misia506
25.03.08, 11:40
doprowadza mnie to już do szału, jakieś pół roku temu miałam zapalenie
pęcherza które dośc szybko się wyleczyło, badania moczu nie wykazały żebym
miała coś nie tak z nerkami, a mimo to siusiać chodze non stop! pijam mało
ok.1l na dzień (bo gdyby było więcej to wyjść z domu bym nie mogła na chwile)
a i tak siusiam średnio co godzinę, wieczorem ostatnią szklanke herbaty
wypijam ok.19, potem zanim pójdę spać ok.22:30-23 siusiam jakieś 3 razy i
wstaję zazwyczaj do siusiania ok.1-2 i ok.3-4-5 a gdy potem wstaję o 7:30 to
i tak mam pełny pęcherz, rano wypijam znów szklankę herbaty ok 8 o 8:50
wychodzę z domu oczywiście korzystając z toalety i zanim dojadę na uczelnię
(1,5 godz) to już mi się strasznie chce, że najpierw ide do ubikacji a dopiero
potem witam się ze znajomymi, dlaczego tak jest ?? ginekolog nie ma
pojęcia.......co zrobić ????