illiterate
31.03.06, 12:11
No wlasnie, obejrzalam wczoraj reality show z udzialem chirurgow
plastycznych 'Chce byc piekna', nastawiona krytycznie.
Nie zawiodlam sie - kobiety poddaje sie krwawej przerobce w ekspresowym
tempie (wersje programu w innych krajach spotykaly sie z krytyka specjalistow
od chirurgii estetycznej - zwlaszcza ze wzgledu na tempo), tnie co mozliwe -
faldy na brzuchu, nos, podciaga to i tamto, implanty tu i tam, dluuuga lista
sponsorow + totalna izolacja od swiata zewnetrznego przez miesiac chyba, zeby
jako tako zaleczyc rany i w koncu zablysnac. Co znamienne, postac dobrej
wrozki gra Ewa Minge, ktora poddala sie tylu operacjom upiekszajacym, ze
wyglada jak srodkowoeuropejski odpowiednik Michaela Jacksona.
Ale te kobiety, ktorych po operacjach nie poznawaly wlasne corki, a mezowie
zdawali sie byc lekko przestraszeni, te kobiety byly szczesliwe - naprawde,
bez sciemy i podciagania usmiechu na drucikach. W zwiazku z tym jestem lekko
skonfudowana, kto tu jest ofiara i czego.