub dla ciebie" i dlatego
dostaję darmowy katalog. Własnie otrzymałem pocztą katalog
świateczny i przeglądając go popadłem w zadumę.
Jest tam reklama książki Richarda Dawkinsa - "Bóg urojony". Stron
520, oprawa twarda, cena 49 zł. Obok jest reklama innej książki
autorstwa Alistera McGratha - "Bóg nie jest urojeniem". Stron 130,
oprawa miękka, cena 19,90 zł. W streszczeniu cytuję;
"Świetna polemika z publikacją Dawkinsa - "Bóg urojony". Autor obala
wysunięte tam tezy mające przemawiać za nieistnieniem Boga, dając
popis rzetelnej wiedzy z zakresu nauk przyrodniczych i
humanistycznych, a także erudycji i rozsądku, które zwyciężają w tym
starciu."
Rzetelna wiedza jest skomasowana i stąd mniej stron. Biorąc za
przykład grgkh, który jest "daleko" od rzetelnej wiedzy, stąd jego
długie wywody, zapewne tak samo jak Dawkinsa.
Teza Dawkinsa - 520 stron, aby ją obalić rzetelną wiedzą, wystarcza
130. Ja jestem w lepszej sytuacji, nie czytam jednego, ani drugiego,
szkoda czasu. W tym zagadnieniu nie może być żadnych
dowodów "naukowych", tak wskazuje rzetelna wiedza.