Dodaj do ulubionych

Obrzydliwość!

21.11.04, 16:24
Znana z mediów polska femnistka w sobotę, w godzinach popołudniowych
korzystała w bezpłatnej toalety w kinie Relax w Warszawie. Zabrudziła całą
muszlę i kawałek podłogi, nie spuściła wody, po czym wyleciała z kabiny jakby
ją sto diabłów goniło. Moja znajoma była następna w kolejce, ale
zrezygnowała. Oto prawdziwe oblicze naszego rodzimego feminizmu. Smutne.
Obserwuj wątek
    • julla Re: Obrzydliwość! 21.11.04, 18:23
      Taki mały Goebelsik- propagandzista z ciebie rośnie:) On też bardzo preferował
      takie kawałki, np. o powszechnie znanych i szanowanych Żydach...
      • warshawiak Re: Obrzydliwość! 22.11.04, 15:33
        julla napisała:

        > Taki mały Goebelsik- propagandzista z ciebie rośnie:) On też bardzo
        preferował
        > takie kawałki, np. o powszechnie znanych i szanowanych Żydach...

        Uwagi nietrafione, bo akurat jestem feministą ze szczerego przekonania. Boleję
        tylko nad zachowaniem niektórych "działaczek", które potrafią skutecznie
        zniechęcać do ruchu dużą część polskich kobiet i mężczyzn. Uważam, że
        zamiatanie śmieci pod dywan nic nie daje. Trzeba mówić i pisać prawdę, nawet
        jeśli jest ona bolesna albo obrzydliwa.
    • dokowski Gdzie wyczytałeś takie głupoty? 22.11.04, 20:51
      To na milę jedzie kłamstwem
      • warshawiak Re: Gdzie wyczytałeś takie głupoty? 22.11.04, 21:23
        dokowski napisał:

        > To na milę jedzie kłamstwem

        Tak to już jest, że prawda wygląda często mniej prawdopodobnie niż kłamstwo.
        Jako namiętny czytacz popularnonaukowych broszurek powinieneś o tym wiedzieć;)
        • Gość: agga Re: Gdzie wyczytałeś takie głupoty? IP: 217.153.29.* 22.11.04, 21:52
          a szczytem bezmyslnosci jest wydawac opinie o grupie osob, na podstawie
          zachowania tylko jednej.. ciasy umysl, oj ciasny....
          • warshawiak Re: Gdzie wyczytałeś takie głupoty? 23.11.04, 15:43
            Gość portalu: agga napisał(a):

            > a szczytem bezmyslnosci jest wydawac opinie o grupie osob, na podstawie
            > zachowania tylko jednej.. ciasy umysl, oj ciasny....

            Zgadza się, ale tak to często funkcjonuje w potocznej świadomości. Poza tym,
            aktywni działacze, a szczególnie osoby uznawane za przewodzące pewnym ruchom
            społecznym są niejako na cenzurowanym. Może pewne typy nie powinny pchać się do
            mediów jako rzeczniczki feminizmu, bo robią tylko złą robotę.
            • julla Re: Gdzie wyczytałeś takie głupoty? 23.11.04, 19:50
              Co ty bredzisz, chłopie? Weź i przeczytaj ten wątek jeszcze raz od początku i
              stuknij się w głowę. Na kogo tym razem się kreujesz, nieudolnie jak zwykle?
              Najwyraźniej sam masz niezłą sraczkę buraczkową we łbie, jak mawiała moja pani
              od angielskiego. Jakaś rzeczniczka feminizmu niby to (znajoma znajomej
              przysięga, że widziała) brudzi w kinie, i oto prawdziwe oblicze feminizmu, i
              nie powinny pchać sie do mediów, i pewien warshawiak martwi się ogromnie o
              przyszłość feminizmu w związku z zabrudzonym wucetem...
              Jessooo, co za bzdety!!
              • Gość: bezdenny Re: Gdzie wyczytałeś takie głupoty? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.11.04, 19:55
                julla napisała:


                > pewien warshawiak martwi się ogromnie o
                > przyszłość feminizmu w związku z zabrudzonym wucetem...
                > Jessooo, co za bzdety!!

                Diabeł tkwi w szczegółach
                • julla Re: Gdzie wyczytałeś takie głupoty? 23.11.04, 20:08
                  O matko, jeszcze jeden...
              • warshawiak Re: Gdzie wyczytałeś takie głupoty? 24.11.04, 18:24
                julla napisała:


                > Najwyraźniej sam masz niezłą sraczkę buraczkową we łbie, jak mawiała moja
                >pani
                > od angielskiego.

                Być może, być może, ale dama tego nie powiedziała. Dżentelmen zresztą również;)
            • Gość: bezdenny Re: Gdzie wyczytałeś takie głupoty? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.11.04, 11:47
              warshawiak napisał:

              > Zgadza się, ale tak to często funkcjonuje w potocznej świadomości. Poza tym,
              > aktywni działacze, a szczególnie osoby uznawane za przewodzące pewnym ruchom
              > społecznym są niejako na cenzurowanym. Może pewne typy nie powinny pchać się
              do
              >
              > mediów jako rzeczniczki feminizmu, bo robią tylko złą robotę.

              dawaj po nazwisku.
              • warshawiak Re: Gdzie wyczytałeś takie głupoty? 25.11.04, 15:25
                Gość portalu: bezdenny napisał(a):


                > dawaj po nazwisku.

                Nazwiska nie podam, bo nie chodzi mi o publiczne piętnowanie konkretnej osoby.
                Chcę po prostu zwrócić uwagę na poważny problem naszego polskiego feminizmu.
                Ruch ten bardzo potrzebuje kompetentnych, ale również zrównoważonych
                psychicznie kobiet, które nie zniechęcałyby do niego opinii publicznej. Osoba,
                której żałosny postępek opisałem, jest bohaterką paru poważniejszych skandali -
                nie mówi się o tym z litości, ale kiedyś bariera milczenia zostanie złamana,
                zapewne przez jakiś brukowiec. Rozsądek nakazywałby w tej sytuacji wycofanie
                się z życia publicznego.
        • dokowski Nadal jedzie kłamstwem, wyraźnie się wykręcasz 24.11.04, 00:10
          warshawiak napisał:

          > Tak to już jest, że prawda wygląda często mniej prawdopodobnie niż kłamstwo.

          To żadne uzasadnienie wiarygodności tego co piszesz. Gadanie o sraniu czy
          rzyganiu jest ponadto infantylne jako argumentacja w kwestiach politycznych czy
          światopoglądowych. A może jesteś w wieku gimnazjalnym.
          • warshawiak Re: Nadal jedzie kłamstwem, wyraźnie się wykręcas 24.11.04, 18:26
            dokowski napisał:

            > Gadanie o sraniu czy
            > rzyganiu jest ponadto infantylne jako argumentacja w kwestiach politycznych
            czy
            >
            > światopoglądowych. A może jesteś w wieku gimnazjalnym.

            Ech, ta pogarda licealistów dla młodszych kolegów;)
    • nkosikazi Re: Obrzydliwość! 24.11.04, 09:38
      warshawiak napisał:

      > Znana z mediów polska femnistka w sobotę, w godzinach popołudniowych
      > korzystała w bezpłatnej toalety w kinie Relax w Warszawie. Zabrudziła całą
      > muszlę i kawałek podłogi, nie spuściła wody, po czym wyleciała z kabiny jakby
      > ją sto diabłów goniło. Moja znajoma była następna w kolejce, ale
      > zrezygnowała. Oto prawdziwe oblicze naszego rodzimego feminizmu. Smutne.

      Proponuję ci spojrzeć na tę sprawę z innej strony.
      Opisana pani jest podobnie jak ty mieszkanką Warszawy oraz feministką. Jeżeli
      jej brzydkie postępki idą na konto wszystkich feministek to muszą też iść na
      konto wszystkich warszawiaków.
      A więc także na twoje konto:-)
      Wychodzi na to, że my wszyscy nie-warszawiacy mamy prawo odczuwać w stosunku do
      was, warszawiaków wyższość połączoną z obrzydzeniem. Mamy też prawo uważać że
      wszyscy jesteście brudasami a opisana przez ciebie warszawianka
      jest "prawdziwym obliczem" wszystkich mieszkańców Warszawy.
      Gdyby przyjąć twój tok rozumowania, rzecz jasna ;-)
      pzdr
      • kocia_noga Re: Obrzydliwość! 24.11.04, 13:31
        Ta warshawa to straszna wiocha jednak, rację miał Jerzy Ofierski.
        • warshawiak Re: Obrzydliwość! 24.11.04, 18:28
          kocia_noga napisała:

          > Ta warshawa to straszna wiocha jednak, rację miał Jerzy Ofierski.

          Na szczęście są w niej jeszcze prawdziwi warshawiacy, co klozetów miejskich nie
          zanieczyszczają;)
          • nkosikazi Re: Obrzydliwość! 24.11.04, 20:43
            > kocia_noga napisała:
            >
            > > Ta warshawa to straszna wiocha jednak, rację miał Jerzy Ofierski.
            >
            > Na szczęście są w niej jeszcze prawdziwi warshawiacy, co klozetów miejskich
            nie
            >
            > zanieczyszczają;)

            Podobnie jak prawdziwe feministki, jak sądzę ;-)
    • piccolo_diavolo Re: Obrzydliwość! 24.11.04, 19:51
      Też to widziałem! Znana feministka nie mogąc strawić filmowej szmiry
      'puściła' pawia w toalecie. Spuściła wodę i wyszła z uczuciem ulgi.
      Warshawianka, stojąca w kolejce jako następna, słysząc odgłos 'pawia'
      wpadła w histerię i... wiesz warshawiak, ten twój wątek to idiotyzm.

      Byłem przekonany, że to feministki gonią diabłów, a nie na odwrót.
      • Gość: kamil Re: Obrzydliwość! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.11.04, 21:40
        Przecież warszawiak sobie żartuje. Jak można być tak mało kumatym żeby tego nie
        zauważyć :( Zamiast uśmiechnąć sie pod nosem czy nawet zignorować jak ktoś
        takiego humoru nie lubi to panie od razu stają do boju.
        • julla Re: Obrzydliwość! 24.11.04, 22:10
          Przecież my też żartujemy, nie zauważyłeś?
          • Gość: kamil Re: Obrzydliwość! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.11.04, 11:27
            julla napisała:

            "Co ty bredzisz, chłopie? Weź i przeczytaj ten wątek jeszcze raz od początku i
            stuknij się w głowę. Na kogo tym razem się kreujesz, nieudolnie jak zwykle?
            Najwyraźniej sam masz niezłą sraczkę buraczkową we łbie..."

            Jakiś dziwny ten żart, ale może się nie znam, różne są rodzaje humoru :)
            • Gość: julla Re: Obrzydliwość! IP: *.necik.pl 25.11.04, 14:02
              Dopasowałam się jedynie do nieco defekacyjnego poczucia humoru warshawiaka.
              No przecież ten jego pierwszy post jest niesamowicie zabawny
              • Gość: kamil Re: Obrzydliwość! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.11.04, 21:02
                Oj julla. Żart jak żart, jak mówiłem nie każdego musi bawić ale nie ciebie on
                dotyczył a odpowiedziałaś wyzwiskami. Po co ta agresja?
                Absurdalne żarty potrafią być zabawne o ile się zauważy że takimi są. Radze
                najpierw pomyśleć a dopiero potem do klawiatury.

                Pozdrawiam
                • julla Re: Obrzydliwość! 25.11.04, 22:01
                  No przecież piszę, że ubawiona jestem do łez, o co ci chodzi??
                  • Gość: kamil Re: Obrzydliwość! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.11.04, 14:00
                    Szkoda gadać. Odpisz co chcesz, bedziesz mieć ostatnie słowo.
                • nkosikazi propozycja 27.11.04, 17:51
                  > Absurdalne żarty potrafią być zabawne o ile się zauważy że takimi są. Radze
                  > najpierw pomyśleć a dopiero potem do klawiatury.


                  Wzajemnie. W ramach treningu myślenia mam dla ciebie pewną propozycję. Wejdź na
                  jakieś forum katolickie i zapodaj "absurdalny żart" o tym jak to pewien znany
                  duchowny wpadł do publicznej toalety i ją... zanieczyścił odchodami po czym
                  wybiegł w pośpiechu. Na koniec dodaj zgrabną sugestię iż opowiedziana
                  historyjka pokazuje czarno na białym prawdziwą twarz polskiego katolicyzmu.
                  Niewątpliwie wszyscy będą bardzo rozbawieni i docenią twoje wyrafinowane
                  poczucie humoru. Oraz dadzą ci to odczuć swoimi pełnymi zachwytu i aprobaty
                  wypowiedziami ;-)
                  Wpadnij tutaj potem i zacytuj nam kilka najbardziej entuzjastycznych postów,
                  dobrze?
                  My też chcemy być cool i spoko;-)
                  pzdr
                  • Gość: kamil Re: propozycja IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.11.04, 10:57

                    Część katolików to fanatycy a część jest ludźmi bez wykształcenia i dystansu do
                    własnych przekonań. Dlategoteż wcale niezdziwiłbym sie gdyby na forum katolickim
                    potraktowano żart warszawiaka wyzwiskami. Domyślam się też że ludzie są bardziej
                    przewrażliwieni na punkcie swojej religii niż ideologii.

                    W związku z twoim porównaniem nasuwają mi się jednak pytania.
                    1. Czy reakcja pań na ten żart świadczy o ich fanatyzmie skoro odbierają to jako
                    atak na własną ideologie?
                    2. Czy opowieść w stylu: znajoma kogoś nieznajomego podobno widziała jak ktoś
                    kto prawdopodobnie jest zwolenniczką feminizmu nabrudził w ubikacji naprawdę
                    jest krytyką femnizmu? I czy uważasz, że po przeczytaniu takiej historyjki ktoś
                    mogłby uznać że feminizm jest fuj? :)

                    Ja osobiście mam wrażenie, że niektóre panie z tego forum są przewrażliwione.
                    Wydaje mi się nawet że bardziej ośmieszające dla feministek z tego forum są
                    takie histeryczne reakcje niż sama historyjka.
          • Gość: bezdenny Re: Obrzydliwość! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.11.04, 11:45
            Wzruszająca jest ta wasza akcja w obronie dobrego imienia feministek. Ten
            szczery zapał w demaskowaniu i obnażaniu prawdziwych, "nieczystych" intencji
            warshawiaka jest godzien podziwu.
        • warshawiak Re: Obrzydliwość! 25.11.04, 15:37
          Gość portalu: kamil napisał(a):

          > Przecież warszawiak sobie żartuje. Jak można być tak mało kumatym żeby tego
          nie
          > zauważyć :( Zamiast uśmiechnąć sie pod nosem czy nawet zignorować jak ktoś
          > takiego humoru nie lubi to panie od razu stają do boju.

          Mogłem się takiej reakcji spodziewać, bo wiele osób nie traktuje mnie tutaj
          poważnie. Bardzo nad tym boleję;)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka