Dodaj do ulubionych

Dylemat ogrodnika....

31.10.12, 10:29
Nadciąga długi weekend, a feministki - odcinające się od patriarchalnej przeszłości - pewnie będą mieć sporo czasu, proponuję więc rozważenie następującego dylematu:

wyobraźmy sobie osobnika, którzy urządzając ogród stworzył przypadkiem niszę ekologiczną, w której zagnieździł się nadzwyczaj rzadki, zagrożony wymarciem motyl... przyjmijmy, że ogrodnik motyli nie znosi. czy - w myśl zasady "mój ogród, moja sprawa" - może on ukatrupić owada, czy też są jakieś przesłanki, które powinny go powstrzymać?
Obserwuj wątek
    • kocia_noga Re: Dylemat ogrodnika.... 31.10.12, 12:02
      Tadzie, nieładnie zaznaczać swoje własne produkcje jako "ciekawy wątek".
      • bene_gesserit Re: Dylemat ogrodnika.... 31.10.12, 12:11
        Ależ to jest ciekawe, ze ktoś, kto ozywia się wyłacznie w wątkach poswieconych gwałtom, gdzie po raz tysięczny próbuje udowodnić, ze ofiara sama gwałt sprowokowała, daje sie poznać jako subtelny wielbiciel motyli i wrażliwy ekolog. Urocze, może jeszcze konfiturek?

        Az czekam, czy w kolejnym wątku tad nie zacznie tanczyć tanca siedmiu zasłon i dowiemy się, ze lubi także kolor rożowy, ubierać się w falbany, a najbardziej na swiecie chciałby prowadzic schronisko dla bezdomnych kotków.
        • rekreativa Re: Dylemat ogrodnika.... 31.10.12, 12:43
          :):):):):)
        • easz Re: Dylemat ogrodnika.... 14.11.12, 23:07
          bene_gesserit napisała:

          > Ależ to jest ciekawe, ze ktoś, kto ozywia się wyłacznie w wątkach poswieconych
          > gwałtom, gdzie po raz tysięczny próbuje udowodnić, ze ofiara sama gwałt sprowok
          > owała, daje sie poznać jako subtelny wielbiciel motyli i wrażliwy ekolog. Urocz
          > e, może jeszcze konfiturek?

          Niestetyz, to jest wciaz i nadal o gwalcie.
          W dodatku wiesz, tyle sie mowi o naszym polskim ubogim jezyku w materii erotycznej, a tu prosze - nisza ekologiczna, ehe he.

          > Az czekam, czy w kolejnym wątku tad nie zacznie tanczyć tanca siedmiu zasłon i
          > dowiemy się, ze lubi także kolor rożowy, ubierać się w falbany, a najbardziej n
          > a swiecie chciałby prowadzic schronisko dla bezdomnych kotków.
          >
          >
          A ja mysle ze nadal i wciaz bedzie to o gwalcie. Byc moze tad chcialby i zajsc w ciaze, przynajmniej bylaby chciana, hehe, ale moze marzy mu sie cos wiecej, w koncu trzeba by wreszcie zaczac analogicznie do tadow gadac, jesli nie myslec przynajmniej, to chyba klucz do ich widzenia poprzecznego.
        • zak_szirak Dylemat legalizacji 15.11.12, 15:01
          O wlasnie, obok narkotykow i aborcji nalezy zalegalizowac jeszcze gwalty ;)


          P.S. jasne ze ogrodnik nie moze nic zrobic motylkowi, ba nawet mezczyzna-artysta wypuszczajac motyle w galerii sztuki musi liczyc sie w linczem tych, ktorzy roszcza sobie prawo do usmiercania ludzkich Malenstw kwasem, sola, szczypcami czy ssawka.





          bene_gesserit napisała:

          > Ależ to jest ciekawe, ze ktoś, kto ozywia się wyłacznie w wątkach poswieconych
          > gwałtom, gdzie po raz tysięczny próbuje udowodnić, ze ofiara sama gwałt sprowok
          > owała, daje sie poznać jako subtelny wielbiciel motyli i wrażliwy ekolog. Urocz
          > e, może jeszcze konfiturek?
          >
          > Az czekam, czy w kolejnym wątku tad nie zacznie tanczyć tanca siedmiu zasłon i
          > dowiemy się, ze lubi także kolor rożowy, ubierać się w falbany, a najbardziej n
          > a swiecie chciałby prowadzic schronisko dla bezdomnych kotków.
          >
          >
    • wersja_robocza Re: Dylemat ogrodnika.... 31.10.12, 19:48
      Tadzik, żałuję, ze nie masz macicy i krótkimi spódniczkami nie możesz ponęcić. Należysz do tego gatunku chorych na płaskostopie mózgowe, który na własnej doopie powinien życie smakować.
      • tad9 sądząc po reakcji.... 01.11.12, 09:14
        ...."dylemat ogrodnika" okazał się dla bywalczyń FF kłopotliwy... A może jednak ktoś się z nim zmierzy?
        • misiu-1 Re: sądząc po reakcji.... 01.11.12, 21:42
          Komentarze sprawiają wrażenie, jakby siostry w ogóle nie zorientowały się, o co właściwie chodzi. Ale to chyba niemożliwe. Aż takie durne chyba nie są?
    • stvbeev Re: Dylemat ogrodnika.... 01.11.12, 12:09
      A niech robi co chce, ale jak mu do ogródka jakiś ekolog przywędruje i teren pod rezerwat zacznie grodzić, to widłami drania pogonić, że na cudze włazi i się rozporządza.
    • mariner4 Jaki widzisz dylemat? 05.11.12, 12:44
      Samca, szowinistyczną męską świnię, zabić. Uciśnioną samicę chronić.
      M.
      • abba434 Re: Jaki widzisz dylemat? 12.11.12, 19:52
        teraz niema wyjscia, prawo unijne wymaga by przestal uprawiac ziemie , a plan zagospodarowania zmienie jego ziemie w terezy zielone ogolnodostepne
        • mariner4 Samiec motyl też kanalia! 15.11.12, 14:00
          Wykorzystuje biedną motylicę. Trzeba coś z tym zrobić!
          M.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka