Dodaj do ulubionych

cilest czy harmonet?

IP: *.krosno.sdi.tpnet.pl 23.08.04, 20:04
Hej!
Przez pol roku bralam cilest a od dwoch miesiecy stosuje evre.Jednak rzucam
plasterki,bo nie za dobrze sie przy nich czuje.Bylam w zwiazku z tym u
lekarza ktory zapisal mi harmonet,bo podobno ma mniejsza dawke hormonow od
cilestu.No i sama nie wiem czy probowac harmonet,czy wrocic do sprawdzonego
juz cilestu.Jakie mialyscie doswiadczenia z harmonetem i ktory polecacie
zastosowac?Dzieki
Obserwuj wątek
    • misia.dk Re: cilest czy harmonet? 23.08.04, 21:10
      na temat harmonetu nie moge ci nic powiedziec bo go nigdy nie bralam
      Cilest natomiast stosowalam ponad 2 lata i bylo ok- uregulowal mi cykle i
      generalnie zadnych skutkow ubocznych- polecam!
      niedawno zaczelismy starac sie z mezem o dzidzie wiec cilest odstawilam-
      ciekawa jestem jak wplywa na plodnosc PO odstawieniu... zobaczymy
      pozdrawiam
      • iskra14 Re: cilest czy harmonet? 23.08.04, 22:16
        Ja tolerowałam i jedno i drugie. Możesz spróbować.
    • postmoderntalking Re: cilest czy harmonet? 24.08.04, 06:40
      ja zaczelam od Cilestu, ale czulam sie po nim fatalnie- stany depresyjne,
      mdlosci itd. Ginekolog stwierdzila, ze zawiera za duza dawke hormonow i zaczela
      przepisywac mi Harmonet- te pigulki maja najmniejsza na rynku dawke hormonow-
      czuje sie bardzo dobrze, biore je juz kilka lat i zadnych skutkow ubocznych.
      Moim zdaniem lepiej unikac niepotrzebnego przyjmowania wiekszej dawki.
      pozdrawiam
    • Gość: Athena Re: cilest czy harmonet? IP: *.wloclawek.sdi.tpnet.pl 24.08.04, 14:17
      Witam!
      Brałam Harmonet przez 1,5 roku i było OK, do czasu - zaczęły się plamienia i
      gin zmieł na Marwelon i teraz jest juz wszystko dobrze.
      Nie brałam Cilestu, ale ze słów gin wynika, że tzw. nieródki powinny mieć jak
      najmniehszą dawkę hormonów i tu sprawa wygląda tak, że Harmonet ma ich najmniej
      (Mecilon również ta sama dawka tylko producent inny), stopień wyżej jest
      Marwelon - ma tych hormonków troszkę więcej i obie wspomniane marki
      teoretycznie powinny "zaspokoić" potrzeby hormonalne nieródek, natomiast Ciles
      ma hormonków odrobinkę więcej i raczej jest dla tych co już rodziły, ale
      podkreślam, że raczej - bo to są indywidualne sprawy i każda z nas jest inna,
      inaczej reaguje i nie ma żadnych zasad stosowania OC, poza jedną że hormonalne
      środki antykoncepcyjne powinny być dobrane indywidualnie do potrzeb kobiety.
      Dlatego raczej bym spróbowała Harmonet, a jak będą plamienia to zmienisz, bo po
      co na zasas brać za dużo, im mniej tym lepiej.
      Pozdrowienia.

      • gothicca Re: cilest czy harmonet? 28.08.04, 23:45
        biore Cilest jest ok,mialam na pocztaku troche dzialan ubocznych, kolezanka
        bierze Harmonet i tez jest ok.Radzilabym Ci sprobowac Harmonetu bo to nizsza
        dawka hormonow.I w ogole III generacjasmile
        • Gość: elle Re: cilest czy harmonet? IP: 213.241.34.* 29.08.04, 09:41
          III generacja byłaby argumentem przeciw. poczytaj forum.
          • gothicca Re: cilest czy harmonet? 29.08.04, 20:40
            Gość portalu: elle napisał(a):

            > III generacja byłaby argumentem przeciw. poczytaj forum.
            doradzajac III generacje sugerowalam sie tym czego uczyli mnie na zajeciach z
            farmakologii
            • Gość: elle Re: cilest czy harmonet? IP: 213.241.34.* 29.08.04, 20:47
              uhum.
              jakie są zalety III generacji? nie wpływają na lipidy, nie działają
              androgennie. jaka jest zasadnicza wada III gen? ryzyko zakrzepicy podnoszą do
              30:100000 (a II gen 15:100000)
              co jest bardziej niebezpieczne dla życia?
              (można odpowiedzieć, ze ciaża, bo podnosi ryzyko zakrzepiecy 60:100000,ale to
              juz demagogia)
    • an_ni Re: cilest czy harmonet? 30.08.04, 12:46
      plasterki maja ten sam progestagen co cilest ale mniejsza jego dawke
      wiec troche dziwne ze zle sie po nich czujesz
      harmonet to zupelnie inny typ pigulki
      przede wszystkim jakim jestes fenotypem? estrogennym czy gestagennym
      jesli nie wiesz o co cochidz to poczytaj tu :
      www.amwaw.edu.pl/antykoncepcja/pages/tabletka_wybor.htm
    • Gość: AGA Re: cilest czy harmonet? IP: *.plock.sdi.tpnet.pl 30.08.04, 12:55
      Ja stosowałam najpierw cilest, wszystko było ok, ale ginekolog polecił mi
      harmonet- jako lepszy- i też nie było żadnych problemów, a teraz 1 miesiąc mam
      plasterki- dlaczego Ty z nich zrezygnowałas?
      • Gość: misia321 Re: cilest czy harmonet? IP: *.krosno.sdi.tpnet.pl 30.08.04, 23:16
        Hej

        Plasterki bralam 2 miesiace,ale teraz boje sie do nich wracac.Przy pierwszym
        opakowaniu czulam sie w miare ok,choc caly czas mialam plamienia.Przy drugim
        opakowaniu zaczelam sie zle czuc.Zauwazylam ze jest mi strasznie duszno i
        ciezko mi oddychac.Poczatkowo nie wiazalam tego z plastrami,myslalam ze to
        jakies chwilowe niedomaganie,albo efekt upalnej pogody.Potem do tych objawow
        dolaczylo kolatanie serca,drzenie calego ciala,a przy ostatnim plasterku
        koszmarne bole i dretwienie nog.Wszystkie te objawy ustapily jak odkleilam
        ostatni plasterek.Teraz jestem w trakcie 7 dniowej przerwy i na razie daje
        sobie spokoj z hormonami.Chce sobie zrobic badania w kierunku zakrzepicy i
        zobaczymy jak to dalej bedzie...
        Pozdrawiam
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka