Cześć kochane, macie może jakieś sposoby na nietycie po tabletkach
antykoncepcyjnych?? Dopiero niedawno już, już prawie doszłam do mojej wagi
przed ciąży, a tu diabeł w postaci mojego męża namówił mnie na tabletki. I w
ciągu trzech miesięcy przybyło mi chyba z pięć kilo!! Apetyt mam jak
wściekła, a co zjem, to od razu idzie w uda. I brzuch

Humor mam paskudny,
nic mi się nie chce, tylko spać, wszystko mnei denerwuje. Mam ochotę rzucić
ten mersilon (?), ale nie chcę znów bać się przed każdym okresem. Poradźcie
coś. Pozdrawiam