14.07.05, 11:38
Czy któraś z was bierze lub kiedykolwiek brała danazol na endometriozę? Jak
po tym się czujecie? Czy jest silny lek hormonalny i czy po odstawieniu tego
hormonu szybko wraca się do płodności? Dzięki za odp.
Obserwuj wątek
    • Gość: kasia Re: danazol IP: *.lodz.sdi.tpnet.pl 21.07.05, 11:01
      Ja maiłam w lutym laparoskopię i 4 miesiące brałam danazol. Nie mam jeszcze
      dzici i che mieć więc mam nadzijeę ze nie zaszkodzi....
      • monia515 Re: danazol 21.07.05, 11:13
        Ja brałam zoladex, a potem przez rok danazol. Niestety- dzieci nie mam, a
        staram sie już 12 lat.
    • Gość: olka Re: danazol IP: 211.26.102.* 21.07.05, 12:33
      i jak sie czulas po tym zoladex ???? czy mialas duzo poprawe po nim
      • monia515 Re: danazol 21.07.05, 12:42
        Leki te dostawałam po operacji usunięcia torbieli i wszystkich ognisk
        endomertialnych z jamy brzusznej. Podczas kuracji czułam się dziwnie. Moje
        objawy były takie jak przy menopuzie- uczucie raz gorąca, raz zimna 'uderzenia'
        do głowy, rozchwianie emocjonalne itp. Zoladex dostałam 3 razy (zastrzyki w
        brzuch), potem od razu przeszłam na danazol- objawy menopauzy były mniej
        uciążliwe. Po leczeniu udało mi się zajść w ciążę - naturalnie- bez stymulacji,
        monitoringu cyklu, itp. A więc prawdopodobnie ogniska endometriozy
        poprzysychały i wyginęły. Niestety, poroniłam. Minęły już 3 lata od poronienia-
        leczę się w klinice niepłodności, ale bez rezultatu.
        • ana1232 Re: danazol 21.07.05, 13:02
          ja biore depo provere (zastrzyk na m-c) na endometrioze i mam nadzieje że to
          pomoże i będę miała dzieci. pozdrawiam

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka