Gość: emm
IP: *.chello.pl
17.04.08, 00:24
Witam. Mam do Was bardzo istotne pytanie: Czy znacie dobrego immunologa lub
kompetentnego lekarza, który nie spał na studiach medycznych i posiada trochę
empatii dla pacjentów?
Od 4 lat leczę się na zapalenie układu moczowego i bywa lepiej i gorzej.
Ostatnio jeden z lekarzy powiedział, że to może być problem z hormonami. W
miedzy czasie byłam u wielu lekarzy i każdy leczył mnie wypisując fikuśne
antybiotyki. Pomagało - na pół roku. Niektórzy z lekarzy w ogóle odstawiali
mnie z kwitkiem przypisując nospa forte, inni rozkładali ręce. Cóż. ..zaczynam
myśleć o leczeniu zagranicznym. Całościowo to leczenie - oczywiście prywatnie
bo jakby inaczej- pochłonęło sporo funduszy. Na marne. Jestem przerażona.
Staram się zrozumieć patologiczną sytuację w państwowej służbie zdrowia, ale
ja wszystko załatwiam prywatnie i czuję się wcale nie lepiej traktowana. Czy
któraś z Was drogie Panie mogłaby mi polecić kompetentnego lekarza
specjalizującego się w immunologi lub bakteriologii tudzież endokrynologii?