19.10.06, 17:26
miasto.gazeta.pl/szczecin/1,34939,3691671.html
Czy mamy tu do czynienia z "szantażem"? WŁASNYMI zdjęciami można chyba
dysponować swobodnie?
Obserwuj wątek
    • pavvka Re: szantaż? 19.10.06, 17:28
      Tak
      • kocia_noga Re: szantaż? 19.10.06, 17:40
        W obronie ofiary przestępstwa musiało stanąć kilku facetów naprzeciw
        kilkudziesięciu zorganizowanych,żeby wreszcie drgnęła maszyna.
        A gdyby nie miała dzielnego chłopaka?
        • tad9 Re: szantaż? 19.10.06, 17:42
          kocia_noga napisała:

          > W obronie ofiary przestępstwa musiało stanąć kilku facetów naprzeciw
          > kilkudziesięciu zorganizowanych,żeby wreszcie drgnęła maszyna.
          > A gdyby nie miała dzielnego chłopaka?

          Ale na czym polega tu przestępstwo? Rozumiem, że nie mogę - na przykład -
          opublikować w internecie albumu rodzinnego?
          • kochanica-francuza Re: szantaż? 19.10.06, 18:58

            > Ale na czym polega tu przestępstwo? Rozumiem, że nie mogę - na przykład -
            > opublikować w internecie albumu rodzinnego?
            BEZ ZGODY rodziny, nie.
            • tad9 Re: szantaż? 19.10.06, 19:09
              kochanica-francuza napisała:

              > BEZ ZGODY rodziny, nie.

              Rozumiem więc, że każdy kto publikuje zdjęcia rodzinne bez pytania o zdanie
              wszystkich widocznych na nich krewnych i znajomych królika - popełnia
              przestępstwo? A gdyby ktoś chciał opublikować - np - zbiorowe zdjęcie ze ślubu,
              na którym jest - powiedzmy - 60 osób: musiałby każdą pytać o zgode (a gdyby
              któraś w międzyczasie zmarła - pytać spadkobiorców)? Czy Evita publikując
              zdjęcie z parku miejskiego na którym widać było całe stada ludzi popełniła
              przestępstwo? Bo zakładam, że wszystkich widocznych na zdjęciu o zgodę nie
              pytała...
              • kochanica-francuza Re: szantaż? 19.10.06, 19:28

                > Rozumiem więc, że każdy kto publikuje zdjęcia rodzinne bez pytania o zdanie
                > wszystkich widocznych na nich krewnych i znajomych królika - popełnia
                > przestępstwo? A gdyby ktoś chciał opublikować - np - zbiorowe zdjęcie ze ślubu,
                > na którym jest - powiedzmy - 60 osób: musiałby każdą pytać o zgode (a gdyby
                > któraś w międzyczasie zmarła - pytać spadkobiorców)? Czy Evita publikując
                > zdjęcie z parku miejskiego na którym widać było całe stada ludzi popełniła
                > przestępstwo?

                A widać dokładnie twarze?
                • tad9 Re: szantaż? 19.10.06, 20:18
                  kochanica-francuza napisała:


                  > A widać dokładnie twarze?


                  Na zdjęciach Evity? Widać. A co powiesz o zdjęciach z ostatniej manifestacji PO,
                  na których widać twarze? Były takie w mediach. Myślisz, że pytano każdą z tych
                  setek osób o pozwolenie?
                  • bri Re: szantaż? 20.10.06, 10:09
                    Z tego co wiem prawo do publikacji zdjęcia zależy m.in. od tego ile osób na nim
                    widnieje.
              • pavvka Re: szantaż? 19.10.06, 20:09
                Tak, popełniła.
              • bitch.with.a.brain Re: szantaż? 19.10.06, 20:23
                Bez zgody osób widocznych na zdjęciu można publikować zdjęcia z imprez o
                charakterze publicznym czyli demonstracji, koncertów i innych tego typu.Mozna
                tez opublikowac zdjęcie reportażowe czyli np zdjecie z parku, zdjęcia ulicy.
                Jeśli osoba widoczna na zdjeciu stanowi tło nie trzeba jej pytać o zdanie.Mozna
                tez bez zgody publikować zdjęcia osob publicznych podczas wykonywania przez nie
                czynności związanych z pelniona funkcją
    • bitch.with.a.brain Re: szantaż? 19.10.06, 20:21
      co to za link?U mnei sie nie otwiera
      • evita_duarte U mnie tez sie nie otwiera. prosze naprawic 20.10.06, 00:34

    • bri Re: szantaż? 20.10.06, 10:16
      Z artykułu nie wynika czy był to szantaż - jak rozumiem szantażysta grozi, że
      coś zrobi jeśli jego ofiara odmówi spełnienia żądania. Może w tym wypadku coś
      takiego wystąpiło ale akurat w tym artykule o tym mowy nie ma.

      Natomiast na pewno grożenie śmiercią oraz publikowanie czyiś erotycznych zdjęć
      bez zgody osoby, która na nich widnieje nie jest legalne.
      • kocia_noga Re: szantaż? 20.10.06, 10:36
        miasta.gazeta.pl/szczecin/1,34959,3693561.html
        • kocia_noga Re: szantaż? 20.10.06, 10:37
          miasta.gazeta.pl/szczecin/1,34959,3691671.html
        • kocia_noga Nie udało się 20.10.06, 10:38
          Troll teraz śliniąc się może się wreszcie zaspokoić.Będzie dyskusja.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka