Dodaj do ulubionych

helicobacter pylori

IP: *.ntlworld.ie 20.02.11, 18:23
Wiem,ze aby pozbyc sie helicobacter pylori konieczna jest dlugotrwala kuracja antybiotykami,ktore ja znosze bardzo fatalnie.....Czy sa jakies naturalne metody aby pozbyc sie tej bakterii?
Obserwuj wątek
    • pies_z_laki_2 Re: helicobacter pylori 13.11.11, 12:22
      Nieprawdą jest, że terapia HP jest długotrwała.

      Trwa najwyżej 10 dni, pierwsze pięć IPP (najlepiej pantoprazol np. Controloc) + b-laktamy - amoksycylina (dowolny preparat), dalsze pięć IPP + nitroimidazole (np. Tinidazol) + makrolidy - Clarithromycinum (np. Klabax czy Klacid). Plus pro i prebiotyki plus osłaniające wątrobę.

      Nazywa się to terapia sekwencyjna i jest najbardziej skuteczna. Szkoda tylko, że lekarze nie zlecają posiewu i antybiogramu, bo ponoć HP coraz częściej wykazują oporność na najczęściej stosowane antybiotyki....

      W zaleceniach obowiązujących w PL antybiogram zleca się dopiero po trzeciej nieskutecznej eradykacji... I ktoś tu mówi o nadużywaniu antybiotyków? Skoro zleca się antybiotyki, które biją na ślepo, to nic dziwnego, że hodujemy sobie coraz bardziej oporne bakterie... Na własne, a właściwie na lekarskie życzenie (bo antybiotyk kupuje się jedynie na receptę!).
        • pies_z_laki_2 Re: helicobacter pylori 14.11.11, 10:08
          > PIES... Twoj terapia to lekka przesada

          Nie jest to moja terapia tongue_out Tak zapisano w wytycznych PTG smile Sprzed sześciu już lat tongue_out

          W sprawie wytycznych Polskiego Towarzystwa Gastroenterologii dotyczących "Postępowania w zakażeniu Helicobacter pylori (rok 2004)"
          (...)
          "W okresie od poprzedniej edycji wytycznych PTG nie zaszły istotne zmiany w leczeniu infekcji Hp. Leczenie to nadal opiera się na inhibitorach pompy protonowej (IPP; 2 x dz.), klarytromycynie (500 mg 2 x dz.) i amoksycylinie (1 g 2 x dz.) lub metronidazolu (500 mg 2 x dz.). Do grupy IPP doszedł równie skuteczny esomeprazol.[8] W odróżnieniu od polskich wytycznych, które czas podstawowego leczenia przeciwbakteryjnego określają na 7 dni, w raporcie z Maastricht zaleca się leczenie trwające co najmniej 7 dni. W wytycznych amerykańskich czas leczenia jest jeszcze dłuższy i wynosi 10-14 dni (p. Med. Prakt. 10/99, s. 75-93 - przyp. red.).[9] "
          - www.mp.pl/artykuly/index.php?aid=25302&spec=38&_tc=5B3C03FC57844BB7B0CA412FF04755A5
    • Gość: Ania Re: helicobacter pylori IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.11.11, 19:33
      Jest inna metoda niż antybiotykoterapia, ja jestem uczulona na penicylinę i dałam radę 3 dni , poźniej musialam przerwać więc lekarka poleciła balsam kapucyński , ale to wlasnie jest długotrwała terapia, 4 razy dziennie łyżeczka ( pierwsza rano przed śniadaniem 30 minut) i tak przez 3 miesiące , pozbylam się tego świństwa , co wykazały badania .
        • Gość: Ania Re: helicobacter pylori IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.11.11, 11:03
          Też miałam wątpliwości , ale mam taką fajną internistkę, która mi to poleciła, u mnie wyjścia innego nie było, po nieudanym leczeniu antybiotykami ( jak już pisałam dałam radę 3 dni) tylko to mi pozastało, ale przyznam się że nie wierzyłam w to , stosować stosowałam ale byłam ciągle załamana, że przyjdzie mi z tym tak żyć, po 6 miesiącach gastroskopia i wynik ujemny , po 1, 5 roku następna i wynik ujemny , więc wiem już że się go pozbyłam, wątpię że to zasluga 3 dniowej kuracji penicyliną...a nic innego nie stosowałam.
      • pies_z_laki_2 Re: helicobacter pylori 16.11.11, 10:04
        > ja jestem uczulona na penicylinę i dał
        > am radę 3 dni , poźniej musialam przerwać

        Coś mi tu nie gra...

        Jeśli jesteś uczulona, to wstrząs byś miała już pierwszego dnia, jeśli wiedząc o uczuleniu łyknęłabyś jednak ten konkretny antybiotyk. A więc to nie może być uczulenie.

        Po drugie - terapia HP nie przewiduje leczenia penicyliną. Nie sądzę, żeby lekarz przepisał coś, o czym wiadomo, że nie będzie działało...

        Tak więc widzę w twojej historii dwa słabe punkty...
        • Gość: Ania Re: helicobacter pylori IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.11.11, 11:42
          PIES...wstrzą miałam 15 lat temu po duomaxie i to nie od razu jak mówisz, bo tutaj nie ma reguły jeśli chodzi o alergię, miałam chore zatoki i po 1, 5 tygodnia stosowania wylądowałam w szpitalu , a co do kuracji na HP to mówiłam gastrologowi o uczuleniu, ale sie uparł , kazał stosować z lekami na alergię amoxycylinę , więc co miałam zrobić, skręcać się z bólu? Zaryzykowałam, pod stałą kontrolą, zawsze ktoś był ze mną przez ten czas, pierwszego dnia byłam juz cala w wysypce, ale gastrolog tego nie rozumiał, kazał stosowac dalej, 3 dnia miałam do tego zawroty głowy i wymioty, więc na pogotowiu kazali przerwać. Alergia to nie tylko wstrząz , a wszystko to co może do niego doprowadzić...To samo miałam z juz wycofanym Bioparoxem, stosowałam go przez lata, było ok, aż po latach dostalam wstrząsu, mama mnie uratowała, jak pytałam o to alergologa twierdził, że tutaj nie ma reguły, możesz całe lata jeść np orzeszki , a w wieku 40 lat może wyjść na nie uczulenie. Zresztą nie rób dochodzeniasmile Bo to chyba nie o to chodzi w tym poście.

Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka