Dodaj do ulubionych

spirale, wkładki ?

04.06.03, 14:49
Mam 25 lat, zażywam pigułki antykoncepcyje od 17 roku życia. Ostatnio
zaczęłam się zastanawiać czy nie zastosować wkładki domacicznej. Mój
ginekolog polecił mi wkładkę MIRENA, ale jest ona bardzo droga.Może znacie
ceny i nazwy jakiś dobrych tańszych wkładek?
Poza tym chciałabym zapytać o komfort noszenia wkładki, o ewentualne
przypadki zajścia w ciążę o w ogóle o wszystko co może być istotne a nie
pisza tego w załączonych ulotkach.

pozdrawiam
Jutta
Obserwuj wątek
    • monika.zdz Re: spirale, wkładki ? 06.06.03, 14:48
      Tańszą wkładką jest np.CopperT (kosztuje ok 50 PLN).Taką polecił mi mój
      ginekolog ale jeszcze jej nie założyłam.W ogóle to też interesuje mnie temat
      wkładek ale chyba mizerne szanse,że nam ktoś coś powie bo jakiś czas temu
      założyłam taki sam wątek i do dziś bez echa.Rozmawiałam jedna znajomą ,która
      stosowała wkładkę przez szereg lat i wypowiadała sie o niej dobrze.Zadnego
      dyskomfortu,żadnych częstych zapaleń,żadnych obfitszych krwawień,zakładanie
      podobno nie boli i wykonuje się je w pierwszych dniach miesiączki.
      pozdrawiam,Monika
    • annuczek Re: spirale, wkładki ? 06.06.03, 17:23
      Jezeli jakos umknal Waszej uwadze - niedawno byla mowa o wkladkach tu:

      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=216&w=6153347&a=6153347
      W jednej z wypowiedzi podanych zostalo kilka linkow do artykulow w sieci.

      Pozdrawiam.
      • daggy Re: spirale, wkładki ? 11.06.03, 15:15
        ja jestem przykładem, że można zajść w ciążę, stosując wkłądkę, ale to była
        własnie tańsza, czyli niehormonalna.
    • frozena Re: spirale, wkładki ? 11.06.03, 15:56
      U mnie spirala okazala sie fatalna w skutkach - trafieniem do szpitala z
      podejrzeniem ciazy pozamacicznej, skonczylo sie na operacji (to nie byla ciaza,
      ale szczegolow wolalabym nie zdradzac - w kazdym razie spirala mogla byc
      przyczyna, ale nie musiala). Co do "zycia ze spirala" - mialam ja przez 2 lata,
      okres trwal 5-7 dni, w strasznych meczarniach i bolach. Jakby nie bylo - jest
      to cialo obce. To tyle z mojego przypadku. Generalnie uwazam, ze nie powinny z
      niej korzystac kobiety mlode i te ktore jeszcze nie rodzily a zamierzaja.

      Pozdrawiam.
      • apsik10 Re: spirale, wkładki ? 11.06.03, 18:44
        Czy mozesz napisac jakiego typu byla ta spirala? Taka zwykla czy Mirena?
        • frozena Re: spirale, wkładki ? 12.06.03, 09:06
          Niestety, nie pamietam nazwy - to bylo 6 lat temu... Byla to spirala z miedzia -
          wtedy nowosc. Dodam, ze w trakcie zakladania bolalo jak diabli, a potem
          kolejne 2 dni z zycia wyjete: potworny bol brzucha, mdlosci, wymioty... (ale
          moze to kwestia pani doktor, ktora wykazala sie absolutnym brakiem
          profesjonalizmu zarowno wobec mnie, jak i moich dwoch kolezanek - w ich
          przypadku chodzilo o prowadzenie ciazy)
          • mama_kuby Re: spirale, wkładki ? 14.06.03, 17:15
            Hej! Ja mam już dwójkę dzieci i właśnie planowałam założyć wkładkę, ale trochę
            mnie te Wasze wypowiedzi przeraziły. Teraz waham się z podjęciem tej decyzji,
            ale mam nadzieję, że napisze jeszcze jakaś dziewczyna, która jest zadowolona i
            uda jej się mnie do tego namówić. Na pewno jest to wygoda na 3 lata, ale boję
            się działań ubocznych. Ja nie mogę mieć tych z hormonami.
            Pozdrawiam. Ola
    • megan1 Re: spirale, wkładki ? 16.06.03, 10:58
      Ja miałam zwykła wkładkę z miedzią . Muszę powiedzieć, że bardzo sobie chwalę ten sposob antykoncepcji. Nie ma skutków ubocznych, okres wbrew obiegowej opini wcale nie jest dłuzszy (tylko trochę bardziej obfity), nie trzeba pamiętać o tabletkach, metoda jest naprawdę wygodna. Niestety, u mnie tak było tylko 2 miesiace -ponieważ potem wkładka wysunęła mi się częściowo i lekarz musiał ją wyjąć.
    • magda010 Re: spirale, wkładki ? 20.06.03, 12:02
      Ja myslalam o wkladce, bo wlasnie odstawiam tablety, ale moja lekarka powiedziala, ze jeszcze nie rodzilam i wkladka na pewno nie jest dla mnie, mam za waski otwor i musialaby go rozszerzac, a to nieprzyjemne. Potem poczytalam o wkladkach rozne artykuly i sie przerazilam. Wkladki sa czynnikiem ryzyka ciazy pozamacicznej, maja dzialanie dla mnie wczesnoporonne (nie dopuszczaja do zagniezdzenia sie komorki juz zaplodnionej w macicy), dzialanie czysto antykoncepcyjne jest wlasciwie na drugim miejscu,wiele kobiet ma bolesne i dlugie miesiaczki, trzeba byc absolutnie zdrowym do nich, bo moga byc trampolina dla bakterii i infekcji, ktore moga przechodzic dalej. Ja zrezygnowalam od razu.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka