Od czasu do czasu zdaza sie ze jestem ospała (moglabym ciagle leżec, ale nie
zasne), ale przede wszytskim zamulona (cięzko mi sie uczyc, ogolnie myslenie
przychodzi z trudem w takim stanie

"pracuje" jakby na spowolnionych obrotach, jestem troche nieprzytomna, czuje
tez ze cos dzieje sie z moimi oczami, jakby byly "suche", czasem mam cięzkie
powieki,
takie stany trawaja pare dni, czasem dłuzej, mija na jakis czas i znów
sytuacja sie powtarza.
Czy to anomalia? mial ktos takie cos?