Gość: Zosia
IP: 213.77.11.*
03.04.03, 13:44
Kiedyś czytałam wypowiedż rozżalonego mężczyzny, że jego partnerka wczasie
stosunku ziewała, wtedy ,gdy on sie tak bardzo starał, aby oboje osiągnęli
jednocześnie szczytowanie. Uznał, że jest znudzona i nie zaangażowana we
współżyciu. W miesięczniku "PLUS -magazyn zdrowia i urody" z kwietnia 1998
r.przeczytałam nastepujący artykuł cytuję: Tytuł- ziewanie jest
podniecające. Siedzisz z ukochanym w kinie i postanawiasz się przemóc. W
tak sympatycznej ciemności wyznajesz mu szeptem jak bardzo go kochasz. Wtedy
on zaczyna ziewać. Nie wściekaj sie, to wcale nie jest objaw nudy.Francuski
specjalista profesor Chouard twierdzi, że ziewanie oznacza podniecenie
seksualne. W czasie ziewania mięśnie się rozlużniają, płuca napełniają
powietrzem i człowiek na krótką chwilę traci świadomość. Powstajce wtedy
uczucie można porównać z maleńkim orgazmem. Co jednak zrobić, gdy w trakcie
rozmowy z szefem zauważysz, że naglę zaczyna on ziewać? ". A co na to nasi
formuowicze, jak przemóc ziewanie, ktore spada na nas i udziela się innym.